Menu

Poduszka frejki

U córeczki znajomych wykryto dysplację biodrową i zalecono poduszkę frejki. Czy może macie jakieś doświadczenia na ten temat?? Wiem, że kiedyś zakładano szyny, a teraz ta poduszka. Leczenie ma trwać ponoć dwa miesiące i chciałam zapytać, czy może u kogoś przyniosło to rezultaty?

paula80
 2770  3

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Zdrowie dysplazja bioder poduszka frejki

Odpowiedzi

oliw1384
Tak my mielismy doswiadczenie z taaka poducha, u mojej coreczki tez wykryto dysplazje, chodzilismy prywtanie do ortopedy traumatologa, leczenie trwalo okolo 3 miesiecy ale teraz wiem ze dziecko jest zdrowe chodzimy na kontrol mniej wiecej co kilka miesiecy i wszystko jest w porzadku. Ale w trakcie leczenia nie bylo ciekawie dziecko sie meczy i matka tez jest to moim zdaniem nieywygone ale skuteczne, dziecko ma rostawiione nozki jak zabka nie moze lezec na boczku tylko na plecach, ale mozna sie przyzwyczaic, dobre zakladanie i zapinanie poduszki gwarantuje prawidlowe leczenie, ja na poczatku nnoszenia tego plakaalm razem z moja malenka bo bylo to dla niej bardzo uciazliwe,a le z biegiem dni przywyklysmy
annnna01
ja jak byłam mała to nosiłam poduszkę...i pomogło...nie mam krzywych nóg raczej:D
joka26
Malutek nosił szynę Koszli. Jej wada nie była duża i wystarczył miesiąc (wcześniej szerokie pieluszkowanie przez 2m-ce). Szyna łatwa w "obsłudze" ale ciężko było przez pierwsze dni później Mała traktowała to jak normalny stan rzeczy.
Znajomej córka nosi szelki Pavlika - wydaje mi się że mniej skuteczne ale to tylko moja ocena.
Pieluszki nie widziałam.
No ale co lekarz to inna "zabawka" do rehabilitacji.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.