Menu

Otwieranie drzwi nieznajomym - naciągacze i złodzieje

Listonosz, inkasent, akwizytor, kurier, kominiarz – wszystkie te osoby od czasu do czasu pukają do naszych drzwi. Czy bez problemu otwieracie takim osobom drzwi? Czy wpuszczacie do domu? Czy nie podchodzicie do takich osób nieufnie? Nie boicie się, że zostaniecie okradzione? Co robić w takich sytuacjach? Napiszcie jakie jest wasze podejście do takich osób i czy nie ogarnia was strach, kiedy widzicie nieznajomą osobą po drugiej stronie drzwi?

Ania
 1446  5

Odpowiedzi

Magdzik
Zawsze najpierw patrzę przez wizjer, kto dzwoni, czy puka. Jeśli to jest listonosz, czy dozorca, to nie ma problemu, bo ich już znam i chętnie otwieram. Jeśli natomiast widzę kogoś całkiem obcego, np. faceta w garniaku z teczką w dłoni, to już wiem, że to jakiś akwizytor, i wtedy najczęściej udaję, że nie ma nikogo w domu, a nawet jak słychać nas głośno, to po prostu nie otwieram i tyle.
myszka838383
u mnie jak u @Magdzik...Jeśli znam ( listonosz, dozorca) to otwieram. W innych przypadkach udaję że mnie nie ma.Nawet jeśli słychać telewizor itp to mam to gdzieś..nie otwieram nieznajomym. W mojej klatce mieszkają sami starsi ludzie :/ Nawet gdybym wzywała pomocy to i tak nikt mi nie pomoże.
korek221
jak znam to mam zaufanie np. do listonosza ( znamy się od lat) ale akwizytorzy i tym podobne "wynalazki" mogą sobie" poklupać palcem po rynnie" - nie otwieram.
daryjka87poznan
Otwieram ale zawsze patrze przez okno kto to, nie wpuszczam nigdy do domu chyba ze to listonosz.
natalka8811
moj listonosz jest na tyle leniwy ze wszystko zostawia w skrzynce kurierowi tez otwieram bo go znam no chyba ze inni to patrze chodz jesli oczekuje paczki to wiem ze moze przyjsc ale akwizytorzy itp o napewno nie niech se pukaja ale obok.No i kominiarze mam od lat tych samych wiec tez wpuszczam:)Ale osobiscie i tak woel jak jest w domu moj facet bo co z tego ze sie kogos znac niby zna jak bog wie komu co odbije.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.