Menu

Obcinanie włosów dzieciom

Czy często podcinacie dzieciom włosy? Chodzicie do fryzjera, czy radzicie sobie w domu? Czy dziewczynkom również często podcinacie włosy, czy też zapuszczacie? Czy częste podcinanie wzmacnia waszym zdaniem włosy dziecka, czy też to kolejny zabobon. Napiszcie jakie fryzurki mają wasze pociechy.

Ania
 2491  16

Znajdź pytania na ten sam temat:

dzieci fryzura włosy pielęgnacja włosów

Odpowiedzi

smerrfetka
od początku ja ścinam córci włosy,przez jakiś czas ścinałam ją na krótko by wszystkie włoski równo rosły,teraz ma lat 6 i wszystkie włosy jednej długości,ma długie i takie chce mieć.
smerrfetka
co do fryzur wszystko robię sama,czy to na wesele czy na codzień czeszę ją różnie,od koków,po dobierane,kłosy,warkoczyki,ślmaczki,opaski z warkoczów,koszyczki cuda....UWIELBIAM JĄ CZESAĆ...
Kordelia
Ja z moim chłopcami chodzę raz w miesiącu do fryzjera :)
xkasiulax
Podcinam grzywkę bo nie lubi żadnych ozdób do włosów.I tyle na razie mam zamiar jej zapuszczać.
daryjka87poznan
Bylismy z dwa razy juz u fryzjera. Za pierwszym razem było całkiem całkiem a za drugim to juz pozal sie Boze. Teraz odcinamy w domku Inez, pomaga mi w tym moja mamusia :D
sheryl
Mojemu synkowi obcina włosy fryzjerka... Ma fajną, krótką fryzurkę. Nie lubię długich włosów u chłopców.
Co do tego, że częste podcinanie zagęszzcza/wzmacnia włosy to zabobon. Optycznie zagęszcza, bo są równe i krótkie, ale gęstości włosów to nie zmienia. Jak podrosną znowu się robią takie same jak przedtem. To opinia (dzisiejszych) fryzjerów.
myszka838383
Na początku chodziła z synkiem do fryzjera. Teraz sama golę go maszynka na krótko. Adaś ma bardzo gęste i sztywne włosy..jak trochę podrosną to sterczą na wszystkie strony :D więc nie ma mowy o dłuższych włoskach.
madusia
ja z malym chodze do fryzjera i jest to istna tortura ;) tzn na poczatku panicznie boi sie odglosu maszynki,a pozniej w miare dzielnie znosi siedzenie ;)
Majaaaaaa0000
ja tylko podcinam grzywkę , a resztę zapuszczam...bo nie lubi żadnych spineczek,ani gumeczek jak je poczuje zdejmuje...
mamaMaksa
Chodziłam z synkiem do fryzjera ale włoski szybko rosły potem sama obcinałam teraz Maks zapuszcza włosy bo koledzy mają dłuższe wygląda bajerancko
Panterka
Julka jeszcze nie była u fryzjera.. Tylko raz podcięłam jej troszkę włosy, ale ogólnie zostawiam aby rosły sobie (w tej chwili ma prawie 4latka, a włosy, gdy są proste po umyciu sięgają jej pasa, a jak wyschną, to loczki są ledwo do łopatki).. Myślę o tym, żeby pójść z nią do fryzjera i podciąć je troszkę...

A fryzurki sama jej robię..
tlolek
strzygłam Kubule sama ale teraz przed świętami mąż byl u fryzjera i Kuba stwierdził że też chce. zachowywał się świetnie i byl tak uśmiechnięty że robiły mu się dołeczki w pyśkach :)
monique25
raz w miesiącu chodzi z tatą na strzyżenie. W tym roku znów nosi pajęczynkę z boku głowy ;-)
kasiam146
moj maz podcina synowi wloski jak tylko mu sie zrobia troche dluzsze
amalka
Krzysio ma ciocię fryzjerkę więc jeden kłopot mniej :) Teraz synek ma "irokeza" a to wymaga częstszych wizyt w salonie.

Podcinanie NIE WZMACNIA WŁOSÓW!!!
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.