Menu

plamienie,stres,ciąża

hej dziewczyny jestem w 15 tygodniu ciąży dzisiaj rano trochę sprzątałam i zobaczyłam brązowe upławy, od razu pojechałam do szpitala lekarz zbadał mnie usg i normalnie powiedział że wszystko ok i nie powiedział dlaczego tak się stało.Dodam że ostatnio nie współżyłam, nadżerki też nie mam.Nic mi nie przepisał kazał odpoczywac.Moje pytanie brzmi czy któraś z Was też może miała plamienia niewiadomego pochodzenia i wszystko było ok.Strasznie sie bałam(placze)(placze)

justyna666
 2506  5

Znajdź pytania na ten sam temat:

Ciąża Zdrowie ciąża brązowe plamienia

Odpowiedzi

cytrynka
ja w 12 tygodniu miałam plamienia, ale mnie położyli na szpital i do końca byłam na lekach na podtrzymanie. aczkolwiek na usg nic nie wskazywało aby coś się tam działo ale lekarz wolał dmuchać na zimne. ja bym ci proponowała iść do swojego lekarza i niech cie jeszcze raz zbada bo to nie żarty-takie jest moje zdanie
samanita
moze w twoim wypadku to faktycznie uplawy powiazane z jakims stanem zapalnym. Jezeli lekarz powiedzial, ze wszystko w porzadku to sie nie martw
izolka
ja w 8 tyg mialam plamienie krwia a potem ok 16 tyg pojawily sie brazowe i to bardzo duzo,lekarz tez nie umie mi wyjasnic z czego to jest ,bralam duphaston,i zastrzyki progesteron -po 3 ustapilo i mialam spokoj ale zalewa mnie zolty sluz ale to niby normalne,teraz jestem w 32tyg i 2tg temu znow przez 4 dni cale dnie brazowy sluz poj do lekarza i powiedzial ze wszystko ok ale z czego to moze byc to oczywiscie nie wyjasnil ,tylko ze moze to przez krazek bo moze uciska,ale moim zdaniem to nie z tego,to juz moj 3 lekarz z powodu tych brazowych plamien,mialam nadzieje ze ktorys mi wytlumaczy ale zaden nic konkretnego nie pow,nic sie nie martw bedzie dobrze,tylko lez bo zauwazylam ze jak pochodzilam to wtedy sie pojawialo
dzikakobieta
ja tez tak mialam ,ze zaczelam wpierw na brazowo a potem krwia,pojechalam do lekarza a ona mi na to ze nic nie widzi na usg i ze wszystko dobrze,ze przeczulona jestem.Wrocilam do domu.Rano jak mnie znow zalalo krwia to nawet do niej nie dzwonilam tylko odrazu sama pojechalam do szpitala.I okazalo sie ze mi sie kosmowka odkleja a lekarka przeoczyla krwiaka na usg.zostalam juz w szpitalu.zastrzyki i lezenie.Zamiast sprzatac to lez,i leniuchuj,nie ma zartow;)A jak cos leci z ciebie to od razu dzwon i mow lekarzowi,nie certol sie.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.