Menu

Oszczędzanie

Czy wasze dzieci same oszczędzają pieniążki? Umieją nimi zarządzać z waszą oczywiście pomocą? Jak to wygląda? Mają skarbonki do których wrzucają pieniążki a jak coś chcą kupić to wyciagają? Zuzka ma 3 latka i chciałabym zacząć z nią nad tym pracować tylko nie wiem jaka metoda jest najlepsza.

Marlena
 428  6

Znajdź pytania na ten sam temat:

skarbonka oszczędzanie pieniądze

Odpowiedzi

smerrfetka
moja ma skarbonkę słonika z gipsu i dopiero rozbijamy jak już w miarę pełna,kupujemy nową,i z tego zabawka jakaś a reszte na książęczkę PKO..
mysia
moja tez ma skarbonke do ktorej wrzuca pieniazki a jak bedzie pelna to kupimy za to jakas zabawke:)
alinagj1o2
Moi chłopcy też mają skarbonki.Daję im najczęściej po 5 zł co jakiś czas.Zbierają na wakacje ,zeszłego roku sami obmyślili taki plan i w tym roku mają taki sam cel.Za to w wakacie zaliczają wszystko co możliwe. Jeżeli porządnie mnie zdenerwują i coś zniszczą to kasuję im piątala.Bardziej to na nich działa niż krzyki czy jakakolwiek prośba,wiadomo oddaje jak nie widzą.
kasia13_archiwum
Jak Fatima byla mala, tak 3 latka, to pytalam sie na co chcialaby zbierac... Dochodzila do tej kwoty i szlo sie kupowalo. Nie czekalam, az skarbonka bedzie pelna... bo troche by to potrwalo... A dziecko nie widzialoby efektow... Pamietam, ze 1. rzecza, ktora Fatima sobie kupila byl plecak pluszowy piesek... Nastepna byla hulajnoga, wiec juz grubsza rzeczy... Miala jedno "ale"... te pieniazki, ktore dostawala nie miala przeznaczac na slodycze... bo te i tak dostaje od nas, rodziecow...
Do tej pory ciagle na cos zbiera... niekoniecznie na jakas rzecz... czasem na kino... na co tylko chce... Uzbiera dana kwote i wydaje pieniazki... Chce, aby umiala sie z tego cieszyc. Zeby widziala, ze zbieranie pieniazkow moze sprawiac przyjemnosc... i jego celem nie jest miec pelna skarbonke a kupic sobie cos, co sie sobie wymarzylo...

Yasmina bedzie miala w marcu 3 latka a juz udalo jej sie uzbierac na upatrzona torbe do przedszkola (z sarenka Bambi)... Chciala to... kupila to... i jest ok...
kasia13_archiwum
rodzicow... *
kasia13_archiwum
Fatima przywiozla mi ostatnio przesliczne srebrne kolczyki z ferii w Polsce... Oczywiscie zakupione z jej kieszonkowego... Porobila rowniez prezenty dla taty i siostry... Takze mysle, ze umie gospodarowac pieniazkami...

Co jeszcze... Mysle, ze dzieciom powinno sie pozwalac rowniez "glupio" (wg nas) wydawac pieniadze... Lepiej niech ucza sie na bledach jako dzieci a nie jako dorosli.
Np. Fatima miala taka faze, ze musiala ciagle kupowac lalki Bratz... Jak miala ich juz 7? 8?... sama nie wiem... i zauwazyla, ze wszystkie siedza rzedem na regale, a ona sie nimi w ogole nie bawi, to sie zastanowila...
Ale doszla do tego sama... i tak powinno byc... Zeby dzieci mogly same moc wyciagac wnioski...
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.