Menu

Odebranie rzeczy od byłego męża

pomóżcie bo nie wiem już co mam robić w czwartek miałam rozprawę wszystko było ok. do dzisiaj napisałam byłemu mężowi kiedy mogę zabrać resztę rzeczy moje i dziecia zabawki ciuchy itp a on mi napisał żebym z jego zjego matka ustaliła co mogę wziąć. ja chce zabrać wszystkie rzeczy co mam zrobić żeby je odzyskać pomóżcie :(

anula666999
 746  7

Znajdź pytania na ten sam temat:

Dorośli Partnerstwo i Rodzina rodzina

Odpowiedzi

Madzika
ja będziesz pod domem a i chcieli wydac to zadzwoń na policje . niech przyjadą i Ci pomogą odzyskac rzeczy.
LaMandragora
Ty nie gadaj z nim tylo idz na policje i od razu idz w towarzystwie policji. Bedziesz dyskutowac, z nim albo z matka. Sorry...
Takie rzeczy powinien on zalatwiac a nie na matke spychac.
Anulkaa
Pomysł z policją nie jest zły ale uważam że to ostateczność. Ja uważam że przede wszystkim zrób sobie listę rzeczy które sa twoje i które chcesz zabrać (odzyskać). I potem najpierw zadzwoń do niego i mu to przekaż co chcesz zabrać, nie pisz mu sms-ów bo jak jest chamski to jeszcze te sms-y może przeciwko Tobie wykorzystać. Jak ona nadal się uprze przy swoim że masz z jego mama rozmawiać, to weź i do niej zadzwoń i poinformuj że chcesz Twoje rzeczy zabrać i powtórz słowa Twojego ex. Zanim przyjdziesz tam z policją daj im obojgu sygnał i poinformuj jakie rzeczy chcesz zabrać. I to będzie z twojej strony taka próba polubownego załatwienie sprawy, jeśli to nie pomoże to faktycznie poproś o interwencje policje. Jeśli chodzi o twoje rzeczy to bardzo dobrze by było żebyś miała dowód na to że rzeczy są twoje, rachunki, faktury, paragony itd. Może jakieś potwierdzenie z banku że daną rzecz sama spłacałaś z własnego konta. Jak dostałaś coś jako prezent to też sobie zapisz kiedy i od kogo. Może to dla kogoś być śmieszne ale to są bardzo ważne rzeczy, bo jak się trafi na ex który lubi się mścić to jest ciężko rzeczy odzyskać. Ewentualnie możesz jeszcze próbować przez sąd, ale w tym przypadku również będziecie musieli obydwoje mówić co kto kupił itd. Aniu życze Ci wytrwałości i dużo siły. Trzymam kciuki żeby ci się wszystko udało :)

P.S. Takie sytuacje są trudne,wiem bo tak miała moja siostra, wręcz uciekła z dwójka dzieci na ręku przed tym sadysta i zdążyła tylko 1 worek ubrań dziecięcych spakować i tylko z tym została, do dziś a minęło już 14 lat nie odzyskała nic więcej. Miała tylko to w czym stała. Dzieciom tez zabawek nie oddał. W dodatku ją ex wyeksmitował z mieszkania i nawet nie mogła tam z policja wejść (bo mieszkanie było własnością teściowej). A że nie pracowała przez ten czas co razem byli jej ex udowadniał że ona nie pracowała wiec on sam wszystko kupił. Moja siostra po chyba 2 latach odpuściła, bo tego było za wiele.
anula666999
dziękuje za pomoc tylko że na rzeczy nie mam rachunku bo dostałam je od rodziny a zameldowana tam nie byłam więc nie wiem czy policja coś pomoże
Anulkaa
Ale mimo wszystko spróbuj, jak Ci się uda rzeczy odzyskac to super, jak nie to przynajmniej będziesz wiedziała że zrobiłaś wszystko co się dało. Jak twoja była teściowa rzeczy czy nie będzie chciała oddac dobrowolnie, to i tak wezwij policję. I pamiętaj, że dla własnego dobra nie rób nic co oni mogliby potem wykorzystać przeciwko Tobie, czyli np. awantur pod domem czy np. nagabywania kogoś aby za ciebie im awanture zrobił. Postaraj się spokojnie, a jak oni zaczna awanture lub cos gorszego to wtedy Ty będziesz w lepszej pozycji i będziesz mogła to przeciwko nim wykorzystać. Wszystko na spokojnie a dasz rade :)
Nena
to co napisala anulkaa jest dobrym pomyslem.wykorzystaj.
dwa, czy dzieci byly tam zameldowane? bo jesli tak to ich rzeczy sa do odebrania.
jesli tez nie to mozesz zagrac karta ze mieszkalas tam xx czasu a oni nie placili za to ze mieszkalas i mozesz zadenunjowac-napewno znajda sie sasiedzi ktorzy to potwierdza.
jesli nie uda sie polubownie zalatwic sprawy zloz wnisoek w sadzie o wydanie twoich i dzieci rzeczy- rodzina napewno potwierdzi co i od kogo dostalas. powodzenia. trzymam kciuki.
anula666999
Pisałam do jego matki to nawet nie raczyła odpisać ani ja ani dziecko nie byłyśmy zameldowane a w bloku mieszka sama rodzina :( chciała bym zostawić im wszystko i się nie klucic ale nie stać mnie na to żeby dziecku kupić nowe ciuchy i zabawki :(
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.