Menu

Planowana ciąża na 2009

Które z Was planują ciążę/ poród w roku 2009? Czy będziemy mieli w tym roku wyż demograficzny? Zdradźcie nam tą tajemnicę ;)

Ania
 1460  37

Znajdź pytania na ten sam temat:

Planowanie dziecka Ciąża Poród Partnerstwo i Rodzina

Odpowiedzi

marzenkag
Ja nie planuje ale kto wie...:)
betty
tez nie planuje a przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo?
vanessa82
a ja już nie muszę planować bo termin przypadnie mi na 04.09.2009 :-) ale jeszcze dłuuuga droga przedemną :-)
krasna1
:-)))
Maria25
ja bym chciała w tym roku zajść w ciążę, ale mąż chyba by z drugim dzieckiem poczekał. Tylko kiedy ja pójdę do pracy??? ehhh :(
Nanya
Ja mam termin porodu na 5 czerwca 2009 roku. Szykuje się dziewczynka :))
kasia13_archiwum
No planowac nie musze. Mam termin na 27. sierpnia.
szajek2007
na rok 2009 nie planujemy ciazy...:-))
izka84
no ja planować nie musze mam termin na 18 luty
misiak7
nie planujemy muszę wyjść pierw na prostą ze zdrowiem sowim
mongro10
Nie planuję :)))
AGAO30
Ja planuje zajśc w tym roku w ciąże.
Ps. plan wprowadziłam w czyn. Ale co z tego wyjdzie...... sie zobaczy.
sylwetka84
ja nie planuję!!!!!!!!!!!!!!
patrycja21
ja tez nie planuje musze ze zdrowiem sie podkurowac
agasio
Ja planuje, dopiero w wakacje przystąpić ostro do pracy, wiec narodziny w 2010, ech...
paulincia21
ja mam termin na 16 maja 2009 zaplanowane w 100%
julie
nie planujemy ale już bym chciała mieć dzidziusia
kasiunia1
ja nie planowałam,a dzidziuś drugi już jest....termin na sierpień wrzesień.......
kitus1974
ja wlasnie mam 28 dni i .....cisza-nic.Od 3-tygodni rosna bolace mnie piersi...,dzis boli mnie wszystko jak co miesiac.Czy na swoje dni?Moze to dziecko?Ta niepewnosc okrutna jest,ani test,ani ginekolog nie potwierdzaja jeszcze ciazy,ile to potrwa by uslyszec; JEST
monia01081985
witam razem z mezem we wrzesniu ubieglego roku postanowilismy sie postarac o drugie dziecko i nam sie udał obecnie jestem w 22 tygodniu ciązy termin mam na 12 czerwca i jestem bardzo szczesliwa ze moge byc znowu mama.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.