Menu

"opłata" w szpitalu..

przyznać się bez bicia czy przed/w czasie trwania porodu dałyście coś grosza np. pielęgniarce/pielęgniarką ?
jak to wygląda w praktyce ? położna interesuje się wtedy bardziej tobą i w razie potrzeby podaje jakiś np. przecibólowy zastrzyk ?
jeśli zdarzyło wam się takie coś to kiedy to komu dałyście,kiedy no i ile było w "kopercie" ??

Nicoletta
 1272  47

Znajdź pytania na ten sam temat:

Poród szpital pieniądze

Odpowiedzi

Mandarinios
Nie.... pobieranie opłat jest NIEZGODNE Z PRAWEM!!! Są jasno określone obowiązki personelu oraz Twoje prawa! Nie daj sobie wmówić, że trzeba płacić, że jeśli nie zapłacisz to będziesz miała gorszą opiekę itp... nie ma żadnych "cegiełek" na rzecz szpitala.... Ewentualnie sama możesz wykazać taką chęć darowizny....
monique25
dałam wybrałam ją juz przed porodem i sie umawiałam z nią . Na prawde świetna babeczka należało się jej (grins)
flame123
nie dałam, znieczulenie i tak dostałam. Jestem wrogiem wszelkich łapówek(zlosc)(zlosc)(zlosc)
Mandarinios
aha ale w takiej sytuacji jak @monique25 to też co innego... Jeśli chcesz mieć opiekę określonej położnej to jest to dodatkowa opłata ustalona w cenniku opłat szpitala.
Paulinka1701
Nie dawalam i nie bede dawac oni maja swoja wyplate i sa po to zeby sie nami zajmowac cholera...
Nicoletta
a ile monique dałaś i komu ? położnej/pielęgniarce ?

jednak tyle słyszy się o tym,że w momencie "zachęcenia" - "opiekunka" poda ci wtedy np. zastrzyk przeciwbólowy,mocniej działający niż tabletki które podają każdemu ..
Nicoletta
teoretycznie tak jest,ale każdy wie jak to w praktyce wygląda ..
(nawiązanie do odpowiedzi Paulinki)
flame123
po 14 godzinach (az do znieczulenia) nic mi nie dali... nawet szklanki wody. bez lekarza i tak nie moga ci nic dac
JUSTYLKA
polożna u nas za dodatkową kasę opiekuje się troskliwiej i jest przy pacjentce cały czas-300zł taki jest cennik łapówkowy
flame123
wyjasniam, ze ZOP dostałam po 14 godzinach od odejscia wod (i meczarni)
monique25
Zadzwonilam do położnej przed porodem i ta położna bardzo mi pomagala mogłam do niej dzwonic o każdej porze gdy sie cos działo ; kiedy zaczelam rodzic tzn skurcze dzwoniłam najpierw do niej w szpitalu juz na mnie czekała . Dostałam zastrzyk przyspieszający poród i poszłam na porodówke . Bardzo mi pomogła choc nie byłam samamój przy mnie cały czas był. Mówiła co robic rozmawiała ze mną . Kiedy był stan ciężki bo traciłam przytomnosc ona mnie podnosiła na duchu i pocieszała. Po prodzie też mi pomagała przychodziła do mnie pytała o dziecko pomagała we wszystkim . Szczerze nie każda pielegniarka taka była a ona im powiedziała ze jestem jej znajoma traktowali mnie inaczej . Wlożyłam jej w kopercie do kieszeni 150 zł tyle miałam przy sobie . Dlatego ze jej sie należało w podziękowaniu choc wiem ze nie musialam jej dawac.
JUSTYLKA
flame123 niby nie mogą ale dają -nawet pęcherz plodowy przebiła mi polożna z tekstem "jakby lekarz pytał to pękł sam Same też podają wlewy kroplowe a lekarz to wpisuje w kartę po porodzie przy uzupełnianiu dokumentacji...Wiem bo znam to również od środka
Nicoletta
ZOP ? co to jest flame ? domyślałam się ze od Z znieczulenie ale nie jestem za bardzo kumata więc jak możesz wyjaśni cały skrót (grins)
Nicoletta
ale monique od początku ustaliłyście,że coś tam dostanie $ czy trafiłaś na taką, która tak się interesowała i opiekowała nie wiedząc czy zarobi na tym czy nie ? jeśli tak to naprawdę super kobita ..
Paulinka1701
to jest paranoja dla mnie !! jak to jest w tej zasranej ze tak powiem Polsce ze cos co powinno byc naturalna koleja rzeczy trzeba placic lapowki ...to mi sie w glowie nei miescie ...szkoda poprostu slow na to wszystko ...
flame123
Znieczulenie zewnątrzoponowe(awve)
monique25
nie nic nie ustalalam . Zadzwoniłam do niej i powiedziałam ze moja koleżanka (jej znajoma) poleciła mi je jako swietną położna i chciałabym aby odbierała mi poród i tyle . A ona mnie od razu do szpitala zaprosiła i omawiała jak to bedzie wyglądac i takie tam jak sie czuje ktg mi zrobiła
flame123
u mnie niczego nie robiły bez lekarza. Może tak trafiłam poprostu(smutna)
flame123
to fajna położna Monique(kwiatek)
Paulinka1701
suer mialas polozna moniqe ....:) ja nic nie dawalam mialam dosc dobra opieke akurat trafilam na w miare ok polozne a lekarz ktory robil mi cc to byl moj prowadzacy :D tak trafilam no i jeszcze lekarka ktora ma z nim gabinet znaczy osobny w tym samym ze tak to ujme domku jednorodzinnym :D wiec bylo ok za to pozniej byla tylko jedna polozna super :) naprawde (kciuki) a panie od noworotkow ....ech szkoda gadac ...dasaly sie jak mala chcialam zostawic na czas kapania mojego ;/
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.