Menu

Pobieranie krwi u dziecka..

Jak wyglądało pobieranie krwi u Waszych dzieci? Czy był płacz? przygotowywałyście swoje dzieciaczki do tego jakoś? Ja próbuję się psychicznie do tego nastawić, bo jutro czeka nas pobieranie krwi u Julki (3latka)... Na razie opowiadam jej jakie to będzie fajne, że pani obejrzy jej żyłki na rączce, Julka będzie mogła zobaczyć jak płynie w nich krew i że leciutko dotknie jej żyłki a potem weźmie troszkę krwi, żeby Julka mogła zobaczyć jak wygląda.. Na razie jest ok, mała nawet bym powiedziała, że się tym faktem ekscytuje ale nie wiem co będzie jutro... Aha, i czy dużo tej krwi pobierają? I nie wiem czy mogę ją później zaprowadzić do przedszkola czy lepiej żeby w domku została? Mam taki mętlik.. Potem jeszcze czeka nas wizyta u laryngologa z powodu powiększonych migdałków i u alergologa bo jest podejrzenie alergii ale to za kilka dni lub tygodni..... Szok...

Panterka
 2059  19

Znajdź pytania na ten sam temat:

pobieranie krwi

Odpowiedzi

karolina87
no niestety synek sporo płakał, ale kiedy miał pobieraną krew to miał niecały roczek i ok 1,5 roczku, więc niewiele rozumiał jeśli mu tłumaczyłam, a nawet odnosiłam wrażenie, że był bardziej zestresowany. Leczyliśmy anemię i przy 3-ciej wizycie w tym samym gabinecie odwrócił się na pięcie i chciał wyjść. Niestety, ale nie mogłam z nim wyjść, bo to konieczne, musiałam mocno go trzymać , żeby nic się przy pobieraniu nie stało. Poza tym on ma swój charakterek- po mamusi i więcej było przy tym płaczu ze wściekłości, że jest przytrzymywany niż z bólu (grins)
Panterka
A to się z palca pobiera? (wow) ja myślałam, że normalnie.. z żyłki...
andziabuziak
z zyłki to mój synek miał pobierane ale na Główce jak miał 17 dni ....a tak to tylko z paluszka miał chyba juz z pare razy pobierane :)
Płacz norma wkońcu to nie łaskocze ;]
karolina87
Tak pobierają z palca, Aleks miał w ten sposób również pobierane. W sumie to zależy do jakich wyników, jeśli zwykła morfologia to z paluszka wystarcz, jeśli konkretniejsze badania, to krew z żyły jest najlepsza/
karolina87
Tak pobierają z palca, Aleks miał w ten sposób również pobierane. W sumie to zależy do jakich wyników, jeśli zwykła morfologia to z paluszka wystarcz, jeśli konkretniejsze badania, to krew z żyły jest najlepsza/
Panterka
Julka będzie miała robiony wymaz.. Ogólnie są to badania w kierunku alergii...
smerrfetka
czy to fajne to nie wiem...może tak:-) dziecko nie wie co go czeka,ja pamiętam jak szłam pierwszy raz z małą jak miała ok 3 lat właśnie też opowiadałam jak to będzie wyglądało i w ogóle,wszystko było okiPOSZŁA NORMALNIE WESZŁA TEŻ WSZYSTKO BYŁO DOBRZE PÓKI NIE UKUŁA JĄ IGŁA BYŁ WRZASK,PŁACZ COŚ STRASZNEGO....teraz jak mówię idziemy pobrać krew od razu oczy ma pełne łez...dlatego póki dziecko nie wie co to znaczy będzie dobrze,nie da się wytłumaczyć czy pokazać ukłucia.....dlatego 1 raz jest jak by to powiedzieć na luzie ooo ,za drugim razem będziesz miała już problem....

A BEZ PŁACZU NA PEWNO SIĘ NIE OBEJDZIE NIE MA SZANS,TO JEST JEDNAK DZIECKO...przeżyjesz dasz radę bo musisz....
patrycja21
moja cócia miałą pobierana krew pierwszy raz z zyły jak miałątydzien i potem co jakis czas tak juz 2 , 5 roku wiec nie bój sie bedzie dobrze teraz amelce pobieraja z paluszka wiec jak idzie na badanie to sie nie boi bo wie ze to nie boli
alone
Zależy jaka ilość krwi i na jakie badania.Morfologie pobiera się z palca.Grupę krwi robi się z żyłki.Mój Tymek miał pobieraną krew 2 razy z paluszka,ale miał wtedy 7 i 8 miesięcy.I spał mi na rękach.Pozdrawiam Joanna
Panterka
Dzięki Kobietki:) (prezent) Ja sobie jakoś nie wyobrażam pobierania krwi z palca ale jeżeli mówicie, że to lepsze wyjście, to mam nadzieję, że u nas będzie ok:)
samanita
tez bylam zestresowana, w we wtorek moja Daga miala pobierana krew (ma przeszlo 3miesiace) i miala z zyly
renata29
pobieranie krwi z palca nie boli,samo ukłucie pewnie tak ale później już nie,dziecko płacze bardziej ze strachu niż z bólu
Pateras
@Panterka przerażające może być dla rodzica pobieranie krwi u niemowląt z główki - przerażać może nie tyle dziecko co rodziców, ale spoko niemowlak dużo do powiedzenia nie ma a pamiętać na 100% nie będzie :)
Pateras
P.S @smerrfetka mojemu synkowi zdarza się nie płakać ma 2,5 roczku (wiem prawie dorosły facet) pod warunkiem że pielęgniarka go zagada (grins) he he ale my faceci jesteśmy z tego znani, że z igły robimy widły i cholernie się ich boimy bo wyobraź sobie, że wbijają się w żyłę takimi "widłami"(smiech)(smiech)(smiech)
PatrycjaM
Pewnie jestście juz po badaniach.Z palca zdecydowanie lepiej. Maja takie "aparaciki" że by nie igłą. Mój syn miał robione czesto badania krwi,ma tendencje do anemi(po mamie).Obecnie ma 2lata i 8miesiecy. Ostatnio byliśmy w lipcu(miał 2,5roku)i był super! Nawte nie drgnął, nie płakał kompletnie nic. Co innego w szpitalu wtedy zakładanie weflonu to koszmar. Ale to zupełnie inna sytuacja.(awve)
Iwona1977
Jezzzu...moj syn jak tylko widzi igle to zielenieje i wpada w histerie... w zeszlym roku ( mial 6lat) to musialo go piec pielegniarek trzymac tak sie rzucal i krzyczal (krejzolka)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.