Menu

Objawy zbliżającego się porodu

Jakie były u Was pierwsze objawy zbliżającego się porodu? Czy czekałyście w domu do ostatniej chwili czy też w przerażeniu gnaliście jak najszybciej do szpitala jak tylko coś was zaniepokoiło? Czy miałyście książkowe symptomy zbliżającego się porodu? (bóle przepowiadające, biegunki, wymioty, skurcze, odejście czopa i wód płodowych itd?) Napiszcie jak to wyglądało w waszym przypadku i jak wspominacie oczekiwanie na rozpoczęcie porodu.

Ania
 2586  8

Odpowiedzi

karolcia514
u mnie było to tak ze do szpitala trafiłam karetka pogotowia iż się przewróciłam i skręciłam nogę na szczęście z dzidzia było wszystko oki ale już zostałam w szpitalu do samego porodu ..... miałam skurcze przepowiadające i wymioty ... a sam poród nie byl najgorszy :)
natuuusia19
ogolnie zadnych obiawow:) rano w dzien porodu bylismy z mezem na rynku na zakupach, w sklepie i u jego siostry ciotecznej:) jak wrocilismy do domu jeszcze spokojnie zjedlismy obiad i jak sie polozylam zeby odpoczac poczulam jakb cos mi w srodlu peklo... jak sie podinoslam zaczelu odchodzic mi wody:) mielismy sami pojehac do szpitala ale niestety zaowazylam, ze wody sa krwiste i wezwalismy pogotowie... zawiezli mnie na sygnale... okazalo sie, ze odkleilo sie lozysko co zagrazalo zyciu wiki;/ przez c mialam przymusowa cesarke;/
Madzika
ja wymiotowałam dwa dni wiec trafiłam do szpitala i tak zostalam juz do samego porpdu a zaczeło sie od odklejenia czopa śluzowego potem wody płodowe i 23h skurczy i przy pełnym rozwarciu okazało się ze cesarka :)
piasekpustyni
nic się nie działo do samego porodu, aż z pewnych względów medycznych zrobili cc.
daryjka87poznan
Powiem tak ja nie mialam nic ogolnie... no moze jedynie dziwne odczucie dzien przed porodem mialam...taki dziwny lekki ucisk... rano gdy wstałam pekły mi wody i w szoku byłam czy to juz bo zaczynałam dopiero 37 tydzien ciazy i myslałam raczej spodziewałam sie skurczy a tu nic. Dopiero po jakis 2 godzinach skurcze zaczełam lekkie odczuwac.
sara7777
w pierwszej ciąży najpierw odeszły mi wody i po 4 godzinach urodziłam a w drugiej ciąży zbliżający sie poród przepowiedziały o 5 rano skurcze co 4 min i po 3 godzinkach urodziłam.u mnie oba porody przebiegały podobnie:zajechałam do szpitala z 8 cm rozwarcia i poród odbył sie szybko i bezproblemowo.
lola86
Miałam straszny ból w plecach na 3 dni przed porodem i skurcze nie regularne . O 10.50 odeszły mi wody i skurcze się nasiliły . Pędziliśmy z mężem do szpitala , powiedziałam że odeszły mi wody . A pielęgniarka stwierdziła że pewnie się zsikałam , bo wody na stojąco nie odchodzą .Skierował mnie na badanie i okazało się że mam rozwarcie na 5 cm . i o 19. 20 nasza dzidzi przyszła na świat
Ania111990
U mnie że zbliża się poród zauważyłam dobry tydzień wcześniej tzn to była środa jak wyleciał mi czop. Od soboty zaczęło mi rosnąć ciśnienie i w niedziele zgłosiłam się do szpitala (gdyż bałam się że może być coś nie tak) w środę mnie wypuścili w czwartek i w piątek zdążyłam jeszcze trochę ogarnąć dom a w piątek wieczorem zaczęłam krwawić i pojechałam do szpitala a w sobotę w godzinach rannych odeszły mi wody a mały przyszedł na świat o godzinie 11:30, więc nocka z piątku na sobotę prawie nie spałam bo już miałam bóle w plecach.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.