Menu

Owoce z Hiszpanii.

Hej mamusie.nie śmiejcie się ale kurcze kupiłam dziś w Kauflandzie arbuza i dopiero później w gazetce zobaczyłam że pochodzi z Hiszpania/Turcja.....
I nie wiem czy jeść czy nie.Oczywiście mam na myśli to że mam straszną ochotę na niego ale z drugiej strony tyle mówią o tych surowych owocach i warzywach z Hiszpanii.
Zastanawiam się czy go nie wyrzucić...ale trochę mi go szkoda bo taki czerwony i soczysty hehe.
Czy Wy bierzecie pod uwagę co mówią w telewizji,czy jadacie warzywka i owoce z tego kraju itp?

pozdrawiam

roksana36
 1456  13

Znajdź pytania na ten sam temat:

Odżywianie owoce warzywa hiszpania

Odpowiedzi

agucha44444
ja tez jem wszystko
Majaaaaaa0000
jem wszystko i nie zwracam uwagi skad jest...(smutna)
234olenka
jem wszystko owoce, warzywa..nie zwracam uwagi....nie dajmy się zwariować!!!
margolcia85
jem wszystko :) naewt nektarynki z Hiszpani :) i żyję i mam się dobrze :)
sheryl
jem.
Akurat Hiszpania została oczyszczona z "zarzutów" ;)
Nula139
jem wszystko
emiliab
Biorąc pod uwagę to co mówią w tv to najświeższe wiadomości mówią, że Hiszpanie nie mają nic wspólnego z tym szczepem bakterii w Niemczech. Oskarżyć łatwo ale wyprostować to już trudno. Ja jem wszystkie owoce i warzywa .
monilajsa
(prezent) My też jemy wszystko :-)
Smacznego(glodna)
MamaMaya
a to nie kiełki były przyczyną tych zakażen?
daryjka87poznan
Jem. Nie popadłam w panike.
emikacpi
jem wszystko tak jak kiedyś :):)
LaMandragora
Nie boj nic... to Niemcy wychodowali bakteryjke... :D Bundeswehra eksperymentowala sobie w intencji swoich wojakow w Afryce. Bakteria EHEC to 93% DNA bakterii ze srodkowej Afryki ;)... po prostu sie bakteria im "wymknela"... jakkolwiek to sie stalo, bo mi sie mleko z mojej niestrzezonej lodowki samo nie wymknie a im sie bakteria z solidnie strzezonego laboratorium wymknela... No ale tak to jest z bakteriami, ze dostaja nozki.


A co do jedzenia... JEM WSZYSTKO.
LaMandragora
A tak ogolnie to widze, ze leci wykanczanie Hiszpanskiej gospodarki. Grecja juz lezy, czas na Hiszpanie.

Czy ktos zastanawial sie, jakie straty ponosza rolnicy? Np. taki rolnik, ktory tygodniowo ma 3-4 tony zbioru ogorkow... Nikt mu nie chce tego kupowac, nawet za bezcen. Czesc zbioru po prostu laduje w smieciach. A tu nastepne zbiory sie szykuja. Paranoja!

Ludzie sie boja a oni nawet nie potrafia podac zrodla tych zakazen, bo niby cos gdzies znalezli, a to ogorki na smietniku a to jakas farma a to inne "ufo"... ale czy to bylo zrodlem? Nikt nic nie wiedziec... (smiech)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.