Menu

oporny mąż

Witajcie
Na początek troszkę o nas.Ja mam 31 a mąż 42.Kredyt za dom prawie spłacony,domek po remoncie.Córcia ma 9,5 a synek 7,5.Ja siedzę w domu a mąż zarabia(nie brakuje od pierwszego do pierwszego). Dwa miesiące temu po kilku latach odstawiłam tabletki.Bardzo bym chciała mieć jeszcze jedno dziecko,ale mój D. mówi,że jest za stary i nie da rady na nas zarobić.Decyzja o moim "siedzeniu" w domu wyszła tak w praniu jak zaszłam w pierwszą ciążę i tak zostało.Powiedzcie mi proszę jak to wyglądało u Was.Jak przekonać mojego opornego?

mist
 503  9

Znajdź pytania na ten sam temat:

Planowanie dziecka Partnerstwo i Rodzina ciąża mąż

Odpowiedzi

clyde22
Te sprawy muszą być jakoś wspólnie ustalone... Jak przekonać... Nie mam pojęcia... Pozytywnością tylko - DAMY RADĘ, DAMY RADĘ... (kciuki)
alinagj1o2
My zdecydowaliśmy się na 3 dziecko ,jak urodziłam miałam 38 (wychodząc z dzieckiem do domu 39 lat) mąż 42 lata .Też było ciężko podjąć decyzje .Obydwoje pracowaliśmy,dzieci już samodzielne wszystko jakoś ustabilizowane .Wiadomo maleństwo obróciło wszystko ,ale nie żałuję .Nie zmusisz męża.Musisz dużo rozmawiać ,to musi być wspólna decyzja .Nie macie już malutkich dzieci.Na pewno dacie radę ale to wy decydujecie .
smerrfetka
Wiek nie gra roli facet moze zostać ojcem w wieku 70 lat.Mąż ma obawy i wcale mu się nie dziwię w dzisiejszych czasach jest ciężko.Po za tym on musi pracować na Was i siebie ,siedzisz w domu inaczej to widzisz.
MADZIA77
Macie racje trzeba o tym spokojnie porozmawiać.
mist
smerrfetka no masz racje w jednym,że widzę to inaczej.Mąż wcale nie musi na nas pracować,bo jak wspominałam o moim powrocie to usłyszałam ,że nie muszę,kto zajmie się dziećmi i domem.Nie mieszkamy w bloku tylko w domu i moje "siedzenie"nie zawsze jest różowe.Wszystko co wiąże się z domem i jego przyległościami jest na mojej głowie,bo on ciągle pracuje mimo,że nie musi,bo firma ma 3 szefów a nie jednego,ale on uważa,że jak sam nie załatwi wszystkiego to się świat zawali i terminy będą zawalone.
smerrfetka
No to jedynie zostaje Wam spokojnie porozmawiać na ten temat.Daj mu czas ,aby mógł się z tą myślą oswoić.
czekoladka22
Wiesz co wpaść to nie problem ale gorzej potem wychować proponuję żebyś poszła do pracy jeśli bardzo tego chcesz i jeśli juz będziesz miała pewną pracę że nikt cie nie wyrzuci to niech sie dzieje co chce. Ja chciałam iść do pracy a wyszło jak wyszło znów jej nie znalazłam :( i teraz mamy problem bo 3 dzidzia to następny wydatek a my już nie dajemy rady ...
czekoladka22
może źle to powiedziałam jeśli chcesz dziecko a mąż sądzi że was nie da rady utrzymać to możesz sobie znaleźć pracę i wtedy możesz sama utrzymać to dziecko możesz to zaproponować mężowi jeśli to jest dla niego jedyny problem dla którego nie chce się zgodzić po tej propozycji powinien się zgodzić na dziecko:] a wiek to nie problem moja mama zaszła w ostatnią ciążę jak miała 43 lata !
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.