Menu

Ochota na piwo w ciąży

Cześć kochane,
mam tak, że dręczy mnie ogromna ochota na piwo w ciąży. Ogólnie nie piję dużo piwa, ale teraz w ciąży mam straszną ochotę, myślicie, że mogę tak parę łyków?

przyszlamama1
 1194  19

Znajdź pytania na ten sam temat:

Ciąża Opieka nad dzieckiem piwo w ciąży

Odpowiedzi

amalka
Nigdy w życiu NIE napiłabym się ALKOHOLU w ciąży. Żadnego i w żadnej ilości.
Beatka9316
Mówi się, że jeśli kobieta w ciąży ma ochotę na parę łyczków alkoholu nie powinna sobie tego odmawiać wiadomo nie może w siebie wlewać wiadrami ale dosłownie parę małych łyczków nie zaszkodzi. Ja była coś koło 6 miesiąca jak miałam wielką ochotę na piwo Mój D mi kupił i dosłownie zrobiłam może z trzy łyczki... I nie zaszkodziło to na pewno w żaden sposób mojej Majce. Ale to był mój pierwszy i ostatni raz w ciąży. Ale każda kobieta zrobi inaczej :)
amalka
@Asafi a co się dziwisz? Przecież niektórym tutaj to nawet LEKARZ ZALECIŁ na poprawę ciśnienia czy "czegóśtam" lampkę wina, pół szklanki browca... (kciuki)
Beatka9316
A czy ja gdzieś napisałam, że wypiłam całe piwo ? Wypiłam dosłownie góra trzy małe łyczki. Gdybym nalała to do szklanki to ledwo by może dno zakryło.
kama86
W zyciu bym sie nie napiła alkoholu w ciazy nawet gdyby to mialo byc nawet pare łykow..
Zbawi Cie to jak sie napijesz?
kama86
Ja tez znam dziewczyne ktora tez probowala mi wmowic ze lakarz w ciazy zalecil jej lampke wina pic dziennie.GORSZEJ GŁUPOTY NIE SŁYSZALAM.

amalka napisała:
@Asafi a co się dziwisz? Przecież niektórym tutaj to nawet LEKARZ ZALECIŁ na poprawę ciśnienia czy "czegóśtam" lampkę wina, pół szklanki browca... (kciuki)
amalka
Trza się umówić i "nagrzmocić" tak w ramach zdobycia doświadczenia. Może się nam światopogląd zmieni (smiech)
kama86
Lekarze wyraznie apeluja by kobiety nie pily w ciazy alkocholu ZADNEGO ANI ZADNEJ ILOSCI.
Ale kazda przyszła mama ma swoj rozum..
Beatka9316 napisała:
A czy ja gdzieś napisałam, że wypiłam całe piwo ? Wypiłam dosłownie góra trzy małe łyczki. Gdybym nalała to do szklanki to ledwo by może dno zakryło.
amalka
Łatwe doświadczenie- potraktujcie białko jaja kurzego alkoholem... Wszystko będzie jasne (kciuki)
flame123
Moja pierwsza lekarka także zalecała kieliszek wina, czy właśnie piwo. Dziwna mi się wydała, szczególnie, że podzieliła się tą wiedzą nie pytana.
kama86
Moze sama te "witaminki" w ciazy praktykowała..
flame123 napisała:
Moja pierwsza lekarka także zalecała kieliszek wina, czy właśnie piwo. Dziwna mi się wydała, szczególnie, że podzieliła się tą wiedzą nie pytana.
flame123
No, dziwna kobita była.
Uprzedzę pytania i napiszę, że sama ją zmieniłam.
ewlirinka
Nie, nie możesz!!!!!
tymianek
cóż mój ginekolog również powiedział, że ŁYCZEK wina podczas ciąży nie zaszkodzi - jest to jeden z lepszych ginekologów w moim mieście, ale............. mam swój rozum i i nie wierzę, we wszystko co mówi lekarz, poza tym na samą myśl o alkoholu mnie odrzucało więc nie przestrzegałam PORADY lekarskiej i nie umarłam przez to. Za to mam pewność, że zrobiłam wszytko, żeby urodzić zdrowe dziecko, ponieważ alkohol, wpływa nie tylko na organy wewnętrzne dziecka, ale również na jego mózg i rozwój w przyszłości. Dlatego uważam, że ciąża nie jest stanem wiecznym, lecz bardzo kruchym i krótkim, dlatego należy zrobić wszystko, aby dzidziuś miał ekskluzywne warunki do rozwoju.

PS. to tak samo jak teoria, że piwo pobudza na laktację - może i pobudza, ale % też tam "lecą"
mycha2706
U mnie było jak u @tymianek
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.