Menu

od A do Z

Będę miała w przyszłym tyg 6l jagód i 10kg czereśni i muszę zrobić je w słoiki. Nigdy nie robiłam jeszcze tego.
Jak zrobić żeby słoiki się nie zepsuły?
Do jakiej wysokości nasypać jagód i cukru? Jak gotować, zamykać itd
Co można zrobić z czereśni..

Może głupie ale boje się, że zmarnuje owoce a to jakby nie patrzeć 160zł

Bestyjka
 354  10

Znajdź pytania na ten sam temat:

Dorośli Odżywianie przetwory

Odpowiedzi

kasia3030
możesz dać te owoce do zamrazalki wtedy Ci się nie popsuja
Runka
tak robilam jagody http://allrecipes.pl/przepis/7159/jagody-na-zim-.aspx


czeresnie umyte do 3/4 wysokosci sloika do tego 3-4 lyzki cukru (zalezy jak slodki kompot lubicie) zalac woda abyprzykrywala owoce, zakrecic dobrze sloik i gotowac ok 25 minut w garku sloiki musi przykrywac woda a na dno garka najlepiej wlozyc sciereczke po wyjeciu sloik postawic na zakretce do wystygniecia... tak robione czeresnie u mnie wytrzymaly 6 lat o 3 sloikach zapomnialam i dopiero przy ostatniej przeprowadzce je na nowo odkrylam
Bestyjka
Nie mam tak wielkiej zamrażalki to raz a dwa 4kg czereśni zamroziłam. Wzięłam 4kg i zażartowałam do męża, że jeszcze z 10 bym chciała i co? zamówił;/
Bestyjka
Ja słyszałam, że czereśnie jak jest zmiana temp pleśnieją i nie wiem czy to prawda?
Runka
a tego to nie wiem... moje sloiki wytrwaly dlugo a mrozic nie mrozilam
jagoda30
Dżemik z czereśni,kompoty.Tylko ja kiedy robiłam kompoty z wiśni,wsypywałam do 3/4 wysokości słoika,zasypywałam cukrem, zalewałam wodą żeby przykryła owoce,a po zawekowaniu okazało się,że trzeba było prawie do pełna napełniać,bo wcale nie zwiększyły objętości,dalej było 3/4 w słoiku.
Jagody też zasyp cukrem,podlej wodą (niektórzy nie dolewają wody tylko słoiki napełniają prawie do pełna) i zapasteryzuj.
Jeśli nie będziesz oszczędzać na cukrze i słoiki się zamkną nic Ci się nie zmarnuje.
A przy jakiej zmianie temp czereśnie pleśnieją?coś nie kumam.
Bestyjka
Otoczenia..nie wiem czy to prawda bo magicznie brzmi:)
amalka
@Bestyjko słoiki myję dokładnie i wyparzam. Jagody myję, przebieram (co by listowia nie było i nadpsutych), nakładam do słoików (ilość nie ma wielkiego znaczenia, bo się "sfronkną" tak czy inaczej; ważne by dekielka nie dotykały "leżakując" w spiżarce i czekając na żarłoków) zasypuję cukrem, czekam aż puszczą soczek, zakręcam słoiki i gotuję (przykryte ściereczką). Po ugotowaniu ustawiam dnem do dołu, nakrywam ręcznikiem i tak sobie stygną. Jeśli po ostudzeniu dekielki są zassane- chwyciło. Polecam zrobić kilka słoików maleńkich (po koncentracie dla przykładu) Jak znalazł na wypadek biegunki (kciuki) Dobrze też sobie nieco jagódek zamrozić, bo mają wówczas właściwości odwrotne (pomagają przy zaparciach) Tak przynajmniej powiedziano w szpitalu mojej siostrzyczce, gdy "mrożonkami" leczył biegunkę córci (nie wiedzieć czemu- nie mijało hehe) Wystarczyły dwie dawki owoców słoikowych i minęło jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.

Co do czereśni- po puszczeniu soków, dolej przegotowanej wody, zagotuj i dalej postępuj j.w. Możesz również zawekować te owoce jak jagody. Wody dolewasz wówczas już po odkręceniu słoika.

Ps. Dekielki NIE MOGĄ BYĆ USZKODZONE!!!
amalka
Ps. Nie w temacie ale z wiśni można robić pyszne nalewki (mruga)
flame123
Ja przyjmę z chęcią te owoce @Bestyjka :) Nie wiem, czy zdążyłabym je do słoików włożyć :)))
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.