Menu

"Po terminie"

Cześć dziewczyny. Czy wiecie coś na temat wywoływania porodu? Nasz termin minął w piątek ( i nic nie zapowiada na to, żeby mój synuś miał ochotę opuścić brzuszek ) i jeśli do czwartku nic się nie ruszy to mam się zgłosić do szpitala na wywoływanie porodu ( jakieś trzy zastrzyki i ewentualnie kroplówa ). Trochę mnie to przeraża... Słyszałam, że po tym bóle są wyjątkowo mocne... Może macie jakieś doświadczenia na ten temat...? Z góry dziękuję !!!!

ania090680
 793  18

Znajdź pytania na ten sam temat:

Ciąża Partnerstwo i Rodzina termin porodu

Odpowiedzi

Edytka85
Ja urodziłam 2 dni przed porodem, ale mój lekarz na oststniej wizycie mi powiedział, że jeśli mała nie wyjdzie w terminie to mogę sobie pochodzić po schodach, nie wiem czy to pomaga:)
Paulinka1701
Ja urodziłam po terminie i 3 dnie przed wizyta w szpitalu na wywołanie ...hmm ja chodziłam dużo i jak wracałam za każdym razem do domu czekały mnie schody na 3 piętro :) Ogólnie zbytnio się nie oszczędzałam ...Wiem ze w szpitalu dali mi jakiś zastrzyk na lepsze skurcze czy cos takiego to faktycznie bolało mocniej niż naturalne ale dało sie przeżyć ...końcem końca i tak miałam cc (pout)
domiska
ja przenosilam i mimo staran lekarzy bole niebyly wcale mocne-nie bylo ich wcale jedyny bol jaki czulam to kregoslup -niemilosiernie bolal nie moglam lezec stac nie wiedzialam co mam ze soba zrobic ale brzuch byl spokojny jaki cala ciaze zero boli:) wiec to zalezy od organizmu kobiety nie zawsze wywolywanie daje efekty i u wielu kobiet konczy sie cesarka.
Paulinka1701
U mnie akurat dalo miałam rozwarcie na 8cm i już miałam rodzic bo parte się włączyły ...ale mała w sie poprzecznie ułożyła a dzien wcześniej byłam u gin i i była ułożoną prawidłowo (pout) Ale skończyło się szczęśliwie :)
Paulinka1701
Ale sa takie kobiety gdzie rzeczywiscie wywołanie nie pomaga ;/
moniczka
U mnie wywoływali bo wody odeszły a zero skurczy i musieli wywołac kazali duzo chodzic po schodach dali mi jakies czopki a na koncu kroplówke bolało ale jak zobaczyłam synka to wszystko przeszło szczescie wielkie
karolincia
Ja miałam poród wywoływany 10 dni po terminie. Dostałam kroplówkę z oksytocyny mając 2 cm rozwarcia i szybko poszło bardzo szybko. Skurcze nie wiem czy były takie mocne bo to chyba sprawa indywidualna i nie mam tego z czym porównać, myślę że chyba nie było tak tragicznie. Po półtorej godzinie dostałam bóli partych. U mnie niestety malutka owinęła się pępowiną i lekarze musieli zrobić dodatkowo vacuum czyli jej pomóc wyjść żeby się nie udusiła. Samego porodu nie wspominam jednak źle poszło w miarę szybko i nie tak boleśnie. Wydaje mi się że wszystko zależy od organizmu kobiety. Słyszałam też o tym jak kobiety mają poród wywoływany i to nie przynosi skutku i po długiej męczarni i tak mają cesarkę. Pamiętaj o jednym nie ma dwóch takich samych porodów. Dlatego lepiej się za bardzo nie nastawiać.
motyl
Ja mialam 3 proby wywolania,na koncu i tak musieli zrobic cc,ale niejest zle,wszystko da sie przezyc,jezeli chodzi o bole to najgorsze sa te krzyzowe...trzymam kciuki by jednak samo sie ruszylo i tak jak pisza dziewczyny,spaceruj,chodz po schodach,ponoc masaz brodawek tez pomaga gdyz wydziela sie wtedy oksytocyna,ktora jest uzywana do wywolywania porodu...Powodzenia:))))
agnieszka79
weź sobie ciepłą kąpiel i dużo chodź to powinno pomóc
Anita21
kochaniutka ja urodzilam gabrysia 12dni po terminie!! po 7dniach zglos sie do szpitala
loona20
ja urodziłam mojego synka 10 dni po terminie i własnie miałam wywoływany poród pierwszą dawke dostałam bule byłu mocne bardzo nawet bym poweidziała ale potem zasłabły i po dwóch dniach miałam dostac następną dawke ale ja stwierdziłam że nie dam się znów tak menczyć i wziełam ciepły prysznic pochodziłam po schodach i bóle sie same zaczeły.. żadko się zdarza ze po 1 dawce dostajesz mocnych skórczy i urodzisz dlatego są 3 dawki które były dla mnie za duzo :) pozdrawiam i miłego dzionka życze :)
sylwetka84
ja urodziłam 10 dni po terminie, dostałam zastrzyk potem kroplówkę, a co do bóli to myślałam że będzie bardziej bolało (krejzolka)(krejzolka)(krejzolka)
irekzboralski
ja miałam wywoływany poród 4 dni po terminie ale bez efektu i zakończył się CC
megi198812
mialam wywolywany, zaczelam miec okropne bole ale mala byla zle ulozona, rozwarcie si nie powiekszalo i mialam cesarke
monikarogalska2
Ja miałam wywoływany poród 7 dni po termine, jak tylko podłączyli mnie pod kroplówkę zaczęła się akcja i po 4godz zobaczyłam córeczkę. Bóle były do zniesienia, myślałam ze będzie gorzej, a czas zleciał mi jak by to było pół godziny. Poród wspominam bardzo dobrze , a tak strasznie sie bałam, powodzenia życzę
ania77
Ja mialam wywolany, 12 dni przed terminem. Bole byly na prawde mocne... Po 9 godzinach bolow, (bez przerwy), bylam wykonczona, caly czas zwymiotowalam, i skonczylo cie cc, bo maly nie znalazl "drogi"...
flame123
ja dostałam trzy kroplówki z oxytocyny w ciągu 16tu godzin, a byłam 4 dni przed terminem. Bóle były dużo silniejsze. Przy pierwszym porodzie dostałam jedną kroplówke, więc kiedy mi podłączali juz przy tym drugim, byłam szczerze mówiąc załamana, bo źle to wspominałam.
tak wywoływali, że dziecko urodziło się 16 godzin po odejściu wód płodowych.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.