Menu

Okres

Czesc dziewczyny tak sie zastanawialam czy wy tez macie zly humor przed okresem ???? bo u mnie jest koszmarny denerwuje mnie wszystko i zawsze czepiam sie meza doslownie o glupoty i najgorsze jest to ze nie panuje nad tym, a gdy ochlone to jest mi glupio ale jak to sie mowi juz po ptakach bo po drodze zdazymy kilka razy sie poklucic (pout). Wiec jak to jest u was? Macie podobnie i jesli tak to czy sobie z tym radzicie i jak?

anso1
 565  13

Znajdź pytania na ten sam temat:

humor

Odpowiedzi

paulaa
ja mam ostatnio nerwowe dni ale to raczej nie za sprawą okresu
Kacperek2008
Witam!!!! Też tak mam wkurzam sie o byle co, wszystko mnie denerwuje.Jestem wtedy skora do kłótni i na poczatku bylo tak jak mowisz ze kloce sie potem glupio mi jest ale teraz jest ok tzn dalej mam nerwowke tylko ze juz kazdy wie o co chodzi i nie wchodza mi w te moje "ciężkie dni " w paradę. Oprócz tego parze sobie melise i jest troche lepiej!!!(aniol)(aniol)(aniol)(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)
smerrfetka
do mnie to bez kija nie podchodź,mąż od razu widzę że przed okresem jesteś,jest biedny i to bardzo....
anso1
no ja dla swojego tez tlumacze ze to jest niezalezne ode mnie ze to przed okresem i samo jakos tak wychodzi a on mowi ze wymyslam sobie i ze chyba tylko ja tak mam (smutna) no i wczoraj powiedzial ze ma nadzieje ze to byl ostatni raz (krejzolka)
Milki
ja to już "gryze" tydzień przed, w trakcie jestem nie do wytrzymania( jestem złośliwa i nerwowa i kończy się na tym że płacze) i jeszcze ze 3 dni po ciężko ze mną wytrzymać więc sumując jak miesiąc ma 30 dni to jakieś 15 jestem zła (pout)(smutna)
koniczyna
jestem wtedy bardzo nerwowa, jem dużo słodyczy uff, właśnie mam teraz(pout)
agis
Oj tak ja tak samo najpierw chodze i szukam zaczepki a jak w koncu znajde i sie w koncu poklocimy to wyje i jest mi jeszcze gorzej ja nawet sama siebie denerwuje jestem wtedy upiorna
okim76
a mówią, że faceci maja tak dobrze hihi...chyba jest kilka dni w miechu, ze maja przekichane jak ich kobiety maja fochy, albo kaprysza...ja przed okresem to chodze podirytowana, jestem bardziej wybuchowa...tak nie raz moge wtedy za duzo powiedzieć i wolę sie nie odzywac, żeby nie narozrabiać.
chwiejna
ja się czepiam wszystkich o wszystko, wszystko mnie denerwuje, nawet jak się o coś potknę to krzyczę (grins)(grins) chyba taki urok kobiet (grins)(grins)(grins)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.