Menu

oszustwo na allegro

kiedys zadawałam pytanie odnośnie problemów jakie spotkały mnie na allegro

http://www.netmama.pl/opinie/258640-0/allegro-pomocy.html

w związku z ta sytuacja zostałam wezwana na policje..okazało sie ze Pani X miała konto na allegro i z tego tez konta kupiła ode mnie telefon,Pani Y natomiast zapłaciła za ten telefon,odebrała go osobiscie no i rzecz jasna Pani Y zeznała na policji że tel nie wysłałam:(to Pani Y wniosła pozew na policje no i ściganie
Na poczatku policjantka prowadzaca sprawe mówiła ze bedzie ok,że ta osoba prawdopodobnie nic nie wskóra no i dała radę aby na przyszłość dawać do pokwitowania to co allegrowicze odemnie odbierają osobiście.
Wczoraj mąż był na policji,okazało sie że prokurator wniesie jednak oskarżenie(wow)(wow) oraz że wydał nakaz jako środek zapobiegawczy o zajęcie mienia.Policjantka mówiła że przyjda do domu spisac ale nie beda zabierac nic narazie.No i nic nie chciała poradzic,co zrobic w tej sytuacji.To tak jakby z nas juz zrobili złodzieji i wyłudzaczy..
Jestem przerażona,co mam w tej sytuacji robić?
?czy rzeczywiście policja tylko spisuje czy odrazu zabiera z domu rzeczy wartosciowe.
Co moze zabrac a co nie??
Mąż jest zameldowany u nas w domu na tymczasowo,czy policja może zająć np mikrofalówke lub automat do prania??
Czy moga zająć auto którego mąż jest wspólwłaścicielem??
No i co dalej robić w takiej sytuacji,jak udowowdnic że gnojek mnie oszukał,ze odebrał telefon a teraz jeszcze chce odemnie pieniedzy??
Bardzo sie boję,pomóżcie!!!

juliass
 1011  25

Znajdź pytania na ten sam temat:

Praca i Finanse allegro prokuratura wyludzenie

Odpowiedzi

Mysiaa
Wydaje mi się , że samochodu nie mogą zabrać....w końcu samochód jest droższy od tego telefonu.A co do tego czy od razu zabierają od razu jakąś wartościową rzecz to nie mam pojęcia, ale chyba nie.
Milki
hmm jak wysyłałaś pocztą to przecież musiał pokwitować paczkę, musza prowadzić jakiś rejestr na poczcie do kogo przychodzą paczki, i jeszcze szansa w listonoszu ze może pamięta ze zanosił jakąś paczkę.
Mysiaa
Milki ona nie wysyłała paczki.....telefon został odebrany u niej osobiście.Wiec pokwitowania nie ma.
soniacz87
wydaje mi sie ze nie zabiorą Ci nic z domu . przecież to tylko telefon . a tak jak napisałą @Milki muszą być jakieś rejestry . Moim zdaniem za bardzo panikujesz !!
monique25
zajęcie mienia ? kurcze napisałas tak jakby ten tel był ze 100 tys warty (krejzolka) ja Ci nie pomogę bo nigdy nie byłam w takiej sytuacji ale na pewno bedzie sprawa i tam zasadzą jesli przegracie ile macie oddac +koszty sądowe i tyle a dopiero jak tego nie bedziecie spłacac to komornik i wejscie na wypłate ale przeciez to nie bedzie wiecej niz 1000zl wiec na pewno nie zabierze wam nic z domu no chyba ze udowodnisz i wygracie sprawe czego ci życze ...
juliass
no nie wiem,sprzedałam na allegro telefony dwie sztuli o łącznej kwocie 1800 zł,tel dostałam w ramach promocji z sieci orange...panikuje ,boje sie,nigdy nie miałam problemów z prawem,po za tym co zrobie jak przyjdzie policja do domu i zabierze moim dzieciom np konsole do gier??(pout)(pout)
Milki
Mysiaa osobiście można też od listonosza odebrać, na poczcie.
monique25
wiesz co telefon odebrany osobiscie czyli ta osoba płaciła tobie odbierając telefon tak ? a druga osoba zgłosiła na policje ze wpłaciła kase na twoje konto a telefonu nie otrzymała wiec musi miec pokwitowanie przelewu za ten telefon z banku ? bardzo to pogmatwane
Milki
bez konsoli da się żyć, wolałabym zeby wzieli tylko konsole niz włóczyć sie po sądach. co niczym przyjemnym nie jest
juliass
no własnie monique25,tak powiedziała policjantka..zajęcie mienia w postepowaniu przygotowawczym....a ja sie boję bo należe raczej do biedniejszej rodziny,jak zabiora mi tel który jest warty 200 zł to go sprzedadzą za 20 ,wiec ile ja sie bede musiała rzeczy pozbyc z domu aby spłacić te 1800 zł,po za tym dlaczego mam splacac złodzieja??
Mysiaa
Na poczcie to odbierasz od pani w okienku , a nie od listonosza.Poza tym jest napisane , że telefon został odebrany osobiście , a nie na poczcie...
juliass
tel został wylicytowny na allegro,przelane piebniadze na moje konto po czym koleś zadzwonił że bedzie w okolicy przejazdem i czy mógłby tel sam odebrac bo to jednak za sporą sume i wogóle..no to sie zgodzilam ..przyjechał,odebrał a po dwóch miesiącach okazuje sie że mam sprawe na policji
juliass
atena a czemu ja mam oddawac konsole moich dzieci skoro ja tych pieniedzy nie przywlaszczyłam,ni nie wyłudzilam??
jak ktos im ją odbierze to długo nie będa miały konsoli do gier,dostały ja na gwiazdke,długo na nia zbieraliśmy ,odkładalismy,wyrzekalismy sie wielu rzeczy aby spelnic marzenie dziecka...z jakiej racji ja mam oddawac cos co nalezy do dzieci jakiemuś gnojowi który mnie oczernia??
monique25
juz rozumiem przeczytałam poprzednie pytanie ; rozumiem ze jestes nie karana proponuje równiez wytoczyc sprawe o oszustwo i przedstawic swoja wersje wydarzen słowo przeciwko słowu ale swoja droga to musiała byc inteligentna osoba która dobrze sie zna na wyłudzaniu wiec podejrzewam ze jest karana ... proponuje ja oskarżyc o wyłudzenie
Mysiaa
juliass masz rację.Dlatego zrób tak jak pisze monique25.To jest najlepsze wyjście.
juliass
zrobie tak,własnie szukam u nas w mieście jakies organizacje oferujące bezplatne porady prawne
Mysiaa
no i słusznie.Życzę powodzenia i trzymam kciuki za Ciebie.Żeby wszystko się ułożyło(prezent)
MAJA15
Mogę tylko współczuć ale tak to jest w życiu '' Biednemu zawsze wiatr w oczy wieje'' człowiek chce dla kogoś dobrze a tu takie hamstwo!!!
monique25
ja tez trzymam kciuki (kciuki) powodzenia (prezent)
aniula
policja nie zajmuje raczej rzeczy z domu..jesli juz to robi to komornik sadowy......i nie zajmuje on rzeczy typu pralka , czy mikrofalowka.....ani np...nowy tapczan, gdyz sa to rzeczy niezbedne do funkcjonowania rodziny.....ale moze natomiast zajac samochod....(pokoj)(pokoj) , konsole do gier....lub naprzyklad nowy plazmowy telewizor lub kino domowe.....zaden komornik nie zabierze ci starego telewizora czy dvd....mialam doczynienia z komornikiem i powiem szczerze ze nigdy nie chodzil po domu zeby sprawdzic co posiadamy,,,,lecz pytal w wywiadzie....i im zalezy na dogadaniu sie co do splat, np. w ratach....a nie na zajmowaniu rzeczy za ktore by dostali grosze....wiec spokojnie.....a jesli spodziewasz sie takowej wizyty ja bym ta konsole na jakis czas wyniosla np. do rodzicow czy kolezanki....czego oczy nie widza........(grins)(grins)(grins)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.