Menu

Pantoflarz - kto to taki

Mężczyźni boją się tego terminu jak ognia. I często nawet przed ślubem jeszcze prowadzone są rozmowy między kumplami - "stary po ślubie to ty będziesz miał przechlapane, będziesz tańczyć jak Ci zagrają" - itd. Takie gadanie. Ale mężczyźni starają się jak mogą, żeby nie zostać nazwanymi PANTOFLARZAMI. Tylko gdzie jest granica? Czy codziennie wykonywane prośby typu "wyrzuć śmieci" "idź na zakupy" "skocz do apteki" - to już pantoflarstwo czy jeszcze daleko?! Jak byście zdefiniowały pantoflarza?

Ju25lka
 12268  5

Znajdź pytania na ten sam temat:

mężczyzna pantoflarz

Odpowiedzi

kasia13_archiwum
Dla mnie pantoflarz to taki facet, ktory zapomina wlasnego ja na korzysc ego zony... Ale to tak calkowicie. Np. zrywa stare przyjaznie (chom mu na nich zalezy), bo zonie sie nie podobaja.
Nie bedzie mily do innych kobiet, bo zona krzywo patrzy.
Nie pomoze komus, bo zoneczka czeka.
No... cos w tym stylu.

Zwykle wzajemne spelnianie swoich zyczen to partnerstwo. Ale idzie w 2 strony i ma na uwadze dobro partnera.
mumczinx
Zgadzam się z kasia13. Niektórzy faceci mają do tego predyspozycje... szkoda tylko, że ich pratnerki na tym częściej bazują zamiast pokazać, że bez tak maksymalnego poświęcenia mogą byc szczęśliwe a i związek może być bardziej ekscytujący.
mumczinx
Takie prowadzenie gospodarstwa to partnerstwo ale olewanie znajomych, bieganie za kobietą, która tylko rozkazuje a sama od siebie mało daje to jest pantoflarstwo.
mumczinx
No może się rozpędziłam...może dlatego, że byłam tym "kumplem", z którym był zakaz widywania się wydany przez partnerkę.
Maria25
Pantoflarz? hmmm...oczywiście, że to nie mężczyzna który pomaga partnerce w domowych obowiązkach. Ale gdy nie robi nic poza wykonywaniem jej poleceń i czekaniem na jej następne zadania to już zakrawa na pantoflarza.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.