Menu

Ośmioraczki - 24 h na dobę to za mało

Niedawno w USA kobieta urodziła ośmioraczki! Czy Waszym zdaniem można sobie poradzić z taką gromadką? Czy 24 godzin na dobę wystarcza, aby opiekować się wszystkimi dziećmi i czy portfel nie pęknie po jakimś czasie? Czy Ty byś dała radę?

Ania
 1545  6

Odpowiedzi

kasia13_archiwum
Szczegolnie jezeli wezmie sie pod uwage, ze kobieta ma oprocz tego jeszcze szostke dziece w wieku od 2 do 7 lat... to ciezko sobie wyobrazic, zeby bez (i to sporej pomocy) potrafila sobie poradzic.
Do tej pory miala wsparcie rodzicow, ale ile moze pociagnac 69-letnia babcia? Juz sama opieka nad 6. wnukow podczas gdy jej corka lezala na podtrzymaniu ciazy byla dla niej (wg jej slow) ponad sily.
Do tego (z tego co czytalam na niem. str. z wiadomosciami na ten temat) kobieta ta jest rozwodka...
Jej mama np. nie potrafi tego zrozumiec... Kobieta jest na zasilku a rodzi jeszcze 8. dzieci... Jakby jej 6. bylo malo...

Dla mnie wazne jest, ze dla kazdego z dzieci moge poswiecic tyle czasu ile potrzebuje. A przy takiej ilosci dzieci jest to w sumie nie mozliwe.
O finansach juz nie wspomne.
kasia13_archiwum
No tak, ale ta ciaza nie jest przypadkowa. Wszystkie ciaze tej kobiety byly wynikiem sztucznego zaplodnienia. Kobieta ta nie jest w stanie zajsc w ciaze naturalna droga...

Co do pomocy socjalnej w Stanach Zjednoczonych... hm... to nie tak... Ile ludzi nie ma tam w ogole ubezpieczenia lekarskiego? Np?
Ameryka jest dobra dla ludzi, ktorzy pracuja... ;) I Ameryka teraz to nie Ameryka kiedys... Przezywa powazny kryzys...
W Polsce przynajmniej kazdy ma szanse na ubezpieczenie lekarskie.
W Ameryce tak nie jest.
A swiadczy o tym dobrodusznosc Obamy, ktory dopiero teraz umozliwil 4 mln. dzieci z najbiedniejszych rodzic takie wlasnie ubezpieczenie, bez ktorego nie ma porzadnej opieki lekarskiej.

A szum... kiedys sie konczy... Rowniez aby na tym zrobic pieniadze, trzeba miec talent. Nie kazdy tak ma...


Ale racja... Kiedy dzieci sa juz na swiecie to kobieta sie nie zastanawia... tylko dziala... ;)
lizzy11
Czytałam co piszecie i skoro ta kobieta faktycznie kazde dziecko miała dzieki sztucznemu zaplodnieniu to i tym razem chyba wiedziala co robi, bo inna sytuacja bylaby gdyby to byly faktycznie przypadkowe ciaze, ale jesli sama sie na to zdecydowala i to przy 6 dzieci? nawet jesli nie mogla wiedziec ze to beda 8 - raczki to jedno dziecko wiecej to juz 7 do wychowania, wiec i tak sporo, a zaplodnienie tego typu tez chyba kosztiuje wiec raczej ta kobieta nie powinna miec ogromnych problemow z pieniedzmi. ale przy 8 noworodkow na raz ciezko jej bedzie na pewno, ale pewnie znajda sie osoby z jej otoczenia chetne do pomocy :) trzymam kciuki :)
smerrfetka
sama z mężem nie ma szans by je wychować 24 godz to kropla w morzu to prawie jak w żłobku......gdybym tyle dzieci urodziła na raz nie wiem czy miała bym się śmiać czy płakać,mi ciężko na drugie się zdecydować a co dopiero ....przy jednym ile się trzeba narobić a co dopiero przy ośmiorgu,współczuję kobiecie,ale życzę jej wszystkiego naj lepszego!!
gingero5
z tego co ja czytałam to ona świadomie umieściła osiem zarodków, głośno jest o jej mani rodzenia dzieci
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.