Menu

Plan porodu - Gliwice

Witam. Pytanie kieruje do dziewczyn, które rodziły w szpitalu w Gliwicach. Czy położne biorą tam pod uwagę plan porodu? W 2008r. kiedy rodziłam tam Olcie, położne miały w poważaniu zdanie pacjentki (zlosc). Czy coś się tam zmieniło?? Wiem, że można zadzwonić i zapytać - ale wiadomo jak to jest, gadanie gadaniem a życie życiem (smiech)

Anciacia
 815  4

Znajdź pytania na ten sam temat:

Poród Zdrowie poród

Odpowiedzi

MiJa
moja bratowa rodziła w marcu. z tego co wiem nie miała żadnego planu ale mówiła ,że opieka spoko:) Z tego co słyszę to sporo dziewczyn woli rodzić w knurowie albo w pyskowicach.
amalka
Hmy... wychodzę z założenia, że lekarze raczej nie robią nic na złość... Zamierzałam prosić o ochronę krocza ale poradziwszy się pielęgniarek i lekarki prowadzącej- zmieniłam zdanie. Z resztą na nic by mi to było bo pękłam samoistnie. Co do podania oksytocyny- nie miałam wątpliwości ale na szczęście nie była potrzebna, podobnież lewatywa. Krocze ogolił mi mąż. Masaż szyjki bolał jak jasna cholera ale przyspieszył rozwarcie. Co do pozycji w jakiej się rodzi- nie zawsze można kombinować- ja nie miałam wyjścia i leżałam plackiem... Jeśli znieczulenia nie uzgodnisz wcześniej z anestezjologiem, żaden plan Ci nie pomoże. Piersią woli karmić większość kobiet a jeśli któraś woli inaczej- nic obcym do tego... Szczerze- nie wiem czy można cokolwiek zaplanować (kwiatek)

Przepraszam- tak nieco nie na temat (kwiatek)
monka
W 2013 miałam plan porodu, był respektowany i położna po porodzie robiła z jego uwzględnieniem raport. Jak dla mnie opieka super o wszystko pytali i na wszystkie pytania odpowiadali. Mogłam rodzić jak chciałam. Zzo tylko po wcześniejszej konsultacji z anestezjologem
monka
Koszt 50 zl.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.