Menu

papierosy:(:(

to jest pytankoi zarazem....wyżalenie się.....:(:(jak usłyszałam ,że jestem w ciąży od razu skończyłam z tym paskudnym nałogiem całą ciążęi 10 miesięcy po niej nie paliłam,do dnia wczorajszego!!!od jakiś 2 miesięcy przebywam dość często z osobami które palą,tylko ja jedyna nie paliłam......non stop zastanawiałam się skąd ja mam taki apetyt....przez 2 miesiące przytyłam 5 kilo...to było jakieś szaleństwo.....zaraz po obudzeniu atakowałam lodówkę:(:(..(nawet myślałam ,że to ciąża)...no i wczoraj doszłam do wniosku,że ja jako palacz bierny na nowo się uzależniłam i ten apetyt był formą zastępczą papierosa.....:(:(wczoraj zapaliłam dzis zapaliłam....,,i chyba już tak zostanie:(:(czy wy kochane mamusie miałyście coś takiego jak ja???jedno jest pewne na fajki wydam napewno mniej niż na jedzenie!!dziękuję za odpowiedzi!!:)(prezent)(prezent)(prezent)(prezent)(prezent)(prezent)

ech dla osób które nie lubią odpisywać:)

Kasia011085
 1084  30

Znajdź pytania na ten sam temat:

Planowanie dziecka Zdrowie nałóg

Odpowiedzi

Mandarinios
Ja paliłam jak smok przed ciążą, mało tego paliłam, bo to poprostu uwielbiałam :) Po zrobieniu testu rzuciłam, teraz karmię i nadal nie palę... i tak bez palenia niedługo miną dwa lata, a im bliżej zakończenia karmienia tym bardziej się boję, że wrócę do nałogu.... ciągnie mnie jak cholera, choć nie raz byłam na imprezie, gdzie dookoła mnie byli palący i tak jak przez chwilę mnie ciągnęło to tak, po kilkunastu minutach siedzenia w dymie, miałam dość.... dodam, że pomimo nie picia alkoholu i nie palenia budziłam się z kacem :/ mam nadzieję, że nie skuszę się na papierocha jak już teoretycznie będę mogła, bo wiem jedno, że jak zapalę to wrócę do nałogu, a tego nie chcę.... tym bardziej patrząc na obecne ceny papierosów:) musisz być twarda :)
monique25
Ja nie paliłam równe 3 lata jak zaczęłam pracowac w barze i zaczęłam na nowo podejrzewam ze jak bym nie miała kontaktu 12 godz na dobe z ludzmi palącymi to bym nie paliła a tak znowu pale ale zdecydowanie mniej (paczka tygodniowo ) ok 2 papierosy dziennie .
Kasia011085
ech już za późno.................tylko ze mna jest tak:)rzucenie dla mnie tego nałogo pikus:)))nawet lekarz mi powiedział ,że przy mojej chorobie.....palenie w jakimś stopniu pomaga(wędzone dłużej sie trzyma)hehe.....ja tez uwielbiałam palić........przynajmiej dziś jak wstałam ...nie poleciałam do lodówki ani do sklepu...ufffff a potrafiłam prawie cały chlebek zjeść na śniadanie!!:(:(,,,,chyba wolę już palić niż tyć w takim tempie:):)buźźźźźiaczki
asqa
Kasiu ja tez uważam że tyję przez to że nie palę i zastępuję sobie fajki jedzeniem.. jednak nie zamierzam palić bo wole te parę kg więcej niż wieczne siedzenie na balkonie z fajkiem w reku(krejzolka)(krejzolka)
Kasia011085
monque25...baaaardzo mało to prawie nałóg bez nołogu hehe ja też nie zamierzam palić całej paczki w 1 dzień:)
aniol
wiesz 5 kg wagi niezaszkodzi ci i niezabije ..a paperosy..no coz sama wiesz jak dzialaja na ogranizm ...ogranicz kupowania jedzenia tuczacego ,kupuj duzo owocow i podjadaj jak jestes glodna ..zazwyczaj palacze tak maja ale czy nieszkoda ci tego ze juz zucilas a teraz to zaprzepascisz przeciez przebywasz ze swoim dzieckiem i ono bedzie czylo od ciebie papierosy ..twoj wybor dla mnie to glupota zaczac palic tylko dla tego by byc szczuplym sa wazniejesz wartosci zyciowe niz figura...
daryjka87poznan
Ja przed ciązą paliłam gdy sie dowiedziałam ze zostane mamusią to rzuciłam... po ciązy jakis czas znowu zaczełam :( i znów rzuciłam i nie pale juz miesiąc :)
Milki
pewnie ale paląc fajki zatruwasz siebie i najbliższych. wolałabym jednak więcej wydać na jedzenie niż niszczyć zdrowie.
aniol
Milki ma racje lepiej wydac na jedzenie niz na papierosy...i fakt zatruwasz innych ..
aniol
daryjka tak trzymaj ...(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)
Mandarinios
no i ja sobie jeszcze nie potrafię wyobrazić jakby Kubuś miał się do mnie przytulać fuuuuj..... wiem, jak śmierdzi mój mąż po poworcie z balkonowego papierocha... blah.....
aniol
Mandarinios(grins)(kwiatek)
irekzboralski
nigdy nie paliłam i nie zamierzam więc nie pomoge...
Kasia011085
heh a uwieżycie ,jak paliłam nałogowo to powrót choroby miałam może 1 na rok od kiedy nie paliłam to rzuty choroby miała 3 razy w ciązgu roku......wróciła choroba lokomocyjna:(:(echhhhh tak troszkę to nie zaszkodzi myślę...................
Kasia011085
ruda535 też racja:):)ja nie piję......a co do maluszka to po spaleniu od razy myję ząbki i raczki............w sumie to wszyscy co małego biorą na ręce to ,,śmierdą''papierosami...........
aniol
najlepiej sie usprawiedliwiac i mowic ze wszyscy to ty tez chcesz byc wszystkimi a nie fajnie by bylo niepalic by dziecko tego w przyszlosci niewidzialo i bylo dumne z mamy ze dala rade...pomysl mowie to tylko dlatego ze juz zucilas i bylo by ci teraz latwiej juz niewracac ..bo jesli ktos nigdy jeszcze niezucil to jest to bardzo trudne ale tobie sie to udalo...chcesz miec nalog znajdz sobie taki ktory ani tobie ani dziecku niebedzie szkodzil...
Kasia011085
ruda535(cukierek)(cukierek)(cukierek)(cukierek)(cukierek)
aniol
ja nie krytykuje spokojnie tylko dziwia mnie te usprawiedliwiania ze inni tez smierdza papierosami to dziwne zeby tak myslec to jak moj maz tez by smiedzial to ja tez moge..o to tylko mi chodizlo ..juz lepeij nic niebede pisala hihi bo widze ze wiecej jest tu palaczy wiec i tak nic po tym co mowia ci co przestali bo i tak bedziecie palic...wasz wybor...(grins)(kwiatek)
aniol
mialo byc ...chodzilojuz lepiej..
Kasia011085
aniol.....nieeee no masz rację wiem o co chodzi.......dobrze ,że to napisałaś:):)pozdrawiam(prezent)(prezent)(prezent)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.