Menu

płaczliwe dziecko

Moja trzyletnia Natalka stała się ostatnio płaczliwa, np. układa klocki i któryś nie pasuje i już płaczę, ktoś zabierze jej zabawkę i Ona płacze, tata nie pozwoli Jej na coś i już płącz. Poradźcie, jak sobie z tym poradzić.
Próbuje Jej tłumaczyć, że tak nie wolno, że dzieci nie będą się chciał z nią bawić w przedszkolu (chociaż zastanawiam się czy ten argument jest dobry, czy raczej Natalia nie będzie chciała iść do przedszkola przez to, więc coraz mniej używam tego argumentu). Ten płacz mnie doprowadza do szału, bo ile można. Poradźcie coś. Jak to jest u Was?

joasik31
 1198  6

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Wychowanie płacz dziecka

Odpowiedzi

mamaKACPERKA
moj 14mczny synek tez tak ma wiec z checia poczytam, choc ja na takie cos niereaguje, bo im bardziej widzi ze ja sie przejmuje tym bardziej on daje do wiwatu
izabela84
Moja Elizka(w czerwcu będzie miała 5 lat) to jest dopiero nerwus : zaczyna od krzyku że cały blok ją słyszy później jest jeden wielki płacz i turlanie się po podłodze a następnie przywala focha ....A ja na to staram się nie reagować chyba że przedobrzy to straszę ją diabełkiem,że zabierze ją bo jest niegrzeczna i to działa -uspokaja się natychmiast
cytrynka
moja ma 2,5 roku i to samo mam- wieczny płacz
beatka7623
He moja ma 15 lat i o wszystko płacze (grins) Może taka natura po prostu jak sobie z czymś nie radzi to płacze lepiej tak niż miała by się rzucać na podłogę lub rzucać o podłogę rzeczami Może jej to przejdzie a może nie ..
lusia82
mój prawie 4 letni synek tez tak ma jak mu cos nie wychodzi to denerwuje sie okropnie w piaskownicy jak mu ktos zabierze cos to tez jest płacz czasem juz nie wytrzymuje z jego płaczem bo jest strasznym beksą mam nadzieje ze to minie z wiekiem bo boje sie ze póżniej nie da sobie rady ajk np.pójdzie do szkoly
ada1988
Kochane podam przykład z samej siebie bo tez taka bylam i znam przyczyne: dziecko jest albo rozpieszczone albo chce zwrocic uwage na siebie . Jest kilka rad na to (stara i teraz zabroniona)- klaps , a bardziej dozwolona nie zwracanie uwagi na placz jesli jest bez powaznej przyczyny jak dziecko zrozumie ze nie zwracacie uwagi na blachostki to im przejdzie, ewentualnie mozna dziecku wytlumaczyc slodkim glosem:" no i dlaczego placzesz? Przeciez sie nic nie stalo.."itp. powinno pomoc. oczywiscie potrzeba do tego troche czasu wiec cierpliwosci i nie wolno pokazywac dziecku swojej zlosci (prezent)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.