Menu

Odruch wymiotny, prowokowanie wymitow, niechec do próbowania...

Witam serdecznie,

Mam nadzieję, ze próba przedstawienia mojego problemu nie bedzie zbyt chaotyczna poniewaz burza mysli i domysłow w mojej głowie przechodzi samą już mnie. Z jednej strony nie zycze nikomu, żeby przechodził ze swoim dzieciem to co ja obecnie z moim ale z drugiej strony chciałabym znaleźć tutaj mamy, które borykały z takim problemem jak ja, mianowicie:

Moj syn ma obecnie 26 m-cy, gdzieś tak na przełomie czerwca lipca przestal prawie jeść, nie istnieje dla Niego chleb, owoce, warzywa, mięso, nie chce nawet próbować. Na początku pluł tymi pokarmami, pił mleko, jakiekolwiek próby urozmaicenia posiłków nie przynosiły efektów. Nie chce gryźć dlatego też jakakolwiek forma mięsa nawet pulpetów nie wchodzi w rachubę. Do czerwca nie miał z tym problemów. Jedyne co spożywa na chwilę obecną bez problemu to ziemniaki i makaron. Najgorsze jednak dzieje się gdzieś od trzech tygodni, po wypiciu płynów, mleka, zupy mój syn po prostu zmusza się do wymiotów i na pewno nie jest to efekt przekarmienia.

Potrafi tak 2-3 razy dziennie. Patrzę na niego i widzę jak się męczy fizycznie, nie wspomnę już o mojej psychice.

Dziwne jest to, że jak niosę np. obiad to najpierw się cieszy, a później na widok tego jedzenia otrząsa i już wtedy jego zachowanie jest niepokojące. W przypadku mleka to nawet się domaga, żeby mu uszykować a po wypiciu zwraca je (nie zawsze), potrafi nawet prowokować wymioty po wypiciu herbaty.

Co na to lekarz? Usłuszałam odpowiedź, że dzieci tak mają w tym wieku (chodzi o to wymiotowanie) to system obronny, tylko nie wiem przed czym, przed kim... Skierowania do żadnego specjalisty nie dostałąm, a sama naprawdę nie wiem gdzie mam się udać, nie chodzi o pieniądze tylko o fakt, żeby ktoś mi podpowiedział, jakie może być podłoże zachowań mojego dziecka, najbardziej niepokoi mnie właśnie to prowokowanie wymiotów, to że dzieci mają mają etapy w życiu raz jedzą raz nie to już przerabiałam, mam jeszcze starsze dziecko, ale ta skala problemów, jak dla mnie, jest o wiele większa.

Mam nadzieję, że znajdę wśród Was kogoś, kto borykał się podobnym problelem co ja, ale jak już napisałam na wstępie nikomu nie życze czegoś takiego. Dziękuję z góry za wszelkie rady.

sylwiad
 3972  10

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Zdrowie wymioty prowokowanie wymiotów u dzieck

Odpowiedzi

sylwiad
Przepraszam, miałąm napisać prowokowanie wymiotów.
krasna1
zbadaj dzieciom kał na obecność pasożytów,

moja Wika jak była młodsza miała podobne zachowanie....
okazało się,że ma lamblie
MAJA15
Nie potrafię ci pomóc, ale jedyne co mi przyszło do głowy to może Psycholog dziecięcy ci pomoże, jak nie może pomóc ci pediatra!! Ale to jest tylko moje zdanie!!
sylwiad
Obecność pasożytów może wywoływać wymioty u dziecka? Szukam jakiegoś punktu zaczepienia, dzięki za radę, jutro idę do pediatry i poproszę o skierowanie, czasami sie tylko zastanawim czy "to coś" nie siedzi u Niego w głowie
maminka
ja pomyslalam tak samo jak MAJA15. Poszlabym do psychologa dzieciecego. i moze idz do jakiegos lepszego jeszcze pediatry, ktory skieruje Cie na wszystkie niezbedne badania.
mala21
sylwia rano powbierz kał i sama zrób badania. Pediatrzy niechętnie wypisują, a to kolejny dzień zwłoki. Po co ? to nie jest wielki koszt
krasna1
tak
achna
Witaj, mam na imię Aśka, mam ten sam problem z wymiotującym dzieckiem i jestem bliska załamania, za chwilę to ja będę musiała się leczyć... Czy znasz juz moze jakies rozwiązania, podejście, opinie innych? Szukam wsparcia, bo nie daję już rady.

Aśka
mój nr tel: 512322877
achna
oto, co przeczytałam "U starszych niemowląt i małych dzieci wymioty mogą być prowokowane. Problem taki dotyczy szczególnie dzieci mających trudność z akceptacją zmieniającej się, stosownie do wieku, konsystencji i stopnia rozdrobnienia pokarmu. Brak umiejętności żucia pokarmów, w połączeniu z “nadreaktywnością” receptorów obwodowych odpowiedzialnych za wystąpienie odruchu wymiotnego w jamie ustnej i gardle oraz presją emocjonalną wywieraną na dziecko przez opiekunów, prowadzi do nawracających incydentów wymiotów często w trakcie posiłku. Wymioty w opisanym powyżej mechanizmie również nie wywierają negatywnego wpływu na rozwój fizyczny dziecka."
achna
oto, co przeczytałam "U starszych niemowląt i małych dzieci wymioty mogą być prowokowane. Problem taki dotyczy szczególnie dzieci mających trudność z akceptacją zmieniającej się, stosownie do wieku, konsystencji i stopnia rozdrobnienia pokarmu. Brak umiejętności żucia pokarmów, w połączeniu z “nadreaktywnością” receptorów obwodowych odpowiedzialnych za wystąpienie odruchu wymiotnego w jamie ustnej i gardle oraz presją emocjonalną wywieraną na dziecko przez opiekunów, prowadzi do nawracających incydentów wymiotów często w trakcie posiłku. Wymioty w opisanym powyżej mechanizmie również nie wywierają negatywnego wpływu na rozwój fizyczny dziecka."
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.