Menu

opanować pięciolatkę

Szukam sprawdzonych sposobów by nauczyć córke dyscypliny i posłuszeństwa. Ona w gruncie rzeczy jest grzeczna ale sa momenty kiedy jak sie uprze to nic do niej nie dociera i robi swoje wbrew prośbom groźbom i karom. nie chce uciekac się do klapsów ale czasem jej zachowanie doprowadza mnie na skraj wytrzymałości i boję się ze kiedyś sie nie opanuje.

kami
 655  10

Znajdź pytania na ten sam temat:

Przedszkolak Wychowanie zachowanie

Odpowiedzi

aniula
witaj w klubie, moj synek to klon(pout)(pout)(pout) chetnie poslucham rad
mammma
Twój opis idealnie pasuje do mojej córki. Tylko że ona ma dopiero 2,5 roku, więc nic Ci nie poradzę.
Wdrożyłam niektóre metody superniani i pomagają. Np. nie biję, bardzo stram się nie krzyczeć i nie okazywać zdenerwowania, żeby nie wiedziała kiedy jestem wkurzona (i nie wykorzystywała sytuacji by znowu mnie zdenerwować), stosujemy "karnego jeża" i dużo ją chwalę kiedy jest grzeczna. I czasem to wszystko pomaga, a czasem szkoda gadać...
mycha2706
A ja mysle ze kazdy ma prawo do złosci:) moja corka jest ogolnie grzeczna, syn łobuz nie z tej ziemi ale takie charakterki :0 oczywiscie nie pozwalam im przeginac ale uznaje prawo do tego ze sa malymi ludzikami ktorzy maja swoje zdanie i luzuje w niektórych sytuacjach. Jedynie kiedy ich zachowanie zagraza bezpieczenstwu innych badz ich samych wtedy sie angazuje;) nie rozpuszczam ich ale nie jestem tez jakas wiedzma chociaz czasami mam ochote wybuchnac. Spokój i opanowanie i ogromny dystans do "problemów"....
ODYNIECKA
takie zachowanie jest rozwojowe u pięciolatków. Polecam uciekac się do minutnika dzieci lubią ścigac się z czasem i chętniej wtedy robią to, czego od nich oczekujemy, wazne sa też jasne granice, krótkie polecenia a konkretne i konsekwencja
kami
Dziękuję Wam. Konsekwencja wiem że to kluczowa sprawa ale co z tego skoro tylko ja jestem konsekwentna a tato i dziadkowie rozpuszczają do woli (krejzolka)(krejzolka)(krejzolka)(krejzolka)(krejzolka)(krejzolka)(krejzolka) A żeby bylo śmieszniej to później ja ponosze konsekwencje bo dziadkowie mieszkaja daleko a tato hmm formalnie z nami tyle że z pracy wraca gdy dzieci ida spać (zla) A i skuteczny dezorganizator to Maksi 20 miesięczny aniołek leniuszek niestety sporo miesza w próbach wychowawczych tym bardziej że ma pewne opóźnienie w rozwoju intelektualnym i sporo energi poswięcamy by opanować to nasze małe tornado (wow)(wow) niestety kosztem Wikuli.
aniula
to u mnie jest tak samo ja mowie A a maz miowi B....a jak sie poklucimy to i tak to jest moja wina , bo przeciez ja siedze calymi dniami z dziecmi w domu....no i nie mam cierpliwosci...tylko , ze on spedza dziennie z dziecmi 2h, a ja jestem cala dobe...
kami
tak to już jest tato cały dzien z kumplami w pracy jak ma ochote to sobie popowkują jak ma zły dzień to olewa system i nie wykonuje pracy. Nie powiem pracuje cięzko ale w pracy nikt mu nie rozrzuci sterty świezo złożonego prania nikt nie marudzi że chce słodyczka czy bajke a jak wraca do domu to chce mieć wszystko gotowe no bo co też mama ma do roboty siedzi sobie w domu przy komputerze z kawką itp (zlosc)(zlosc)(zlosc)
aniula
(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek) u mnie to samo....
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.