Menu

Opowieści dziwnej treści.... Koszmary u dziecka...

Kobietki, mam problem z Julką, a raczej z koszmarem ją meczącym.. drugi raz w tym tyg. obudziła się z krzykiem.. Odganiała coś od siebie i powtarzała, że się "Tego" boi.. Nie chciała nic powiedzieć aż do dzisiaj.. Przed chwilą usłyszałam płacz i mała pokazywała paluszkiem w miejsce na łóżku, odganiała coś, próbowała coś z siebie ściągnąć.. Uspokoiła się troszkę w momencie jak uderzyłam w łóżko, w to miejsce, które pokazywała.. Podpytałam ją troszkę i powiedziała mi, że widzi brzydkie dziecko... Jak przeszłyśmy do drugiego pokoju, to znów się we mnie wtuliła, pokazała palcem w róg pokoju i mówi, że To tam jest.. Aż mnie ciary przeszły... Teraz już się uspokoiła i nic nie "widzi".. Czym to może być spowodowane? Ja nie wierzę w duchy, ale to w jaki sposób zareagowała aż zmroziło mi krew w żyłach.. Zwłaszcza, że to już kolejny raz jest taka sama sytuacja..

Panterka
 1055  34

Znajdź pytania na ten sam temat:

sny koszmary

Odpowiedzi

marthakd
ooo matko ... szczerze ja werze w duchy i nie wiem co bym zrobiła:/ ale szoda małej bo to ona cierpi z jakiegos powodu:(
martus1988
kurde ja kiedyś słyszałam, że dzieci są w stanie słyszeć i widzięć KOGOŚ np. moj smyk przez pewien okres strasznie gadał po swojemu do kogoś w nocy i nie robił problemu, że np. ja nie dochodziłam do niego i mialam wrazenie, ze jednak ktos przez pewien okres byl w nocy obok niego
martus1988
kurde ja kiedyś słyszałam, że dzieci są w stanie słyszeć i widzięć KOGOŚ np. moj smyk przez pewien okres strasznie gadał po swojemu do kogoś w nocy i nie robił problemu, że np. ja nie dochodziłam do niego i mialam wrazenie, ze jednak ktos przez pewien okres byl w nocy obok niego
martus1988
ale to coś po jakimś czasie znikneło i zapsypial normalnie
malenia2427
Wiesz powiem ci tak, córka mojej szwagierki tez miała nocne koszmary budziła się z płaczem i mówiła im że widzi pana co pali papierosa i panią co siedzi na łóżku i płacze....Ona ma 3 lata wątpię czy by to sobie wymyśliła.to było już tak przerażające że wynieśli się z mieszkania które wynajmowali i podobno wszystko po jakimś czasie wróciło do normy...wiem że nawet chodziła do neurologa teraz czeka na wizytę u psychologa....Podobno po rozmowie z właścicielką tego mieszkania dowiedziała się że ten pan i pani zmarli właśnie w tym mieszkaniu,ale ile w tym prawdy to nie wiem sama bo szwagierka lubi koloryzować swoje opowiadania.Ale byłam świadkiem jak jej córka w nocy budziła się z płaczem sama wtedy się wystraszyłam jak u nich kiedyś spaliśmy...
beatka7623
No ja wierzę w duchy i nawet zgłębiałam tajniki (kciuki) jest możliwe że widzi jakiegoś ducha i powiem szczerze współczuję Ale może też tak być że coś oglądała co ją prześladuje jakiś obraz który ją przeraził
beatka7623
Wiesz co ja kiedyś odpędzałam złego ducha No ale to było dawno temu i nieźle sie namęczyłam ale podam ci stronkę może ci to coś pomoże

http://manowarforever.webpark.pl/spirytyzm/ramka.htm
monique25
może jakis film to spowodował albo bajka ?
beatka7623
Na dole masz rytuał a jeszcze możesz wejść tam na forum i zadać pytanie Zawsze to coś Jeśli to duch meczy twoją małą to nie ma na co czekać A może to tylko jej wymysł Tego nie wiemy
Panterka
No tak, dodam jeszcze, że ona ma prawie 3latka.. I fakt, mieszkamy w nowym mieszkaniu, ale już półtora miesiąca i to jest mieszkanie w nowym budownictwie, raczej nikt tu nie umarł (wow)
marthakd
beatka7623 pomogło te odpedzanie ducha...? ja wierze naprawde w takie rzeczy i na wszelki wypadek bede pamiętać o tej stronce
monique25
Dzieci maja ogromną wyobraznie wiecie niewidzialni przyjaciele te sprawy (grins) dla mnie duchy odpadają (grins)(pokoj)(pokoj)(pokoj)
Panterka
A myślicie, że film Kiler (ten z Czarkiem Pazura) mógł mieć jakiś wpływ? Bo ona ostatnio upominała się o niego non stop i jej włączyłam, tzn. razem oglądałyśmy..... Nie wiem, czy mogło być tam coś przerażającego, bo podśpiewywała sobie do piosenek i więcej uwagi poświęcała kolorowankom niż temu filmowi.. A tak to ogląda bajki z Barbie...
marthakd
Ale Panterka chyba nie koniecznie tam musiał ktoś umrzeć duchy sa przynajmniej ja w to wierze i wprowadziły sie tam razem z wami.. ale nie chce was straszyc nie znam sie moze to tylko wyobraznia malej;/miejmy nadzieje
monique25
Napisze na swoim przykładzie jak byłam mała to leciał taki film diabeł piszczałka matko wszedzie go widziałam bałam sie jak holera ; ostatnio leciał na Pulsie kurcze nadal miałam dreszcze (grins) moze podlapała cos w tym Kilerze hmmm
beatka7623
@balbinka mylisz się i to strasznie Niestety istnieje materia którą nazywamy duchami I niestety ona istnieje Czy nam się to podoba czy nie


@panterka a może kiedyś oglądaliście jakiś horror i podpatrzyła Moja kiedyś jak miała tak 2,5 roczku obejzała sobie film MUCHA Tak po prostu sobie magnetowid z rana włączyła :/ No i skutek był taki ze wszędzie widziała robaki a moja mądra babcia jeszcze ją straszyła No i skutek jest taki że ma fobie do tej pory na tym punkcie
Panterka
No właśnie, zebym to ja wiedziała od czego ona ma te koszmary:( Za pierwszym razem nie chciała nic powiedzieć, mówiła, że nie wie co to jest.. To było coś okropnego, we dwoje ją przytulaliśmy i nic nie dawało, aż się zaniosła płaczem.. Dziś zniosła to lepiej, ale dlatego, że walnęłam "to coś" i zaniosłam ją do innego pokoju... Może rzeczywiście widziała coś w telewizji, bo ja w duchy też nie wierzę...
Panterka
hmm. horrorów nie widziała, bo nigdy nie oglądamy jak nie śpi jeszcze.. A jak śpi, to w swoim pokoju, bez telewizora...
lola86
powiem to tak . jak ja byłam mała to najpierw byłam u psychologa potem byłam podana czymś ala hipnozie . I jak już mama nie wytrzymała to zaprowadziła mnie do księdza jednego drugiego i nic. Dopiero ciotka umówiła nas z jakimś starym księdzem i dowiedziałam się od niego że jestem normalna tylko jak moja mama była ze mną w ciąży to ktoś z rodziny mnie nie chciał lub chciał mnie skrzywdzić (babcia kazała mamie usunąć ciąże bo była po 40 ), I takie dzieci do jakiegoś czasu widzą różne straszne rzeczy .Najpierw widziałam małą dziewczynkę całą mokrą nigdy nie widziałam jej twarzy ,która siadała koło szafy i po prostu siedziała .A później gdy zmarła moja babcia to ona mnie odwiedzała .Byłam pare razy nakrapiana wodą przez księdza modlił się za mnie i jakoś mineło ale jeszcze czasami czuje tak jakby ktoś koło mnie stał i wtedy ciarki mnie przechodzą i biegnę tak gdzie ktoś jest po kolei zapalając wszystkie światła. Bo wtedy czuje się bezpieczna


A teraz martwię się o moją córkę bo jak byłam w ciąży. To zmarł mój ojciec z którego nie cierpiałam mówił że jak doczeka bachora to mi go w studni utopi . I teraz czasem mała budzi się z płaczem i nie można ją uspokoić ,albo jest rozweselona śmieje się i nagle gdzieś popatrzy i zaczyna panicznie płakać . Sorry za byki ale jak przeczytałam twoje pytanie to mnie zmroziło
lola86
zapomniałam dodać że zaczełam stawiać miotłę do zamiatania włosami do góry przy drzwiach z sypialni , słyszałam że pomaga
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.