Menu

Pogaduchy z partnerem

Hej kobietki. Tak mnie natknęło pytanie jednej z Was, czy potraficie rozmawiać ze swoim partnerem o wszystkim, tzn o filmie który oglądałyście, o jakichś plotkach i różnych tego typu głupotach? Ja z moim P mogę porozmawiać dosłownie o wszystkim, chyba niema rzeczy której on by nie wiedział o mnie a ja o nim. Mam kuzynkę która praktycznie rozmawia z mężem tylko jak musi, nigdy nie gadają sobie tak po prostu o niczym. A jak to jest u Was? Trochę to zamotałam ale mam nadzieje, że wiecie o co mi chodzi(awve)(awve)(awve)

jak wyżej

Renatka2019
 826  19

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Partnerstwo i Rodzina rozmowa z partnerem

Odpowiedzi

Renatka2019
O sorry babeczki ale urwało ankietę(krejzolka)
Zana
gadamy o wsio (grins)
zosian
(awve) my też rozmawiamy o wszystkim co tylko możliwe(grins) nie wyobrażam sobie jakbym miala tak jak twoja kuzynka rozmawiać z mężem "urzędowo" tylko!mój mąż zreszta to w końcu nie tylko mąż ale i najlwpszy przyjaciel(cukierek)

szczęściara ze mnie(prezent)(prezent)
xkasiulax
Rozmawiamy o wszystkim,ale raczej nie rozmawiam z nim,o nP:koleżance która kupiła nowe buty,czy bluzkę....więc nie plotkujemy,tak jak robię to z kumpelami (grins)(grins)
justii34
jasne że tak czasem aż nas ranek zastanie a potem pykamy się kolanem kto do Tynia wstaje(grins)
justii34
jasne że tak czasem aż nas ranek zastanie a potem pykamy się kolanem kto do Tynia wstaje(grins)
Kasik34
Rozmawiamy raczej o wszystkim.
renata29
rozmawiamy prawie o wszystkim,często się wygłupiamy i żartujemy ale są tematy,w które się lepiej nie zagłebiać bo nic dobrego z tego nie wyniknie,każde ma swoje racje
JustiSam
Rozmawiamy o wszystkim. Podobnie jak xkasiulax.
Tesa
No to się wyłamię, z moim mężem nie rozmawiam prawie wcale, a raczej to on ze mną. On po prostu nie czuje potrzeby rozmowy, a ja po juz paru latach powoli się przyzwyczajam, chociaż czasem ,, szlag mnie trafia"
mool
Zawsze rozmawialiśmy o wszystkim.Nie wyobrażam sobie żeby z mężem rozmawiać urzędowo.W koncu to najbliższa osoba .Flower(awve)(awve)(awve)(awve)(awve)
smerrfetka
rozmawiamy o wszystkim i niczym...dosłownie o wszystkim..
Marta050709
...o wszystkim
izkalepszy
rozmawiamy(kciuki) chyba że się wkurzę to nie rozmawiamy(grins)
Renatka2019
kasiula my nawet o nowych ciuchach koleżanek gadamy(grins)(grins)(grins)(grins)
mycha2706
Rozmawiamy o wszystkim,ale ja jestem gaduła i klepie czasem bzdury,które Go kompletnie nie obchodzą,czasami zwróci mi uwage,że go to nie interesuje,wtedy robie focha i już(awve) Ale ogólnie nie wytrzymałabym z facetem,który ze mna nie rozmawia...miałam takiego męza pierwszego,który na moje pytanie"jak było w pracy?' odburkiwał-"jak w pracy..." Nie mówimy sobie wszystkiego,bo nie mam potrzeby mówienia mu np.tajemnic powierzonych przez kogoś,bo ie mam takiego zwyczaju.On mi nie mówi,co jego mamunia na mnie znów gadała,bo nie chce mi przykrosci robic,czasami tylko jak mu sie nazbiera i sie napije to mi sie pozali... ale tak ogólnie o filmach,ksiązkach i ciekawych rzeczach,które On przezył,czy ja rozmawiamy(grins)
olita7
rozmawiamy o wszystkim... nie ma rzeczy której on nie wiedziałby o mnie a ja o nim... znamy każdy swój gest i spojżenie... rozumiemy sie bez słów ale to dzięki temu że własnie rozmawiamy ze sobą i znamy sie juz 14 lat.I uwierzcie mi że na te 14 lat moze tak poważnie pokłóciliśmy sie moze 2 razy ale zaraz sie przepraszalismy bo niepotrafimy sie gniewac na siebie i nie odzywac ze sobą. Zawsze idziemy na kompromis i spokojna rozmowa rozwiązujemy wszystkie problemy.
Nula139
O wszystkim...
irekzboralski
potrafimy o wszystkim rozmawiać...
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.