Menu

pogotowie a kąśliwe uwagi na temat rodziców

Chyba będę musiała z małym jechać na pogotowie i obawiam się, że Panie tam pracujące będą komentować mnie i moje dziecko, chodzi mi o zarzuty złej opieki nad dzieckiem, mały chorował miesiąc czasu na zapalenie gardła i schodziło na oskrzela, brał antybiotyk, a teraz po tygodniu znowu jest chory i to samo, byłam z Krzysiem z wizytą u rodziny u dziecka z katarem, ale nie wiedziałam, że jest chory. No i organizm osłabiony znowu został zaatakowany, biedny ten mój maluszek. No i co Wy byście zrobiły gdybyście zostały skomentowane?? A i czy mają prawo mi odmówić przyjęcia?? Wczoraj Krzysiek miał tylko katar i myślałam, że na tym się skończy i inhalacje z soli fizjologicznej i witaminki mu pomogą a dziś już kaszel. Nie stać mnie na wizytę prywatną. I nie będę czekała do poniedziałku, żeby udać się do pediatry.

milcia22
 974  30

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Zdrowie dziecko choroba kaszel pogotowie

Odpowiedzi

marthakd
To ich obowiązek!! Jeśli bedą komentować powiedz że to nie ich sprawa że majaq mu pomóc a nie krytykowac !! JA bym, tam tak powiedziała Bo naprawde czasem wiem ze przesadzaja a szególności w szpitalach nie daj sie !!
flame123
nie rozumiem dlaczegi miałyby komentować? przecież dawałaś lekarstwa, widocznie nie zadziałały jak trzeba, albo dziecko znowu zachorowało, takie rzeczy się zdarzają. Jeśli obawiasz się o zdrowie Synka, to masz prawo iść do lekarza.
milcia22
postaram się, w innej sytuacji czekałabym do poniedziałku i dała coś na kaszelek, ale on ledwo co wyzdrowiał, a dalej jest chory.
milcia22
nie raz słyszałąm co pielęgniarki potrafią powiedzieć na temat rodziców, wkurza mnie jedynie, że jeżeli byłabym 10 lat starsza to byłoby ok, bo dziecko zachorowało jakoś, a ja mam 22 lata i myślą co niektórzy, że jestem nieodpowiedzialna i nie potrafię zadbać o synka, on ma słabą odporność od urodzenia, ale takim zołzom nie wytłumaczysz
milcia22
czekam na męża i tak pojadę ale ja jestem z natury spokojna i zastanawiam się co robić jużsłyszę jak mówią, że trzeba było jechać wczoraj do pediatry a nie dziś im zawracać głowę
milcia22
przejmuję się dzieckiem ale też tym jak zostanę potraktowana
flame123
troche nie rozumiem - przyznam szczerze, ktoś miałby coś Ci zarzucić bo jesteś młoda???

Pielęgniarki czy lekarze nie mają prawa komentować, jeżeli nie ma podstaw do przypuszczenia, że dziecko jest zaniedbane.
milcia22
zrozumcie po 15 i tak pojadę z małym czy skomentują mnie czy nie koniec tematu
milcia22
dziekco jest zadbane, ale to, że często choruje to też temat ciekawy dla niektórych, trafiłam parę razy na super lekarzy o i nasz pediatra, ale na izbie przyjęć w zeszłym roku zostałam tak mierzona z każdej strony
milcia22
to są moje wewnętrzne obawy i tyle może spowodowane tym, że sama się obwiniam, że lepiej nie dopilnowałam
LadyNefretete
to ze Twoje dziecko choruje czesto nie znaczy ze jestes zła matką , wiele dzieci wiecej czasu spedza w przychodni niz w w domu ... idz do szpitala i o niczym nie mysl
desdemonka
z tego co wnioskuje masz 22 lata...a jak mój syn zaczął chorować na zapalenie oszkrzeli miałam lat 17 i się nie dałam..pięlegniarki może z początku traktowały mnie jak dziecko ale szybko uświadomiłam im że jestem matką a nie dzieckiem...moje dziecko miało alergię ,z początku nie wiadomo było że jest alergikiem i tak w ciągu pół roku kilkakrotnie byłam na oddziale pediatrycznym...i nikt z tego afery nie robił prócz mnie -matki-domagającej się jakiejś porządnej diagnostyki..
a że Cie "mierzą " na izbie przyjęc ...??!! pewnie mierzą Cie tez na ulicy bądz w sklepie...niech sobie "mierzą "(grins)
Renatka2019
A ja po części zgodzę się z milcia22. Mi nie raz pielęgniarka na pogotowiu powiedziała, że trzeba było iść do pediatry a nie po nocach (albo w weekend) ich nachodzić. No cóż niektóre pielęgniarki zadziwiają głupotą.(wow)(wow)(wow) Przecież nie da się przewidzieć kiedy rozchoruje się dziecko
milcia22
komentować mogą wiek matki, to że dziecko często choruje, że po tygodniu od intensywnego leczenia, znów złapało, że to nieodpowiedzialność matki, no i że zawracam im głowę w sobotę, skoro wczoraj był piątek i mogłam wybrać się z dzieckiem z katarem do pediatry
Przepraszam, że niezrozumiale napisałam treść pytania
desdemonka
trochę asertywności moja Droga!!!!!!!!!
milcia22
ostatnio pediatra przeglądała historię choroby małego i stwierdziła, że maj-czerwiec to jego słabsze miesiące i choruje a czy któraś też tak miała wiosna spokój, a jak przyjdzie ciepło i lato to choroba goni chorobę??
milcia22
@desdemonka chyba zapiszę się na kurs (grins)(grins)
flame123
przepraszam, ale daj spokój - jaki wiek?????????????? pytam znowu, nie masz 15 lat; od co najmniej 4 jesteś pełnoletnia. Mają komentować, że mały często choruje???
desdemonka
może byc tak że bardziej choruje wiosną i latem poniewaz może mieć alergie na pyłki traw i drzew które jak wiemy w tym czasie kwitną...mój syn jak był mały tez alergicznie reagował na pyłki (katar,kaszel,zapalenie oskrzeli ,płuc,duszności )
xkasiulax
Nie powinni komentować ale nawet jeśli się tak zdarzy...to nie ma się co przejmować czy to twoja wina,że dziecko Ci choruje...... i nie zarzucaj sobie,że to przez Ciebie (prezent) Życzę zdrówka dla was (kwiatek)(kwiatek)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.