Menu

Pneumoki, nowa szczepionka???

drogie mamy, byłam wczoraj zaszczepić synka przeciw pneumokokom (1 dawka bo juz po 2 r.z.) i lekarka zaproponowala mi powtórzenie szczepienia za 2 - 3 m-ce nowa szczepionka (chyba pre-24 czy cos podobnego) ktora zawiera 24 szczepy, a my zaszczepilismy sie Prevenar-13 (na 13 szczepów). Czy któraś z was szczepiła ta nowa szczepionka? Bo z tego co do tej pory sie dowiedzialam i wyczytalam to po 2 r.z. jest tylko jedna dawka na pneumokok bez koniecznosci powtorzen, jednak spytalam lekarke czemu w takim razie od razu zamiast prevenar13 nie szczepia ta nowa 24 skladnikowa to stwierdzila ze zalecane jest podanie najpierw trzynastki a dopiero potem (to juz decyzja matki o podaniu lub nie) ta 24 skladnikowa ktora kosztuje tylko około 70 zł (dla porownania prevenar13 - jakies 280 zł). Czy wy szczepiłyscie dzieci ta nowa szczepionka? Czzy myslicie ze wystarczy tylko prevenar 13?

lizzy11
 1091  20

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Zdrowie szczepienie pneumokoki

Odpowiedzi

renata29
od razu widać,że chodzi o wyciągnięcie kasy bo dlaczego nie można wydać 70 zł tylko najpierw trzeba 280 a potem jeszcze 70?dlatego nie szczepię jeśli mam za coś płacić
Zana
ja na szczęście odporna .... na "zalecenia" (grins)(grins)(grins)(grins)(grins)(grins)(grins)(grins)
Matina
Wcale nie szczepiłam na pneumokoki ani inne dziwne rzeczy.
lizzy11
mamusie :) ja zdaje sobie sprawe ze pewnie polowa tych szczepionek odpłatnych jest wymyslona na potrzeby rynku farmaceutycznego, jednak strach o dziecko przezwycieza logiczne myslenie, do tej pory szczepilam tylko obowiazkowe szczepienia jednak odkad kilka dni temu coreczka przyjaciolki wyladowala w szpitalu w ciezkim stanie z sepsa i zapaleniem opon mozgowych i przez 3-4 doby wszyscy sie tylko caly dzien modlili zeby z tego wyszla to postanowilam dla wlasnego sumienia zaszczepic dziecko, bo lekarka w szpitalu podobno uswiadomila moja przyjaciolke ze gdyby dziecko bylo zaszczepioine na meningokoki i pneumokoki to ryzyko zachorowania na taka chorobe byloby znacznie mniejsze... wiec nie krytykujcie prosze tylko zrozumcie.
Zana
"bo lekarka w szpitalu podobno uswiadomila moja przyjaciolke ze gdyby dziecko bylo zaszczepioine na meningokoki i pneumokoki to ryzyko zachorowania na taka chorobe byloby znacznie mniejsze... " .... no zajebiście jeszcze lakarka chcąc nie chcąc wini matkę za chorobę dziecka .... przecież koleżanki tej matki jak usłyszą o tym to chociaż na nich się zarobi ..... sprytna strategia !!!! ...żeruąe nie tylko na dzieciach ale na sumieniu matek !!!!
Zana
....no i jak widać ....już jedną klientkę mają z grona koleżanek ....ja absolutnie nie krytykuje ....pokazuję tylko jak to działa ..... bo to indywidualny wybór
renata29
nie krytykujemy tylko próbujemy Ci uświadomić,że tu cały czas chodzi o kasę i o nic więcej
tymianek
(kwiatek) nie zaszczepiłabym tę nową szczeponką, ponieważ jest ona za "świeżutka" na rynku i nie poświęciłabym swojego dziecka , żeby było królikiem dośwadczalnym.
Nie dziwie się również, że lekarka najpierw zaliciła szczepionkę 13-walentną, ponieważ szczepiąc od razu 24- walentna szczepionką i do tego świeżo co "wpuszczona" na rynek, nie wiadomo do końca ( pomimo badań laboratoryjnych) jak dzieci będą na nią reagowały. A jak już będzie wiadomo, to cena napewno będzie wyższa niż "13".
marzenkag
ja nie szczepilam na pneumokoki pierwszej corki i drugiego dziecka tez nie bede.szczepie na te podstawowe rzeczy.
xkasiulax
a w życiu...za dużo o tych szczepionkach się naczytałam...szczepię skojarzonymi podstawowymi
lizzy11
widze ze jak na razie wypowiadaja sie tylko i wylacznie mamy przeciwne jakimkolwiek szczepieniom... czy wy naprawde sadzicie ze dziecko ktore jest niezaszczepione przeciw niczemu jest zdrowsze? tym bardziej w tej ytuacji kiedy juz noworodki lapia bakterie i smiertelne wirusy w szputalach po porodzie, wiele razy sie zdarzylo ze gronkowiec zlapany przez noworodki w szpitalu w czasach obecnych mial smiertelne, lub poweazne dla malenstw skutki,.. wiec skad pewnosc ze dziecko bez szczepienia bedzie na tyle silne zeby samo pokonac grozna chorobe... zresz
lizzy11
a zreszta teraz juz i tak po fakcie, bo dziecko jest zaszczepione a kolejmna mozliwa szczepionka dopiero w wieku lat 6, (pomijajac te ktorych chyba raczej nie podam po przeczytaniu waszych wypowiedzi - mam na mysli ospe i wzw.typ A) a do tej pory jeszcze mam sporo czasudo namyslu.... choc z drugiej srony ja tezjako dziecko bylam szczepiona i nic mi nie jest wiec skad przekonanie ze szczepienie to cos zlego?...
LaMandragora
Ee... no ja jestem przekonana, ze te straszne wirusy nie tworza sie same...

aa... i tak, jak @atena... nie szczepie NA NIC.
LaMandragora
"czy wy naprawde sadzicie ze dziecko ktore jest niezaszczepione przeciw niczemu jest zdrowsze?"

TAK, Tak wlasnie sadze... (kciuki)
LaMandragora
Trzeba by sie zastanowic, w jaki sposob u dziecka rozwija sie ukl. odpornosciowy... (awve)
rozowa82
ciekawe co pani doktor ma ze tego ze "poleca" dane szczepionki(krejzolka)
szczerze to jestem stanowczo na NIE! tym super nowoczesnym szczepionkom ktore sa tak potrzebne jak umarłemu kadzidło (zla) a jak samam zauważyłas nabjają tylko kieszeń firmom farmaceutycznym...

a tak poza tym droga @lizzy moja Zuzia po urodzeniu przeszła sepse i jakos zadne szczepienie nie ma znaczenia ( w pierwszej dobie dziecko szczepione jest przeciż wzw(wow) a nie przeciw pneumokokom)

A co do tego czy szczpieonki są takie super-dobre bądź raczej niedobre co niektóre z mam miały by sporo do powiedzienia (niestety)

Skoro zaszczepiłąs, to widocznie miałas ku temu powód, nie neguje tego.
Twoje dziecko = twoje sprawa(grins)
Brygidka82
Ja szczepiłam synka tylko na te podstawowe. Stwierdziłam że to mu wystarczy, bo i tak tego dużo było. Po przeczytaniu kilku artykułów w necie jestem na NIE na dodatkowe szczepionki.
LaMandragora
@Dadzia, ale po co szukac wiedzy w ksiazkach, internecie, skoro wiedze czerpie sie od guru wszystkich "najrpawdziwsiejszych" informacji, czyli TV? Ah... sa tez biale fartuch, profesorowie i wiele innych zrodel informacji? Skoro tam mowia, ze szczepionki to cud nauki i zwyciestwo nad chorobami to trzeba wierzyc. Skoro tam mowia, ze powiklania poszczepionkowe to bzdury rozpowiadane przez walniete mamuski na forach internetowych... no to przeciez internet to samo zlo w takim razie... i warto zaszczepic sie w wiare, ze tym razem brak wiedzy na dany temat uchroni nas przed skutkami tego braku...

Niektorzy ludzie wola zyc w swojej wlasnej, kolorowej bance mydlanej... nie myslac o tym, ze kazda banka mydlana wczesniej czy pozniej robi: BEC! i peka...
rozowa82
@LaMandragora (klaszcze)(klaszcze)(klaszcze)(klaszcze) Amen(grins)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.