Menu

Opinie porady na temat cesarki

Witajcie mamcie.. nio i niestety moja corcia.. lezy nadal pupka w dol 38 tydzien.. bylam dzisiaj u lekarza.. dostalam skierowanie na cesarke... na prawdopodobnie 5 maja jutro bd dokladnie wiedziec.. boje sie jak diabli.. pierwsze dziecko urodzilam naturalnie pomimo 16,5 h porodu.. wolalabym urodzic naturalnie.. ale niestety... ważne zeby ten porod jakso pomyslnie przebiegl.. a moje pytanie jest takie jakie macie opinie o cesarce.. jak sie do tego przygotowac? co mozecie na ten temat mi poradzic.. z gory dziekuje i pozdrawiam serdecznie :)

julia
 326  16

Znajdź pytania na ten sam temat:

Ciąża Partnerstwo i Rodzina noworodek cesarka opinie ciaza porod

Odpowiedzi

kama86
Wazne to jest teraz tylko by z toba i dzieciatkiem wszystko bylo dobrze.
Cc nie jest w brew pozorom takie zle..Kazda kobieta jest inna i kazdy porod tez jest inny,wiec nie nakrecaj sie niepotrzebnie.
Zaufaj lekarzom,wszystko bedzie dobrze..:)
Tuptolek
Nie da sie do tego przygotowac kochana, bedzie dobrze. No moze nastaw sie na to, ze choc wydawac by ci sie mogo, ze Ty to na pewno wstaniesz szybko o lasnych silach bez problemu )mi sie tak wydawalo (grins), to jednak doznalam lekkiego szoku, ze jednak nie i trzeba bzlo duzo silz, zeby chodzic, wstac, a trzeba duzo chodzic zebz nie zasiedziec rany, ze sie tak wzraze. koncze bo mi literki poprzestawiali w klawiaturze i ciezko sie pisze.
Tuptolek
ja nie czulam bolu w czasie cc, to tex ci moge tak napisac
Ada3610
A ja nigdy w życiu nie chciałabym rodzić naturalnie. Nie wyobrażam sobie tego.

Oczywiście stres był ogromny, ale wszystko poszło sprawnie, znieczulenie nie boli, jestem 3 lata po porodzie i po bliźnie ani śladu.

Najgorzej wspominam cewnik.

Przy kolejnej ciąży też chce cc!!!!!!
amalka
Znam przypadki gdy dziecię odwróciło się "w ostatniej chwili". Tak jak napisały dziewczyny- zaufaj lekarzom i myśl pozytywnie.
Szczęśliwego rozwiązania (prezent)(kwiatek)
julia
dziekuje Wam dziewczynki :) (kwiatek)
karolincia
Najważniejsze jest zdrowie i życie dziecka, ja miałam cc ratujące życie dziecka reszta była już nieważna tylko to żeby wszystko było dobrze z dzieckiem. Natomiast jeśli chodzi o samo cc nie było tak źle. Jak dla mnie lepiej niż sn.
julia
Dziękuje :) jestem sumienna i systematyczna wiec z tym smarowaniem i wstawaniem z lozka nie powinno byc problemu chce jak najszybciej byc... aktywna :)
Tuptolek
na to, że śladu po bliźnie nie będzie to bym się nie nastawiała. Minęo 8 miesięcy, ale raczej będzie ją widać u mnie, znaczy ja ją będę widzieć, bo jest za nisko żeby ktoś inny ją widział, do tego przy zmianie pogody boli
sweetnessa27
Ja pierwsze dziecko urodziłam cc. Teraz też mam planowane. I cieszę się niezmiernie. Ja nie wyobrażam sobie, że miałabym rodzić naturalnie.
Mój organizm szybko się regeneruje. Miałam już 3 operacje. Po cesarce doszłam do siebie szybciej niż wszystkie kobiety z oddziału po porodzie naturalnym.

Trzymam kciuki i powodzenia! Nie ma się czego bać :)
stokrotka79
Ja rodziłam naturalnie 14,5 godziny, nie było postępu porodu więc zrobili mi cc. Dla mnie to było WYBAWIENIE. Zastrzyku, czyli znieczulenia w ogóle nie czułam. Wszystko potrwało ok. pół godziny. Z łóżka wstałam szybko i tu nieocenioną pomocą okazał się mąż..... Pierwsze zejście z łóżka bolało jak diabli, przy kichaniu myślałam, że mnie rozerwie...
Zbawiennym okazał się też prysznic, naprawdę przyniósł mi niesamowitą ulgę. A potem było już coraz lepiej i lepiej....
Nie ma co się nastawiać na konkretną formę rozwiązania, bo tu się nie da nic wcześniej przewidzieć na 100%. Trzeba myśleć pozytywnie. Nie trzeba się bać!!!! Nie ważne czy cc czy poród naturalny, ważne żeby maluszek był zdrowy.
Ada3610
Ja w czwartek miałam cesarkę, a w poniedziałek będąc w domu robiłam porządek.
Mąż mnie ganiał, bym leżała, a ja szukałam sobie roboty.
W drugim tygodniu odkurzałam i wyciskałam mopa, wychodziłam na dwór (mieszkam na 4 piętrze).
W trzecim tyg wychodziłam z synkiem na dwór zjeżdżając schodami na sam dół i a potem musiałam wciągać wózek po schodach. Czasem sąsiad mi go wnosił.
Wszystko jest do zniesienia :)
Ada3610
Ja osobiście wolałabym nawet widoczną bliznę, niż poród naturalny.
Ja po prostu nie chciałam być ,,tam" ruszana, zszywana, i popękana.
julia
Dziekuje dziewczynki :) jeszce raz:) dzownila od mnie dzisial położna.. mambyc 6 maja w szpitalu a 7 cięcie.... tzrymajcei kciuki !!! :* buziaki milego dnia !! (kwiatek)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.