Menu

odnośnie pytania dnia...

Co sądzicie o nadawaniu czworonogom ludzkich imion? Dla mnie to jakieś takie niesmaczne jak słyszę na ulicy teksty typu..."Karol do nogi" ,"Czarek zostaw!","Kuba daj łapę"czy "Sonia waruj!" (krejzolka)

MiJa
 1230  35

Znajdź pytania na ten sam temat:

Czas wolny i Sport imiona

Odpowiedzi

daryjka87poznan
Moj Kot ma na imie Kasia ale to nie ja wymysliłam tylko moja babcia (grins)(grins)(grins)(grins)
piasekpustyni
nienawidzę tego(zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc)
ludzie to ludzie a zwierzęta to zwierzęta i trzeba to oddzielać, baaaardzo niesmaczne(zlosc)(barf)(zlosc)
babooshka
Moja kocica nazywa się zuza i nie widzę w tym nic złego, nie wołam do niej jak do człowieka per "Zuzanno":P;)
krasna1
jest tyle fajnych imion dla zwierzaków,że aż szkoda iż ludzie tego nie wykorzystują,
są specjalne książeczki z imionami dla zwierzaków i jest tam tego pełno w kolejności alfabetycznej
Iwona1977
na mojej ulicy mieszka dwoch chlopcow o imieniu Kacper, moj sasiad zza plota ma psa o tym imieniu i czasem nie wiadomo kto kogo wola(grins) mnie osobiscie to drazni... nawet niedawno ogladalam jakis program gdzie gosc dwa owczarki niemieckie nazwal Zbyszek i Grazyna (krejzolka)
jolla30
kot mojej mamy nazywa sie Filip,nie widze w tym nic złego,zreszta nie zastanawiałam sie jakos głebiej nad tym,szkoda czasu(spi)
MiJa
Kasia do nogi! Kasia waruj! Kasia daj głos! Kasia aport!...nie no właściwie nic w tym dziwnego nie ma...(krejzolka)
izkalepszy
nigdy nie miałam zwierza a ludzkim imieniu był Kufel,Rex a teraz jest Baca chociaż pewnie jakiś góral mógł by obrazić(grins)
izkalepszy
no ale mój pies jest owczarkiem podhalańskim więc imię w pewnym sensie pasuje
pscolka1987
Niewiem czy by mi sie podobało jak pies sąsiadów miał by naimie tak jak ja(grins)(grins)(grins)(grins)(grins)(grins)
Zana
miałam Psa którego nazwałam kiedyś na cześć swojego wtedy ulubionego serialu: "Dempsey i Makepeace na tropie" i nazwałam Go Dempsey ...ale to po pierwsze jeszcze jako dziecko po drugie nie kojarzy się jakoś mi do tej pory z człowiekiem ... a wręcz właśnie kojarzy mi się psiowo...hehe


... generalnie takie typowo polskie imiona u zwierząt mnie drażnią .
kaisaa4
ja też tego nie rozumiem i było by mi dziwnie gdyby ktoś tak jak MiJa cytuje wołał moje imię do psa by wykonywał jakieś polecenia. nie podoba mi się to. mam psa :] pierwszy raz w życiu :P:P i wabi się czarna :] moja teściowa bierze do kolekcji drugiego i już nazwałyśmy ją ruda :]
smerrfetka
mi to nie przeszkadz....(nigdy)
ausa
moj synek ma na imie MAKSYMILIAN wolamy go Max a jak jeszcze mieszkalam w polcse to maxsow psow bylo od groma hahhaa
Aneta50209
(kwiatek) My mieliśmy suczkę "Karolcie" daliśmy jej tak na imię z bratem jak byliśmy mali...terza mamy Elzę ( mój mąż wymyślił i tak zostało) po jakimś czasie okazało się że sąsiadka mieszkająca dwa domy dalej ma tak na imię....trochę mi było głupio ale przecież nie nazwaliśmy tak psa z czystej złośliwości tylko samo tak wyszło( nawiasem mówiąc to nie wiedziałam że to imię ludzkie(smiech)(smiech)(smiech) )
monique25
sąsiedzi mają psa ... a wabi się Kacper (grins)młody zawsze jak słyszy to biegnie do nich he he
alinagj1o2
Sama bym tak zwierzęciu nie dała a jak inni wołają to mnie nie rusza.Czasem bardziej mnie śmieszy jakie imiona niektórzy dają swoim dzieciom.
Jak miałam w technikum pokazową lekcje w oborze to przyszło mi doić krowę o imieniu Alinka.Moja klasa kładła się ze śmiechu bo właśnie ja tak mam , jak się potem okazało prawie każda odnalazła swoją imienniczkę.
MiJa
Dadzia masz za mało zajęc ,że się czepiasz?(awve)
tlolek
u rodziców miałam kota Bogdana/Bodzio/Bobik teraz mamy rudą perske Stefanie/Stefcia/Stefa...nie przeszkadza mi nadawanie zwierzakowi ludzkiego imienia najważniejsze żeby pasowało do charakteru zwierzęcia i nie było wulgarne
betty
nie przeszkadza mi to...
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.