Menu

podroz samolotem

za dwa tygodnie lece z maluszkiem do Polski ... wreszcie! bedzie miec juz dama 3 m-ce. No własnie dama bo juz martwie cie o to co ona bedzie wyprawiac mi w samolocie. Ona nie lubi nudy, lubi byc noszona na rekach ja sobie nie wyobrazam jak ona wytrzyma 2,5 h na kolanch to bedzie taki placz ze tragedia... macie drogie mamy na to jakas rade???

coolbeti
 662  9

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Opieka nad dzieckiem podroz samolotem

Odpowiedzi

zosiafia
Ale chyba podczas lotu będziecie mogły sobie pochodzić, co? Jak nie to faktycznie... przekichane. :P
neliteli
może jak ma dopiero 3 mies. to przysnie sobie na ten czas...(spi)
coolbeti
na sile bede musiała chodzic no i zalatwiam z polski syropek na uspokojenie mam nadzieje ze po tym zasnie. ajgorsze jest to ze ona wyspi sie w drodze do lotniska a potem bedzie szalec a tyle ma sily ze ja potrafie miec dosc a ona nadal urzeduje....
ana8377
witam nie martw sie ja lecac z niespelna 4 miesieczna coreczka myslam to samo nic sie nie dzialo nie plakala ani nie piszczala dziecko pod wplywem cisnienia staje sie znudzone i potrafi zasnac moja spala i bylo ok a tez sie balam na maksa ze bedzie zle pamietaj o tym by w momencie startu podac dziecku cos do picia mleczko badz herbatke i w momencie londowania by ruszalo buzka to nie odczuje tak tego cisnienia bedzie dobrze udanego urlopu i przyjemniej podrozy pozdrawiam:)
malgosia
moja koleżanka leciał z 4-miesięcznym malcem z USA. On też należał raczej do niespokojnych dzieci, a okazało się ,ze większość podróży przespał! A dodam,że nie był śpioszkiem. Więc nie zamartwiaj sie na zapas. Może twoja córka też utbie sobie drzemkę.Przygotuj jakieś zabawki, szeleszczące, grające, coś co zajmie jej uwagę,żeby móc ją zabawiać. Poza tym myślę ,ze podróż dostarczy jej tyle nowych wrażeń,że nie będzie się nudzić(grins) powodzenia.
kina
ja mysle ze bedzie dobrze,tylko pamietaj ,zeby malej podczas startu i ladowania podac cos do picia ,lub smoka, zeby uszka jej sie nie przytykalypozdrawiam(kciuki)
Lexi
ja mam ten sam problem, 8 maja lece do Polski. Tylko,ze Oliver bedzie mial juz 5 miesiecy... I tez sie boje, ale bardziej tego,ze sie wystraszy i bedzie plakal przez cala droge (zrobil mi juz taka akcje w autobusie)...
Gusiaq
Ja lecialam jak maly mial 4,5 miesiaca. On generalnie jest spokojny i prawie caly lot w obie strony przespal:) Za to przed nami, jak wracalismy, siedzieli ludzie z dziewczynka, ktora miala na sobie chyba z szesc warstw odziezy (w styczniu byly w Polsce straszne mrozy) i ona caly lot marudzila...
aniula
Ja lecialam z moja coreczka jak miala 4m.Bylo ok, nie plakala, moze moment.Przespala wiekszosc podrozy,,,,,podczas startu i ladowania przystawialam ja do piersi...mialam takie same obawy...tydzien temu lecialam znowu do Irlandii, i tez sie balam...mala ma teraz 19m, i straszna z niej wiercipietka...Ale mile mnie zaskoczyla, marudzila moze z 10 minut, 1,5h przespala(kciuki)(kciuki)(kciuki)(awve)(awve)(awve)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.