Menu

papierosy

Co robić? Przy pierwszej ciąży, gdy na teście pojawiły mi się dwie kreseczki od razu rzuciłam palenie papierosów (nie powiem, że było łatwo, bo nie było) będąc teraz w drugiej ciąży, nie mam takiej silnej woli, tym bardziej, że kilka moich znajomych mówiło mi, że lepiej palić mniej niż rzucać z dnia nadzień, bo może spowodować to szok dla organizmu i może to się źle odbić na dziecku... a ja nie wiem co jest gorsze, palenie czy nie palenie?! Może któraś z mam miała podobnie? Jeżeli tak to jaką obrałyście alternatywę?

Czy paliłaś w ciąży?

aangelek21
 995  21

Znajdź pytania na ten sam temat:

Ciąża Zdrowie papierosy a ciąża

Odpowiedzi

aniol
skoro przy pierwszej ciazy zucilas i nic sie zlego niestalo zrob to teraz tak samo ,moze i ciezko ale czy latwiej jest jak sie truje dziecko bo ono pali razem z toba!! proboj powoli mysl ze robisz to dla zdrowia swojego malenstwa.
Mysiaa
odpowiedź przedostatnia.I popieram aniolka(kwiatek)
aangelek21
ja się bez bicia przyznaje, że palę, ale mam mieszane uczucia... wiadomo, że dla dziecka chcę jak najlepiej, ale nie wiem co jest gorsze?! a z drugiej strony lubię palić... o losie! jaka jestem beznadziejna :/
Ewa0528
Nie bardzo pomogę bo mnie udało się rzucić palenie w listopadzie a w styczniu dowiedziałam się że jestem w ciąży.
Mysiaa
oj zaraz tam beznadziejna(cukierek) .Po prostu niektórym jest rzeczywiście ciężko rzucić palenie.....masz najzwyczajniej w świecie słabą wolę.Postaraj się , a zobaczysz , ze będzie warto.Zamień może to palenie na jakieś inne hobby:))(kwiatek)
Iwona1977
ja palilam w kazdej ciazy ...przyznaje sie bez bicia :) i fakt rzucenie palenia od razu moze spowodowac szok dla dzciecka ,ale ja nie palilam duzo 4-5 papierosow dziennie , i dzieci mam zdrowe wszystkie ...poza tym i tak trujesz je czym innym , np jedzeniem ktore jest na chemii ,warzywa dmuchane ,mieso szprycowane zeby ladnie wygladalo ,chleb zeby dluzej byl miekki ....itd musiala bys z tego wszystkiego zrezygnowac ..niestety takie czasy , teraz nawet ziola chca delegalizowac bo aptekom zagrazaja
nikordia
paliłam
aniol
iwonka ale to nieznaczy ze jak mamy naszprycowane jedzenie to mamy jeszcze dziecko szprycowac tytoniem juz w brzuchu to zadne dla niej pocieszenie i wytlumaczenie ,przynajmniej mnie takie tlumaczenie denerwuje sory ale jak widze mamsie z duzym brzuszkiem z papierosme w reku robi mi sie niedobrze jak mozna palic w ciazy ale to moje zdanie ..ja bym na twoim miejscu poprostu probowala i mysle ze ci sie nadzwyczajnie niechce bo skoro udalo ci sie przy pierwszej ciazy mysle ze masz tyle sily i teraz by odstawic papierosy mysl pozytywnie a moze ci sie uda .
Mysiaa
aniolku i znowu się z Tobą zgadzam(prezent) .Nic dodać nic ująć.
amelializak
żuciełam od razu jak sie upewnilam ze w ciazy jestem
aniol
Mysiaa(kwiatek)(kwiatek)(grins) wiesz to jest moje zdanie i pewnie nie kazdy z tym sie zgodiz ale naprawde jesli ten swiat jest tak bardzo zatruty czy niemozemy choc troche zmieniszyc to wokol siebie takie malenstwo w brzuszkou niema wyboru ono jest zdane na nas na to co robimy co jemy jak traktujemy siebie to tak jabysmy traktowaly nasze malenstwo czy dalibysmy chipsy choc maja chemie czasami tak ...a czy podalybysmy dziecku do buzi papierosa by zapalilo ...??.... ja nie ....
Eve25
Do palenia zawsze mozesz wrocic!!!!!!!!!!!!!!!
skoncz z tym paleniem napewno ci sie uda, bo dziecku to napewno nie pomoze w leprzym rozwoju, a w ciazy wiecznie przeciez nie bedziesz!!!!!:)
Pomysl o zdrowiu twego dziecka bo teraz ono jest najwazniejsze, A PO PORODZIE PAL NAWET ZA DWOCH JAK CHCESZ!!!!!!!!!!!!!!!!!(kwiatek)(grins) NAPEWNO CI SIE UDA TRZYMAM KCIUKI
amalka
Nie palę więc i w ciąży nie paliłam. Po części zgadzam się i z @aniołkiem i z @Iwoną... Paskudnie wygląda "brzuszek" z papierosem ale fakt- odstawienie nikotyny z dnia na dzień jest dla dziecka szkodliwe. Maleństwo odczuwa głód nikotynowy tak jak mama a dodatkowo mamusiowy stres też raczej nie pomaga. Zalecane jest stopniowe ograniczanie ilości wypalanych papierosów. Tak też zrobiłabym ja, gdybym paliła oczywiście...
xkasiulax
Rzuciłam odrazu jak na teście zobaczyłam dwie kreski,ale jak urodziłam zaczęłam znowu palić,wstyd karmiłam i paliłam (nigdy)(nigdy)(nigdy)
Beki
hehehe geodzia (grins)(grins)
aniol
geodonna69 a ty troche wiecej kultory osobistej chyba ze chesz by twoje dziecko tez bylo tak mile jak ty ,jak ci niepasuje moja pisownia to jej nieczytaj nikt ci niekaze!!
daryjka87poznan
Rzuciłam jak sie dowiedziałam o ciazy.
tymianek
(smutna) jak dobrze, że nie palę , przynajmiej nie miałam takiego problemu. Może nie rozumiem palaczy, ale dla mnie nie ma czegoś takiego jak dylemat kobiet w ciąży, palić czy nie palić? Jesteś w ciąży to rób wszystko, żeby dziecko było zdrowe, miało komfortowe warunki rozwojowe i wykorzystaj te 9 m-cy na odtrucie swojego organizmu od nikotyny.
A dziecko niech będzie tylko stymulatorem i znakiem STOP dla papierchów .

PS. Wyobraź sobie swoje dziecko w dusznym, zadymionym pokoju, bez możliwości otworzenia okna.........................................
justii34
Zawsze popalałam papieroski ale nigdy w ciąży jestem okropna przeciwniczka jarania papierosów w ciazy,krytykuje takie matki.Po co byc w ciąży skoro trujesz i narażasz swoje pisklę na wszelkiego rodzaju choroby,infekcje lub te z niedorozwój w wieku szkolnym!(pout) a ja piszę szczerze geodonna69(grins)(kwiatek)
Slna wola Kochanie,pomyśl jak ta fasoleczka oddycha dymem,krztusi się i cierpi(placze) a z pewnością uda Ci się odrzucić myśl o wstrętnej fajurze(zlosc)
beatka7623
A ja paliłam i to w obydwóch ciążach :) Moje koleżanki prawie wszystkie paliły Jeśli któraś chce palić lub nie to jest jej wybór i sorry ale wkurzają mnie osoby które tylko krytykują A poza tym wszystkie dzieci mamy zdrowe Osobiście wolę prawdę niż łgać jaka to ja święta matka byłam i jestem Taka zresztą się jeszcze nie urodziła (grins)

A co do tego rzucania palenia w ciąży to lekarz mi kiedyś mówił żeby nie rzucać od razu Po pierwsze szok dla organizmu, po drugie nerwica, po trzecie po iluś tam dniach zaczynają się wydzielać toksyny w organiźmie Nie mówiąc o głodzie nikotynowym :/
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.