Menu

płacz u lekarza

Hej Mamusie!!!mam pytanie,zawsze jak idę z córcią do lekarza to jest wielki płacz,tylko wejdziemy do przychodni i zaczyna się histeria.Już próbowałam z małą leczyć zabawki,czy mówić jej że misio jest chory i trzeba z nim iść do doktora(wtedy bierzemy misia ze sobą)ale to nic nie pomaga.Proszę napiszcie mi jak wy przygotowujecie dzieci na takie wizyty.Z góry dziękuje i pozdrawiam:))))

boizm
 813  10

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Wychowanie lekarz dziecko

Odpowiedzi

MAJA15
Szczerze...to nie wiem jak ci pomóc, bo ja nie mam takich problemów!! Ale życzę powodzenia i wytrwałości!!(grins)(grins)(grins)(grins)(grins)
andziabuziak
mój synek ma roczek i nie ma płaczu wrecz przeciwnie cicho siedzi jak mysz pod miotłą ;)
lola86
A nie przestraszyła się czegoś w przychodni .Ja też tak płakałam od momętu gdy zabrano mnie z przychodni tylko z gorączką do szpitala zakaźnego .W wieku 4 lat gdzie prze 4 tygodnie widziałam mamę tylko przez szybe ..I do teraz gdy wchodze do starej przychodni to ciary mnie przechodzą gdy widze ten gabinet
Jaga80
od kiedy urodziła się moja pierworodna trzymamy się jednej pani doktor,która ma fantastyczne podejście do dzieci-moje dziewczyny ją ubóstwiają,nigdy nie miałam takiego problemu więc może jedyna rada to zmienić lekarza?
malenia2427
@Jaga coś w tym jest prawdy co piszesz,miałam problem z córeczką od małego płakała u lekarza,gdy się przeprowadziliśmy i zmieniłam panią doktor,to jest super nie płacze sama się rozbiera do badania,co prawda dopiero po drugiej wizycie tak się zmieniło,ale zawsze to coś. Teraz wyjście do lekarza nie jest dla niej czymś okropnym
Iwona1977
wszystko zalezy od lekarza... jezeli zrazila sie wczesniej to tylko do podejscia lekarza... ja teraz mam swietna pediatre ,ma takie podejscie ze ze mimo ze dzieciaki bija sie szczepienia to ida ...fakt placza ale babeczka zawsze ich wynagradza... dyplom dzielnego pacjenta , lizaki,jakies drobne zabawki ...a najmlodsza ( 10,5 miesiaca) to sama przed szczepieniem nosi na rekach zeby dziecko jej zaufalo , robi zastrzyk zabawiajac ja ...placz jest tylko przez chwilke .... bo zaraz pokazuje jej jakiegos misia czy daje jej strzykawke do raczki
Ewinia
Mój synek płakał na każdej wizycie, wręcz darł się, czasami wyrywał... nic nie pomagało, łącznie ze zmianą lekarki w związku z przeprowadzką. Miał wstręt nie do lekarza, ale białego fartucha...bo kiedyś miał zbyt wiele wizyt u specjalistów. Przestał około 3 r.ż. A lekarki były ok.
Ale pamiętam, że pomocna była umowa, że jak tylko dr, go zbada pójdziemy(gdzieś) lub kupimy(np lizaka)...
amalka
U nas do pewnego czasu było OK! Zmieniło się po pobycie w klinice okulistycznej (już o tym pisałam) i synek ma awersję do lekarzy i szpitala. Gdy był z mężem odwiedzić mnie w szpitalu, dostał histerii gdy chciałam zdjąć mu kurteczkę bo myślał, że zostanie... Nie pomogę Ci niestety bo też mam obecnie ten problem- nawet na widok salowej, pielęgniarki jest straszny płacz...
cytrynka
ja też to samo mam ze swoją córką a ma już 3lata, od małego jest wrzask gdy przekroczymy próg przychodni lub szpitala lub innej poradni specjalistycznej ale ja to sobie tłumacze że od małego były problemy zdrowotne z nią(złamanie ręki, zastrzyki ,poduszka frejki, zabiegi itp...) i chyba stąd jej uprzedzenie (aczkolwiek nie powinna tego pamiętać).jeden lekarz nazwał moją córkę że to jest "wyjec ogrodowy" drugi że powinnam iść z nią do psychologa. mimo że tłumaczę, proszę, przekupuję to na nie wiele się to zdaje.
JUSTYS
mój synek panicznie bał się lekarza mimo iż człowiek z niego przesympatyczny.Przestał się bać po tym jak kupiliśmy mu zabawkowe przybory lekarskie ,ze stetoskopem się nie rozstawał (osłuchiwał wszystkich domowników po kolei),i problem znikł Dominik bez problemu z uśmiechem na twarzy daję się zbadać.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.