Menu

płacz przy karmieniu.

moje dziecko od jakichs 3 tygodni płacze i marudzi przy karmieniu, wierzga raczkami, podpycha butelke, za chwile jak mu wyjme i wsadze z powrotem butelke do buzki do lapczywie pije, uspokaja sie a po chwili znowu placze, albo zaczyna tak cmokac butelke jak smoczka i denerwuje sie przy tym, nie wiem co sie dzieje... zmiana mleka nie pomogla wiec to raczej nie jest kwestia doboru mleka, z uszkami tez wszystko w porzadku i gardlo czyste, co to moze byc? to tak jakby go bolal brzuszek ale nie jest to zawsze bo czasem je spokojnie, choc czesciej tak wlasnie mocno marudzi i sie denerwuje. czy poza ewentualnymi bakteriami w moczu moze byc jakas inna przyczyna tego? czy ktoras z was miala taki problem?

lizzy11
 7571  10

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Zdrowie karmienie płakać dziecko

Odpowiedzi

KlaudynaK
hmmm... wiesz ja jak zaczelam karmic butelka to musialam zrobic wieksza dzurke w smoczku bo sie Stas denerwowal... a jakie robie kupki? czy ten brzuszek jest twardy?? nie mialam nigdy stycznosci z kolka ale moze to wlasnie o to chodzi...
SCOFI
jak dla mnie to wygląda na kolke mój synek też miał ,niestety męczyła go do 3 miesiąca i przynajmniej ja niemiałam na nią żadnego sposobu,dostawał rózne kropleki na kolke i to nic niedawało pani doktor powiedziała że mały skończy 3 miesiące i samo minie i tak było
lizzy11
dziewczyny o chyba nie sa kolki, bo kolke zdarzylo mu sie miec dwa razy, wieczorem i to byl okropny placz i wierzganie nogami,cos zupelnie innego niz to jego marudzenie i nerwy przy jedzeniu. od tamtej pory tych 2 kolek dostaje maluch infacol i jest ok, kolka sie nie pojawila. mysle ze to raczej nie to, czy wiecie co to moze byc innego? bo ja naprawde juz mimo wielkich checie i wspolczucia dla synka bo musi go cos bolec skoro tak sie zachowuje, to trace juz cierpliwosc przy tych karmieniach... (
lizzy11
uzywam butelek tommee tippie i tych samych smoczkow, dziurki sa tam oryginalnie robione, nie wydaje mi sie zeby byly za duze :(
KlaudynaK
jak nie za duze to moze za male... sprobuj troszke powiekszyc dziurke... czasem dziecko wymaga wiecej na raz niz te dziurki w smoczkach... Ja mam syna leniucha i zawsze mial wielka dziurke, jak mial 4 miesiace to uzywalismy smoczkow z krzyzykiem... a teraz to zeby mleko wypil musi miec dziure a nie dziurke...
lizzy11
kupki wlasnie sa ok, takie jak byc powinny ;)
lizzy11
powiem wam ze sprobuje z tymi smoczkami, myslicie ze to przez to? w tch oryginalnych smoczkach tomme tippie jak przechyle butelke o wogole mleko nie leci ale wystarczy delikatnie zassac i cieknie, ale moze dziecko duzo slabiej ssa niz dorosly... sprobuje powiekszyc dziurke moze to faktycznie pomoze.
lizzy11
no tak, masz racje, mam numerek 1 przy kazdym smoczku, kupie 2 moze bedzie jakis efekt :) dzieki za rade, nawet jesli to nie poskutkuje to nie zaszkodzi sprobowac.
lizzy11
no to troche mi dalas nadziei ze moze to od tego :) moj smyk jest dosc duzy, i duzy sie urodzil - 4 kg i 57 cm wiec moze teraz potrzebuje faktycznie duzej dziurki w smoczku a nie takiej malutkiej... zobaczymy :) dam znac jak przestestuje :)
filemonek78
Mam ten sam problem,niestety przerobiłam już zmiany smoczków-nie podziałało, podawałam różne preparaty na kolki choć nie wydaje mi się ,żeby to była kolka. Zwiększylam odstępy między karmieniami bo myślę sobie a może nie jest głodne ale czasem mam szopki przy jedzeniu, że nie zje wcale minie kolejne 4 godz w sumie nie je przez 8 godz i znowi mam szopki-jak tylko próbuję włożyc smoczek z butlą mleka płacz, dam herbatke pije, czasem po dłuższej chwili wypije całą butlę a czasem nic ni działa,Dodam już że próbowałam przerw podczas karmienia i odbicia bo zdarza się ,że mój bobas pije pije i nagle ryk i nic nie jest w stanie go uspokoić ,wcześniej zdarzało się,że puściła bączka czy zrobila kupkę i piła dalej. zmieniłam mleczko problem nadal istnieje -nie zdarza się to przy każdym karmieniu.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.