Menu

Operacja dziecka w łonie matki... Trudna decyzja;(

Kochane mamusie, na ostatniej wizycie lekarz zaproponował nam możliwość zoperowania naszej córeczki jeszcze puki jest u mnie pod sercem. Zdiagnozowano u niej wytrzewienie jelit. Wczoraj wyznaczył nam kolejne konsultacje u innych lekarzy, którzy pomogą nam podjąć tą ciężką decyzję. Ostrzegł nas jednak że wiąże się to z dużym ryzykiem utraty ciąży. Z kolei nie wiadomo też w jakim stanie będą jelitka po porodzie i czy nie będzie jakichś komplikacji po zoperowaniu malutkiej tuż po cesarce. Nie wiem co robić... Każda decyzja wiąże się z jakimś ryzykiem... Jeśli operacja powiodłaby się teraz, malutka miałaby szansę na normalny start,a jeśli zdecydujemy się żeby odbyła się po porodzie przy dobrych wiatrach spędzimy kilka tygodni w szpitalu. Chciałabym dla niej jak najlepiej a tak naprawdę nie mam na to wpływu:( Obie decyzje wiążą się z ryzykiem i jednocześnie z nadzieją że będzie dobrze. Co zrobiłybyście na moim miejscu?

anulka2281
 834  9

Znajdź pytania na ten sam temat:

Ciąża Zdrowie wytrzewienie jelit

Odpowiedzi

smerrfetka
Z TEGO CO SIĘ NACZYTAŁAM lepiej jest by taka operacja odbyła się w łonie matki,napewno to jest trudna decyzja,ale jakąś podjąć musicie,lekarze najlepiej WAM wszystko wytłuczaczą,w koncu przeprowadzają takie operacje,ryzyko zawsze jest....trzeba mieć nadzieję,wszystko będzie dobrze.TRZYMAM KCIKI(kwiatek)
amalka
Podpisuję się pod odpowiedzią @Pauli
Trzymam kciuki (kciuki)(prezent)
Beki
Ja bym poczekała na to, aż maleństwo będzie na świecie.
piasekpustyni
To lekarze muszą Wam powiedzieć co jest bardziej, a co mniej ryzykowne w tej sytuacji. Wszystko w rękach Boga i oby było jak najlepiej i wszystko dobrze się skończyło, czego życzę Wam z całego serca!!! dużo zdrówka dla Was(kwiatek)(prezent)
Ada3610
też podpisuję się pod odpowiedzią Pauli i Amalki. Trzymam kciuki(kciuki)
renata29
Poczekałabym.
dzikakobieta
ja ostatnioi tez ogladalam na ale na discovery operacje w lonie matki.dziecko mialo ogromna narosl na plecach i zabieralo duzo krwi z serca co grozilo smiercia dziecka.rozcieli jej brzuszek,wyjeli macice i tez rozcieli,wyjeli dzieciatko,zooperowali i z powrotem wlozyli wszystko do brzucha.dziewczynka miala 5miesiecy,urodzila sie oczasie a ja sie poryczalam na tym filmie.decyzja nalezy do was.serduszko podobno tez opeuja juz w lonie matki i wiele innych wad,zawsze jest ogromne ryzyko smierci albo poronienia,sama musisz podjac decyzje z mezem za i rzeciw
dzikakobieta
ja ostatnioi tez ogladalam na ale na discovery operacje w lonie matki.dziecko mialo ogromna narosl na plecach i zabieralo duzo krwi z serca co grozilo smiercia dziecka.rozcieli jej brzuszek,wyjeli macice i tez rozcieli,wyjeli dzieciatko,zooperowali i z powrotem wlozyli wszystko do brzucha.dziewczynka miala 5miesiecy,urodzila sie oczasie a ja sie poryczalam na tym filmie.decyzja nalezy do was.serduszko podobno tez opeuja juz w lonie matki i wiele innych wad,zawsze jest ogromne ryzyko smierci albo poronienia,sama musisz podjac decyzje z mezem za i rzeciw
dzikakobieta
poczytaj w internecie moze sa mamy ktore mialy taka sama sytuacje
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.