Menu

Płacz przy dziecku

Zdarza wam się płakać przy dzieciach? Co robicie w takich sytuacjach jak coś się stanie i łzy same cisną się do oczu a tuż obok jest dziecko, które wszystko widzi? Ja nie umiem być tak twarda żeby przeczekać na chwilę aż będę sama. Wczoraj pokłóciłam się z mężem przez telefon. Nie było go już 6 tygodni... a może 7 dobrze nie pamiętam- straciłam rachubę - w każdym razie za długo. Nawet nie wie, że pracuję nic go nie obchodzi! Pokłóciliśmy się i się aż popłakałam po odłożeniu słuchawki. Zorientowałam się że patrzy na mnie Krzyś. Otarłam oczy i przeszłam nad tym do porządku dziennego. Jak mam wyjaśnić dwulatkowi co się stało, dlaczego mamusia płacze? Bo została ze wszystkim sama, bo ma dość, bo tatuś ma nas w nosie?

panidomu
 774  9

Znajdź pytania na ten sam temat:

emocje płacz dziecko

Odpowiedzi

kasia13_archiwum
Zdarzylo sie... ale dlaczego mam sie wstydzic lez? Przeciez to normalna rzecz... Nie chce by moje dziewczynki w przyszlosci wstydzily sie plakac...
Bo lzy czasem pomagaja...
panidomu
Pomagają , owszem ale przecież to wpływa na dziecko mały wczoraj ewidentnie nie wiedział co się dzieje. jak zobaczyłam tą jego minkę :(
kasia13_archiwum
@AgnieszkaJ... moje dziewczynki tez jak widzialy, ze plakalam to podchodzily i przytulaly i calowaly po glowie... :)
Maria25
póki co nie zdarzyło mi sie popłakać przy Martynce...
ania77
Mi sie tez juz zdarzylo. Dominik ma 19 miesiecy i patrzal wtedy na mnie smutnie i powiedzial "mama aua". To mi juz bylo troche lepiej...:-)
panidomu
No to mnie troche pocieszyłyście...
Marlena
Zdarzyło mi się - jak umarł mój dziadek. Zuzia wtedy miała niecałe dwa latka a ja siedziałam na kanapie i wyłam jak bóbr. Przyszła przytuliła się a ja powiedziałam, że już mi lepiej bo mam ją. Słodkie to było wtedy i naprawdę dała mi ta mała istotka dużo siły!
britney
czasami zdarza mi sie plakac przy Juliannie.Ale zawsze uda jej sie mnie pocieszyc,rozsmieszyc.najgorszy byl okres gdy moj ojciec lezal w szpitalu i gdy zmarl.Julianna wtedy miala poltora roczku,bylo mi strasznie ciezko,ja plakalam,ona plakala...do dzisiaj jak ja placze to ona tez zaczyna.ale zaraz potem zaczynamy sie sniac.
lara1982
Jak mi jest tak strasznie żle,że łzy same płyną to mówie córci,że jest mi smutno.Zawsze mnie wtedy tuli i mów,że będzie dobrze,chusteczke jeszcze dostaje...pomaga.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.