Menu

oddawanie krwi

czy oddajecie krew?ja sobie noworocznie postanowiłam ,że będę oddawać krew,ale już mi moja mama mówi ,że to nie najlepszy pomysł, bo zwiększam sobie ryzyko zarażenia chorobami itp.
i dowiedziałam się dziś ,ze oddaną krew odlicza się od podatku.hmm to mnie zaciekawiło.jak jest u Was?

oddajesz krew?

nikordia
 815  19

Znajdź pytania na ten sam temat:

krwiodawstwo krew

Odpowiedzi

smerrfetka
ani razu nie oddałam,ale to ze strachu!!!wiem ile bym ludziom napewno pomogła!!!(placze)(placze)
mycha2706
Oddaje,tzn. teraz po porodzie Hubcia musiałam odczekać pół roku i byłam zaraz po... okazało sie,ze niestety mam jeszcze za mało czerwonych krwinek i musze sie podkurować.Oddaje juz 12 lat...
kaisaa4
też nie oddaje ... bałabym się że osłabłabym po tym .. ostatnio mam takie dziwne dni że mi słabo ... ale wiem jakie to ważne i jak szczytny cel ... zresztą gdyby nie tacy ludzie mój mąż by nie żył ...
emiliab
Mam ten sam problem jak superlaska1986@. Przy zwykłym pobieraniu krwi fikam blada jak ściana.
ja80
Nie oddaje, ale tylko na razie. Karmie piersią a przy karmieniu niestety nie można. Jak tylko zakończę karmienie zamierzam oddawać.
Dla mojej córki też ktoś kiedyś oddał krew.
Agnieshka76
Chciałam oddawać bo mój partner oddaje co 2 m-ce i sama miałam przetaczaną krew. Ale niestety nie mogę przez przebytą żółtaczkę w dzieciństwie. Ale za to całkiem nie dawno zgłosiłam się do bazy dawców komórek macierzystych. Może w ten sposób uda Mi się komuś pomóc.
Brygidka82
nie oddaje bo boję sie że zemdleje, ale mój mąż oddaje krew, na razie nie zemdlał.
JUSTYS
wczesniej oddawałam krew teraz nie
Lexi
odda;lam dwa razy w polsce, tutaj sie boje ryzyka zakazenia ....
Paulinka1701
nie ..
justyna666
oddaje i nic mi się nie dzieję czuję się dobrze a nienawidzę zastrzyków ale cóż siła wyższa jak można pomóc to pomagam:)))
renata29
nie oddaję,kiedyś trzy razy oddałam,potem to jakoś zaniedbałam a teraz to nawet nie wiem gdzie jest punkt krwiodawstwa,jak znajdę to może jeszcze oddam:)
Punia
ja niestety nie oddaję bo nie mogę ale wiem co znaczy dla potrzebującego pacjenta krew(miałam przetaczaną dwa razy).oddaje mój teść i oddał też mąz(pierwszy raz w życiu,strasznie się bał i jeszcze trafił na babę,która przekuła mu żyłę!!!)od tamtej pory powiedział, że nie odda już krwi bo to boli a on nie lubi cierpieć i za cho....nie mogę go namówić a szkoda bo ma grupę 0 RH+(zla)
jollka
Raz oddałam krew kilka lat temu.
samanita
oddawalam regularnie kiedy tylko moglam, co 5m-cy, jakis czas nie moglam bo mialam niski poziom hemoglobiny, a teraz jestem w ciazy wiec mam przerwe:) a co do odliczania od podatku to slyszalam kiedys, ze ma cos takiego wejsc, chyba 70zl za litr, ale nie wiem w koncu czy to weszlo ja nie odliczalam tego nigdy
clyde22
U mnie skończyło się na chęciach...
Zostałem odrzucony na wywiadzie - biorę leki od nadciśnienia. (pout)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.