Menu

Pielęgna chłopca

Zwracam się szczególnie do mam chłopców, powiedzcie proszę jak pielęgnujecie swoich małych mężczyzn(chodzi tu o siusiaka ).Wczoraj koleżanka zwróciła mi uwagę,że źle go myję, podobno powinnam "trenować" poruszając w gorę i w dół bo potem trzeba ścinać napletek.Nigdy nie słyszałam o tym i jak dla mnie to jest molestowanie .Co o tym sądzicie?

Consuetudo
 1023  18

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Opieka nad dzieckiem mycie dziecko

Odpowiedzi

MamusiaKubusia
różne są zdania na temat ściągania napletka ... ja ściągałam i nie miałam nigdy problemów, a teraz Kubas sam juz myje. Moze rada koleżanki -w górę, w dół, to lekka przesada, bo wystarczy naciagnąć, umyć, spłukać i tyle ... najlepiej przy najbliższej okazji zapytaj pediatrę(prezent)
tymianek
(kwiatek) obecnie , mądrzejsza o własne doświadczenie, na pewno bym leciutko "ruszała" siusiaka synka - oczywiście nic na siłę. Ja przez 1 r.ż nie ruszałam siusiaka i synek miał nagromadzona mastkę oraz stulejkę - po zabiegach laserowych , wszystko jest już ok, ale teraz jakbym wiedziała, że tak będzie to na pewno bym "działała" przy siusiaku (prezent)
kachinka
ruszałam i jest spokój jedna położna zabroniłą a druga kazała....rób leciutko nie będzie później kłopotu...powodzenia
amalka
Przepraszam z góry, że o to pytam ale jak mogłaś nie wiedzieć?! (krejzolka) Jeszcze zanim urodziłam synka czytałam dużo i podpytywałam koleżanki a gdy Krzysio był na świecie- lekarza pediatrę. W niemal każdej gazetce wałkowany jest temat stulejki, podobnie w pismach dodawanych do paczki jaką otrzymuje się od lekarza prowadzącego...

Najlepiej podczas kąpieli odciągaj skórkę i myj siusiaczka, przy każdym przewijaniu poruszaj troszkę skórką- byle nie za mocno. Pamiętaj jednak by nie panikować bo często straszą zabiegami i innymi katorgami... Wszystko z głową (kwiatek)
Consuetudo
Pytałam lekarza o pielęgnację i ten poza myciem niczego nie mówił (placze) położna wręcz stwierdziła ,że nie wolno tego robić i dlatego pytam jak Wy sobie radziłyście.Nie wiedziałam bo nie urodziłam Pyśka, w sumie to spadł nam z nieba (grins) .Podpytywałam siostrę ale ta twierdziła ,że poza myciem niczego nie robiła i było ok u jej chłopaków i to dlatego zdziwiła mnie uwaga koleżanki.
tlolek
ja delikatnie ściągałam podczas kąpieli myślałam że jednak dbam wystarczająco o higienę ale 2 dni temu jednak lekarz musiał naciągnąć sam do końca (brakowało pare milimetrów już ) bo zebrała się mastka i była dość twarda
delikatnie podczas kąpieli i nic na siłę i to nie jest molestowanie tylko to dla dobrze dziecka.
a lekarze mówią różnie nam jedna doktorka powiedziała nie inni lekarze tak
Runka
nam chirurg dzieciecy kazal to robic (podczas wizyt na bioderka), polozna mowila ze mozna ale nie trzeba, a nasz lekarz mowil ze nie wolno... potem jak zmienilam na pediatre to ta kazala nam raz na jakis czas lekko sciagac skorke... robilam jak pamietalam... a nasza lekarz na bilansie stwierdzila ze ladnie dbam o siusiaka
ADAMSKA98
ja sporadycznie ściągam i synowie nie mieli żadnych dolegliwości ,
xkasiulax
...molestowanie?(wow) Moja koleżanka ma syna i póki była ze swoim partnerem on zajmował się takimi rzeczami a teraz jest sama i dla niej to normalne by zadbać o to,by jej synek nie miał stulejki czy jakiegoś stanu zapalnego!!!nie widzę,większej różnicy trzeba dbać o miejsca intymne chłopięce jak i dziewczęce!!!!!ja robię to codziennie..................i nigdy bym nie pomyslała,że to MOLESTOWANIE!!dla mnie to najbardziej naturalna rzecz!!!dbanie o higienę
Consuetudo
Nie zrozumiałyście mnie -czym innym jest dbanie o higienę czyli ściąganie podczas mycia a czym innym ten "trening" polecany przez koleżankę.I o to pytałam, czy rzeczywiście trzeba tak dużo powtarzać czy wystarczy ściągnąć , umyć i koniec.
monique25
ściągamy napletek podczas kąpieli ; przez jakis czas przestałam i zaczął się problem na szczęscie już jest tak jak powinno

wystarczy ściągnąc umyc i koniec (kciuki)
xkasiulax
...kurcze dobrze,że mam córę:).....moja ma 26miesięcznego synka zawsze robi to podczas kąpieli;)...zawsze....
xkasiulax
*moja koleżanka miało być:)
karolincia
Ja też do końca nie wiem jak to robić mimo ze duzo czytałam a teraz zielona jestem i tak
MONCIA
Trening?Ha ha ha dobre... Sorry ale twoja koleżanka jest zdrowa na umyśle? Ściąganie napletka przy codziennej kąpieli jest rzeczą wręcz wymaganą...ale nie trening...potrenowac to ona może ze swoim chłopakiem ;-) a nie z synem...ja wstydziłam się tego synowi robić na początku bo to takie się wydaje krepujące dla młodych matek... ale się szybko przyzwyczaiłam jak syn miał ciągłe zapalenia...potam stulejkę i operację aż pod narkozą w wieku roku,bo mu się napletek zrósł całkiem...także to jest nasz obowiązek drogie mamy synków...pozdrawiam
LaMandragora
Uff... az sie ciesze, ze mam same corki... (krejzolka)(grins)(grins)(grins)
bonjourka
mi lekarka nie kazała w ogóle naciągać napletka, a znowu jeszcze inna kazała, więc teorii na ten temat słyszałam już kilka. Przy myciu delikatnie naciągam wymyję i gotowe :)
renata29
nie "trenuję",delikatnie naciągam podczas kąpieli,myję i to wszystko,chyba wystarczy,nie słyszałam nigdy o żadnym "trenowaniu"
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.