Menu

Pierwszy raz w przedszkolu..

juz 1go wiekszosc naszych dzieci pojdzie po raz pierwszy do przedszkola :) stresujecie sie? jak Maluchy reaguja?? rozumieja,ze beda pare godzin same bez Was w przedszkolu ? ciesza sie ?? moj maly sie cieszy i juz chce isc do przedszkola-przynajmniej na razie sie cieszy :) za to mi juz jest smutno i juz sie zamartwiam jak tam bedzie :)

madusia
 541  15

Znajdź pytania na ten sam temat:

Przedszkolak przedszkole dziecko

Odpowiedzi

daryjka87poznan
Mam stresa ogromnego. Do mojej jeszcze wogole nie dochodzi ze pojdzie do przedszkola.
Anciacia
Czuje dokładnie to samo. Mała niby się cieszy, ale jak to wyjdzie - zobaczymy.
JUSTYS
Synek na chwilę obecną cieszy się ,że idzie do przedszkola:)
Wie,że go zaprowadzę,zostawię na kilka godzin i po niego wrócę.Mówi ,że nie będzie tęsknił ,gorzej ze mną :)
madusia
@JUSTYS slodko :0

a na ile je zostawiacie w przedszkolu ?? i ile u Was kosztuje przedszkole??
Matina
madusia przerabiałam to w ubiegłym roku. Sądzę, że każda z nas przeżywa. Ja zostawiłam córke od 8.00. Po obiedzie zadzwiniłam i usłyszałam, że daje sobie radę, nie płacze więc zabrałam po leżakowaniu o 14.00. Czasem, a nawet często jest tak, że to my wyolbrzymiamy i same sie po prostu straszymy.
Kordelia
Mój synek chce iść do przedszkola, chociaż jeszcze nie wie na czym to polega, oprócz tego, że będzie tam dużo dzieci i fajny plac zabaw ...... a ja zaczynam się coraz bardziej tym denerwować (grins)
madusia
@Matina akurat to wiem ,ze wyolbrzymiam :D
madusia
@Matina akurat to wiem ,ze wyolbrzymiam :D
JUSTYS
U nas przedszkole jest otwarte w godzinach 7:30-15:30
Opłaty 250-300zł
domka
Strasznie się stresuję !Boję się że nie będą rozumieć podstawowych potrzeb mojego dziecka .Zostawię ją na góra 4 godziny ..
Anemona
mój syn ma już sześć lat a od 3 roku życia uczęszcza do przedszkola. Pamiętam jak po raz pierwszy tam szedł,. Pierwszy dzień bez płaczu, drugi trochę marudził, że nie chce , a po tem to była masakra . Pani musiała go na siłe trzymać jak ja wychodziła , strasznie wrzeszczał a mi sie płakać chciało. Z samochodu nie mogłam go wyciągnąć, kład mi sie na drodze . ale po dwóch tygodniach jak reką odjął zaaklimatyzował sie i chciał nawet w soboty i niedziele chodzić.
Za to dziecko mojej znajomej od pierwszego dnia bylo zachwycone przedszkolem i tak już pozostało.
Dobra rada nie zwracać uwagi na histerię dziecka. Chodzenie do przedszkola to jest jego obowiązek, musi wiedzieć że płacze i tak tego nie zmienią. Jak sie będzie na to reagować to cwane dziecko bedze wrzeszczeć bez końca i nigdy sie nie przyzwyczai .
amalka
Wiem jedno- ten pierwszy przedszkolny dzień będę baaardzo przeżywała. Wczoraj aż się popłakałam- kończy się pewien etap... Z każdym dniem synek staje się coraz bardziej samodzielny, niezależny... To naturalna kolej rzeczy ale mam wrażanie, że "tracę" swojego "dzidziusia" a zyskuję przedszkolaka (cukierek) Jakoś mi tak ciężko... W przedszkolu synkowi się podoba, zna już kilku kolegów i koleżankę z placu zabaw. Problem w tym, iż Krzysio nawet nie chce słyszeć, że niedługo zostanie w placówce sam a ja wrócę do domu... Początkowo pewnie będzie ciężko- nam obojgu
(placze)
monikas342
tez mam stresa daje go do 3 latkow ogolnie on jest otwarty do ludzi bardzo lubi dzieci a jak widzi zabawki to nawet nie zauwaza ze mamy nie ma(grins) ale tez sie stresuje jak to bedzie:(
Magdzik
Myślałam, że będzie łatwo, ale się przeliczyłam(placze) Mała na co dzień śmiała i otwarta do wszystkich, w przedszkolu staje się przeciwieństwem... Nie chce się bawić z dziećmi, wszędzie mnie ze sobą ciągnie, płacze, histeryzuje, jak nie może wziąć danej zabawki, bo akurat jakieś dziecko się nią bawi. A co najgorsze nie słucha Pani i obraża się na dzieci. Koszmar(placze) Zaczynam się poważnie niepokoić i zamartwiać:/
rozowa82
ja dzis byłam na dniu integracyjnym, było super, Zuza bawiłą sie swietnie, jutro idziemy znow, tym razem dziciaczki zostana same na 1,5 godziny...
Troche mnie zaniepokoiła opłata za przedszkole któa zmianiła sie od wrzesnia (zla)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.