Menu

Opinie

Witam,skoro juz mowa o wieku to chcialabym zapytac co myslicie o nieletnich mamach?Ja mam teraz 17lat-w grudniu 18 a rodzialam majac jeszcze16.Radze sobie dobrze,razem z moim narzeczonym i macierzynstwo nie wplynelo zle na moje zycie.Moze tylko ten minus ze zawalilam szkole,co o tym myslicie???

Ancia0110
 426  11

Znajdź pytania na ten sam temat:

Wychowanie mloda mama

Odpowiedzi

aniula
jA ZGADZAM SIE Z ASAFI. FAKT JEST FAKTEM , ZE JUZ NIC NIE JEST TAKIE PROSTE....NAPEWNO PRZYJDZIE TAKI DZIEN , ŻE BEDZIE CI ZAL ŻE SIE NIE WYSZALAŁAŚ Z KOLEZANKAMI ITD...NAWET JA TAK MIALAM...NA PEWNO TEZ WARTO BY BYLO ABYS UKONCZYLA SZKOŁE.MOŻE WIECZOROWĄ ALBO ZAOCZNIE W WEKENDY...SA PLUSY I MINUSY...ZAWSZE...
basiaikubus
w pełni popieram asafi;))))
Ancia0110
Martwilam sie na poczatku jak to bedzie...ludzie gadali ale mam to w nosie,na szczescie moj narzeczony mnie nie zostawil,pracuje i dobrze nam sie uklada,nasz maluszek tez jest szczesliwy:)
JUSTYLKA
Przez 13 lat pracowałam w Domu Dziecka i widziałam nieczułe , okrutne matki młode i takie po 40 stce Matczyna milość to kwestia dojrzalości ,oparcia w bliskich i wielu innych rzeczy a nie wieku Ancia tylko szkoły szkoda !!! Wykształcenie to teraz niezbędna rzecz równiez dla przyszlości Twojego synka Ale wszystko może z czasem da się dokończyc Ja poszlam na studia mając 34 lata więc Ty w moim wieku możesz już spokojnie robić doktorat Czego Ci gorąco życzę!!!!! POWODZENIA
aniula
NO I TO JEST NAJWAZNIEJSZE!!!ZEBYŚCIE BYLI SZCZESLIWI!!!
mammma
każdy ma swoją historię. najwazniejsze że Ty jesteś szczęśliwa. a ludzie? zawsze będą gadać, jak nie o Tobie to o kimś innym...
powodzenia i sukcesów Ci życzę, tak jaki i każdej z nas!
A szkoła nie zając. Jak byłam w podstawówce, to mama koleżanki z klasy też nadrabiała zaległości i uczyła sie wieczorowo.
malgosia
pewnie,że tak wczesne macierzynstwo jest trudne, wyobrażam sobie,że na początku nie jest łatwo, ale mam koleżanki,które tak jak ty wcześnie urodziły i po latach sobie to chwalą. A szkołe warto skończyć mimo wszystko. Są mamy, które mimo dzieci idą na studia i świetnie dają sobię radę:) Choć tylko pewnie one wiedzą ile wysiłku je to kosztuje.
agata703
Moim zdaniem na wszystko jest pora.zobaczysz za jakieś 10 lat,będzie ci szkoda że ta lub inna koleżanka robi karierę.Ze jest zadbana i że ma to czego ty nie masz.Ze twój mąz będzie ci wytykał że zarabia na dom,a ty jego zdaniem siedzisz w domu i nic nie robisz.Tak więc nie daj się zamknąć w złotą klatkę,zdobądż jakiś zawód.
moniajulitka
Zgadzam się z agatą bo osobiście znam taki przypadek.Więc nie jest ważne w jakim wieku zostałaś matką ale ważne jest żebyście byli szczęśliwi.I żebyś mogła za parę lat powiedzieć,że jesteś z siebie dumna zrób coś żeby tak było i żeby dzieciątko mogło brać z Ciebie dobry przykład.Bo jak Ty będziesz szczęśliwa to Twoje maleństwo również.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.