Menu

PMS

PMS - zespół napięcia przedmiesiączkowego - macie z tym problem? Bo ja mam. gryzę i kopię w tych dniach i nie radze sobie nic a nic. Męża to bym najchętniej wydelegowała w jakąś podróż na kilka dni tak mi działa na nerwy! Dosłownie aż ze mnie iskrzy i mimo że zdaję sobie z tego sprawę nie umiem z tym walczyc. Jak macie jakieś rady - dwajacie bo nie wytrzymam.

Marlena
 554  12

Znajdź pytania na ten sam temat:

pms

Odpowiedzi

aneczka
ja tak jak asafi bez kija nie podchodz......ale czasem uda mi sie byc spokojna jak baranek ale za czesto to sie nie zdarza
krasna1
mój mąż ostatnio stwierdził,że woli moje PSM od humorów ciążowych.
Bo napięcie trwa ok tygodnia a ciąża 9 miesięcy...
nie wiem o co mu chodziło...
Tesa
Może nie co miesiąc ale dosyć często. Raz mocniejotoczenie to odczuwa a raz mniej. A ostatnoi to chyba częściej mąż ma PSM niż ja
Marlena
to miło że nie jestem sama!! ale ja mam taki etap już że oprócz tego że się wściekam na wszystjo dookoła to i na samą siebie z tego powodu, że się wściekam zwariuję zaraz
Marlena
A faceci to mają swoja drogą :) Tylko ich jak złapie to trzyma i trzyma. Mojego przyjamniej. te męskie "okresy" są chyba gorsze
Marlena
Pozazdrościć :( Mi się normalnie wyć chce własnie w tej chwili - tak po prostu z poczucia bezsilności
smerrfetka
trzeba z tym żyć ,też to mam,chodzę podładowana wszystko mnie drażnie,drę się ,i w ogóle,ale co zrobisz? nic! samo musi przejść,pij melisę może pomoże hehe...
Marlena
że też nie wynaleźli na to żadnego lekarstwa... a może wynaleźli a ja o tym nie wiem?
motyl
ja mam od grudnia,a bylo tak fajnie ponad 1,5 roku spokoju tzn.spokoju dla meza,ja mam podobnie jak Ewka,moglabym na okraglo jesc,ciagle jestem wsciekla,maz czy sie ze mna zgadza czy nie to i tak na niego furcze no i o byle co to bym beczala buuuu,wlasnie mi sie konczy wiec nadzieja dla meza na pare dni spokoju:)
tlolek
moje PMS obiawia sie ogromna checia na sprzatanie...własnie koncze porzadki.....hihihi w niedziele okres....jeszcze tylko okien nie myłam ale to tylko dlatego ze pada
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.