Menu

Oglądanie czasopism pornograficznych

Czy wasi faceci czytują prasę poronograficzną typy Playboy? U mojej koleżanki w "gazetniku" pełno tego leży, mówi, że prenumerują - ja sobie osobiście nie umiem wyobrazić, żeby mój mąż znosił mi do domu takie rzeczy...

natka18
 1872  35

Znajdź pytania na ten sam temat:

czasopismo pornografia

Odpowiedzi

artanis
Playboy to nie pornografia, tylko erotyka, a właściwie to nawet nie. Sama chętnie od czasu do czasu lubię Playboya. Co do filmów pornograficznych - nie jestem dewotka, znam mnóstwo kobiet, które lubią od czasu gdy w tle taki sobie leci. Gdyby mój facet czytał Playboya - pewnie bym mu podkradała, martwiłabym się jedynie, gdyby zamiast leżeć ze mną w łóżku czaił się przed komputerem oglądając porno strony...
kasia13_archiwum
Nie. Moj facecik nie czytuje takiej lekturki. Przynajmniej nie udalo mi sie go do tej pory na tym przylapac... ;-)
kasia13_archiwum
@artanis... jasne... tylko, ze wszystkiego poczatek jest w glowce... ;-)
dwudziestka
Wiecie co? Mi się wydaje że każdy przegląda coś od czasu do czasu - jest internet jest taki dostęp do tego... Same nie zaglądacie? Ja czasem zerknę nawet na jakiś filmik jak lecę wieczorem po kanałach i się natknę. Nie widzę w tym nic złego. Mój też ogląda filmiki na necie. Czasami oglądamy wspólnie ale takie filmy soft - można czerpać inspiracje. A playboy nie od parady nazywany jest świerszczykiem
artanis
@kasia13: ok, w takim razie przyznam się, że mi też świństwa w głowie czasem siedzą. Czy mój mężczyzna ma być o to wściekły?
adka
@natka18: Nie przesadzasz trochę? Przecież to nic złego?! ja bym nie szukała na twoim miejscu problemu tam gdzie go nie ma... Wszystko jest dla ludzi. Mój oglądał i wiedziałam o tym - czy robi to teraz? - Nie wiem ale podejrzewam że tak. Przecież nie będę zazdrosna o panie na kartce papieru!!
NiebieskKoralik
playboy ma czasem fajne artykuły. golizny jest tam i tak stosunkowo mało. mi osobiście nie przeszkadzałoby gdyby mój facet lubił (oczywiście z umiarem) takie rozrywki.

przyszło mi na mysl cosmo - tam to dopiero jest dużo gołych kobiet (pod pozorem reklamowania kosmetyków) i mężczyzn. raz przeliczyłam ile razy słowo "sex (nocne rozkosze, pieszczoty itd)" występuje w spisie treści - wyszlo mi 11 razy!!! to dopiero jest porciuch. czasami kupuje:)
kasia13_archiwum
@artanis... podejrzewam, ze kazdy ma swoje "fantazje seksualne"...
adka
@kasia13: Podłapałam temat - tez jestem tego zdania :) I od razu główka pracuje :)hahaha
kasia13_archiwum
@adka... dokladnie. Jedna sprawa jest miec fantazje... Inna sprawa miec dokarmiane fantazje... ;-)
Wtedy takie nakarmione fantazje czasem nie chca tylko nimi pozostac...
artanis
@kasia13: a co złego jest w spełnianiu fantazji erotycznych? Ja nie mam nic przeciwko, o ile nie zachodzą jakąś ekstremalną perwersją:)

tak jak napisała @dwudziestka, mogą być fajną inspiracją:)
kasia13_archiwum
@artanis... nic! zlego w tym nie widze! Dopoki ich spelnianie zamyka sie w obrebie wlasnego zwiazku... ;-)
A wierz mi... nie naleze bynajmniej do pruderyjnych osob... ;-)
artanis
@kasia13: jakoś Ci wierzę :)
Dlatego lepiej uczestniczyć w tym niż ganić, takie moje zdanie.
Marlena
Też mi się tak wydaje - pozatym zakazany owoc smakuje najlepiej... może zatem takie ograniczanie nie skończyć się za dobrze. I jak mówi kasia13: w obrębie własnego związku może czasem lepiej zdecydować się na małe urozmaicenie, czy film we dwójkę niż potem żałować...
eunika
Dla dobra związku w jego obrębie wszystko jest ok dopóki każdy z partnerów szanuje swoje ograniczenia i zahamowania. Nasunęła mi się myśl - czy jeśli facet zauważy, że chcemy uczestniczyć w jego fantazjach, przeglądamy razem z nim pisemka lub filmiki, to czy w ramach wyluzowania się i braku krępacji nie będzie egoistycznie wymagał coraz więcej?

Oczywiście to wszystko zależy od jego fantazji....
artanis
@eunika: a Ty nie miewasz egoistycznych fantazji? Zawsze można się dogadać...

Oczywiście ważne jest, żeby nie zrobić za dużego kroku i nie wpędzić się w taką przepaść jak bohaterowie filmu Polańskiego "Gorzkie Gody"...
kasia13_archiwum
@artanis... ja nie ganie... ;-) Ja twierdze, ze nie udalo mi sie mezusia jeszcze przylapac... ;-) na ogladaniu playboya czy podobnosci...
Jego jedyna "pornografia" :D:D:D to Szarapowa grajaca tenisa...
NAPRAWDE!!!
kasia13_archiwum
Ciekawa jestem, ktora z was naprawde taka LUZARA jest...
Wiecie, ze najbardziej swinia tacy co nic nie robia?

Fajnie powiedzial moj kolega... Nie mam jak robic to przynajmniej poswinic moge... :D:D:D
eunika
@artanis właśnie o takim obrocie sprawy piszę, aby uważać. by nie wpaść jak ładnie ujęłaś w przepaść.

@marcela mam na myśli już takie opcje w stylu sikania na twarz, biczowania itd , co jak co ale mam wytyczone pewne granice. Na przykład moja koleżanka nie pamiętam jak się to nazywa, lubi być meblem obwiązana folią jako część gier erotycznych...

@kasia co masz na myśli mówiąc LUZARA?
wiola30
@kasia13: zgadzam się z tobą - "ta krowa co dużo ryczy malo mleka daje" przysłowie pasuje jak ulał :) - nie obrażając nikogo. Też nie bez powodu powstało hasło "erotoman-gawędziarz"
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.