Menu

Po terminie i co dalej??!!

jestem 4 dni po terminnie i ze siedze w domu a moze powinnam byc w szpitalu, lekarz mi nic nie mowil kiedy mam isc sama ,widzialam sie z nim dokladnie w dzien terminu ale nic mi o tym nie wspominal bo byl za bradzo zabiegany ;/ ,inne dziewczyny pisza ze chodza na ktg bo po terminie co 2 dni sie powinno chodzic a ja siedze na dupsku ... Moze powinnam poczekac do piatku bo wtedy to bedzie 41tc i zglosic sie samej ?????????? Pomocy!!

Patryycja
 770  9

Znajdź pytania na ten sam temat:

Ciąża po terminie

Odpowiedzi

natulka
przeszlabym sie profilaktycznie jeszcze raz do lekarza i spytala chociazby o to ktg itd, a noz widelec spacerek pomoze :D
moniula
termin porodu jest raczej rzecza orientacyjna i naprawde rzadko sie zdarza, zeby lekarz oblicz co do dnia. w kazdym razie powinnas chodzic codziennie na ktg, zeby sprawdzic czy z dzieckiem wszysyko w porzadku.
moja kolezanka tez nie miala zadnych obiawow, ze porod sie zbliza a byla juz po terminie i gdyby nie jej upor nie przyjeli by jej do szpitala. koniec koncow dobrze sie stalo, okazalo sie ze wody plodowe sa juz zielone. obylo sie tez bez cc.
mammma
ja dokładnie w wyznaczonym przez lekarza dniu pojechałam do szpitala i choć miałam skurcze przepowiadające to i tak mnie zatrzymali na oddziale. może zgłoś się do szpitala, powinni Ci zrobić ktg, ale co ile dni to nie wiem i czy trzeba mieć skierowanie od gina prowadzącego... mi na oddziale robili ktg 3 razy dziennie.
karolincia
radzę się spytać o to lekarza ja dwa dni po terminie byłam już w szpitalu na obserwacji i pod kontrolą a skurczy nie miałam żadnych
karolincia
tak trzeba mieć skierowanie lekarz prowadzący ciążę wystawia takie skierowanie
Patryycja
mam skierowanie ,ale to jak on stwierdzil na wszelki wypadek ;/
karolincia
dziwny ten Twój lekarz moim zdaniem po terminie powinno się być pod stałą kontrolą albo chociaż robić ktg regularnie zapytaj się go o to
Patryycja
wlasnie tak to jest gdy lekarz jest ordynatorem w szpitalu i ma swoj gabinet prywatny i jest zalatany :(
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.