Menu

Opózniona mowa u dziewczynki

Witam. Przeważnie słyszy się że to chłopcy zaczynają mówić póżniej od dziewczynek.Mam w domu inny przypadek dlatego chciałam zapytać czy są tu mamusie dziewczynek które póżno zaczeły mówić?Moja Zuzia w lipcu kończy 2 lata a mówi jedynie mama,tata, mniam,mniam, mimi(na myszkę Mini) ,prrr prrr (na picie) ,ciu ciu (na ciuchcie) ,poza tym cały czas nawija ale w swoim języku ,którego nikt nie rozumie :-) .Rozumie co się do niej mówi,wykonuje polecenia,tańczy przy muzyce ..... tylko nie chce mówić.Ilekroć chcę żeby powtórzyła jakieś słowo powtarza je po swojemu albo w cale. Trochę mnie to martwi bo pierwsza córa szybko zaczęła mówić. Napiszcie proszę jak to było u Was i czy powinnam się niepokoić .

Beatka2010
 307  10

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Zdrowie mowa dziecka

Odpowiedzi

Anemona
Każde dziecko jest inne. dwulatek mojego kuzyna mówi pełnymi zdaniami a moje dzieci w tym wieku mówiły mama tata i baba. Nawet się nie spostrzeżesz jak zacznie nawijać po"naszemu"
Dużo do niej mów i czytaj bajeczki. Takie małe dzieci bardzo szybko się rozwijają. Dziś mało mówi a za miesiąc może już wszystko powtarzać.
jagoda30
Najważniejsze,żebyście w domu nie nauczyli jej,że ona pokaże palcem,albo będzie nazuwała wszystko tak samo i Wy będziecie wiedzieli o co jej chodzi.To pierwszy i podstawowy błąd,dziecko nie musi uczyć się mówić,bo wszyscy i tak je rozumieją.Ćwiczcie naśladowanie dźwięków,dmuchanie na piórka,bańki mydlane i tp.
Moja sąsiadka ma córkę,która jest w wieku Zuzi,od września idzie do przedszkola,mówi to co chce,ona ją rozumie,obcy wcale,nie wiem jak to dziecko poradzi sobie w przedszkolu od września.Wszyscy mówili żeby dać jej czas,bo taka mowa jest u nich rodzinna,a dziewczunka jednego zdania nie potrafi powiedzieć.
amalka
Idąc do przedszkola, córka pewnej babki nie mówiła nic poza "mama" i "tata". Tu jednak było to rodzicielskie zaniedbanie i olewanie dziecięcia. Matka dziwiła się nam (mnie i koleżance), że my maluchom czytamy. Po co, skoro nie kumają... Po około 3 tygodniach (mała poszła do przedszkola), spotkałyśmy się na placu zabaw. Szczęka mi opadła, gdy usłyszałam jak dziewczynka nawija (wow) Wyraźnie, pełnymi zdaniami... Szok! Przy innych dzieciach i paniach się nauczyła. W domu z dzieckiem nikt nie rozmawiał zapewne... (pout)

Wracając do tematu- każde dziecię się inaczej rozwija. Ja mając 18 miesięcy śpiewałam i klepałam wierszyki (dla przykładu- "mamusiu, tatusiu ta pyza ma oczy...") Ludzi w kolejkach stanu wojennego zabawiałam hehe Mamie nie wierzono, że ja taka mała jestem. Papla byłam i tak mi zostało hehe Mój Krzysio rozgadał się w okolicach 3ciego roku i "dzióbek" mu się nie zamyka. Nawet z @Ewelinką pogadał ostatnio (telefon mi zabrał z ręki)

Człowiek tak czeka na to pierwsze słowo, pierwsze "mama", pierwsze zdanie... Gdy się tego doczeka, wyczekuje godziny gdy dziecię spać położy i usłyczy jedynie błogą ciszę (grins)
patik89
Mój syn ma 2 lata i 3 miesiące jeszcze miesiąc temu gadał raptem pare słów. Niechciał powtarzać aż pewnego dnia powtórzył jak ja powiedziałam do córki "A papuga zawsze druga" bo powtarzała po mnie co ja powiedziałam. Syn powiedział "Papapuga druga" ku mojemu zdziwieniu i od tamtej pory wszystko powtarza.
Elfka
Amalko (kwiatek)Krzysiaczek jest wyjątkowy ;-) Gadułka kochana i mądrala ;-) Jak my się spotkamy to nasze dzieci zagadają się na śmierć. Moja może z nim za ślimorami latać ;-)

Wracając o tematu to zgadzam się z dziewczynami. Każde dziecko ma swój czas na rozwój mowy. Moja waliła pełnym zdaniami, śpiewała i mówiła wierszyki coś podobnie jak Kasieńka jak maluchem była. Kaczki łiłaczki do końca życia nie zapomnę ;-) Znam kupę dzieci co mają po 3 lata i mówią słabo, ale coraz lepiej im to idzie. Jeśli cokolwiek nas niepokoi to zamiast się martwić, lepiej iść do logopedy i niech sam stwierdzi na jakim etapie jest dziecko.
myszka838383
Becia .Adaś w wieku 2 lat mówił pełnymi zdaniami :) Marcin za dwa tyg skończy 2 lata i mówi mama , tata, baba i naśladuje zwierzątka.
patik89
Tak jak dziewczyny już pisały każde dziecko jest inne i rozwiaja się własnym tempem :).
Beatka2010
Dzięki mamuśki za wszystkie rady i odpowiedzi. Macie racje, nie ma co się spinac,a trzeba więcej ćwiczyć i cierpliwie czekać. Moja Zuzia to taki mały chłopczyk w spódnicy. Kocha samochody,autobusy i straż pożarna, nocnik omija szerokim łukiem i nie chcę na niego usiąść, nie wiem jak nauczę ją nocnikowania.... Ogólnie po Wiktorii-dziecku które wszystko szybko potrafiło,szybko się uczyło nie jest mi łatwo z tym mamalym lobuzem
koza54
Moja córka zaczęła późno mówić ale ma autyzm co jest typowe dla tego schorzenia. Jeżeli poza mową nie zaobserwowałaś u córki jakiś opóźnień czy niepokojących zachowań to nie masz się czy martwić a po prostu więcej czasu poświęcić na ćwiczenia, czytanie... Polecam również wybrać się do logopedy a dobierze odpowiednie ćwiczenia pod córkę.
inna
Beatka ja miałam to samo . Moja emilka aczyna dopiero teraz mówić wszytsko , tylko musi jeszcze poskładać zdania . Chodze oczywiście z nia na terapie do logopedy ( ona też baardzo dużo dała w nauce mowy mojemu dziecku )
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.