Menu

położna

czy miałyście załatwioną tzn opłaconą położną na czas porodu? polecacie to, czy raczej nie warto?

ulastanislawska Mamusia
 790  19

Znajdź pytania na ten sam temat:

Poród położna

Odpowiedzi

aneta1262 Mamusia

ja nie mialam wiec niewiem czy warto ale ja bylam bardzo zadowolona z opieki w czasie porodu

ADAMSKA98 Mamusia

a po co wiesz jak bedziesz rodzic ,moja kolezanka oplacila położna inibymiala byc przy porodzie i nie byla

rozowa82 Mama

nie miałam, chodź lekarz dzwonił do szpitala ze jadę i na mnie czekano (grins) opieka super (kciuki)(grins)

kaisaa4 Mamusia

nie miałam, nie płaciłam nikomu nic nigdy, rodziłam trzy razy, za każdym razem opieka bez zarzutów :) wydaję mi się że jak sami zachowamy klasę i kulturę pamiętając o rzyczliwości dla personelu - oni odwdzięczą się tym samym :) ..... nie ma lepszego sposobu :)

mamaKACPERKA Mamusia

kaisaa4 masz racje...ja tez nieplacilam za opieke i mialam super,nienarzekalam, jak czlowiek mily to i do czlowieka milo podejda

cela Mamusia

kaisaa4 popieram(kciuki)

homie Mamusia

Ja mam ''przyszywana'' ciocie polożną i rodzilam tam gdzie pracuje wiec miałam dobrą opieke ale w szpitalu gdzie rodzilam z tego co sie dowiedzialam to wiekszosc nie placila a opieka byla dobra tylko jedna byla polozna bardzo niemila ale tylko raz mialam z nia stycznosc :) naszczescie

monique25 Mamusia

tak miałam - cudowna kobieta (prezent)

emiliab Mamusia

Nie nie miałam. Póki co porody są refundowane i nie płaci się za nie. Płacenie komuś za to żeby był przy porodzie i należycie się opiekował młodą mamą i dzieckiem jak dla mnie jest zwykłą korupcją. To należy do ich obowiązków i nie wiedzę potrzeby dodatkowego płacenia za to.

niunia89 Mamusia

ja nie miałam opłacanej ale trafiłam na super babki

Kasia011085 Mamusia

mialam:)warto!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!pierwszy poród to stach niepewność.....i totalna niewiadoma!!!!czułam sie dzieki opłaconej położnej bezpieczna(prezent)

ewita132 Mamusia

Ja miałam, pierwszy poród więc wolalam mieć kogoś " tylko dla siebie" i naprawdę była watra tych pieniędzy.

mammma Mamcia

nie miałam załatwionej położnej. w szpitalu nie spotkałam ani jednej życzliwej. chodziły napuszone, leniwe babska i zabijały wzrokiem. masakra. nikt nie pokazał mi jak przystawić dziecko do piersi. po cesarce dopajały małą wodą z glukozą i dawały smoczek, żeby mieć święty spokój i nie przynosić mi co chwilę dziecka. nie mogłam się doprosić o pokazanie jak zmienić pampersa, w efekcie Kasia mało mi nie spadła z przewijaka. a jak bym spotkała tą z traktu porodwego to dałabym jej w gębę.
co oczywiście nie znaczy że nie ma położnych z sercem i takich prawdziwych, z powołania. poprostu trzeba mieć szczęście, a najlepiej znajomości.

monikarogalska2 Mamcia

Miałam i nie wyobrażam sobie porodu bez niej. Jest całkiem inna opieka, środki przeciwbólowe, masaże, kąpiel ćwiczenia (przynajmniej u mnie tak było) a dziewczyny które rodziły bez swojej położnej zostały pozostawione same sobie. Nie podoba mi się taka sytuacja ale co zrobić...bardzo sie bałam porodu a kiedy wiedziałam ze będę mieć swoją położną byłam odważniejsza(grins)

sheryl Mama

Nie miałam opłaconej położnej, ale na miejscu okazało się, ze trafiła mi się super ciepła kobita :)
Też się bałam, bo to pierwszy poród, czytałam, że warto opłacić... ale szkoda mi było tak wielkiej kasy, bo uważałam jak emiliab, ze na miłość boską płacę duże pieniądze na zus i opieka w trakcie porodu mi się należy jak psu miska. Nie chodzi mi o ciumcianie do ucha, czy jakąś super relację tylko po prostu opieka, czuwanie nad prawidłowym przebiegiem porodu, życzliwość. I się zaparłam i nie wzięłąm.
I okazało się, ze dobrze, bo trafiła mi się super dobra i czuła położna. Cały czas kotuś i kotuś. Inne położne też były super (inna pomagała przy myciu, inna robiła herbatę, ubolewały, że nic do jedzenia nie ma bo to 4 rano) Inne dziewczyny też nie płaciły i były zadowolone z opieki. Ale to taki szpital. Dużo zależy od szpitala i personelu.
Polecam Żelazną (kciuki)

ulastanislawska Mamusia

No ja właśnie planuję rodzić na Żelanzej. Tylko obawiam się że jak pojade rodzic to np nie bedzie miejsc. Chodzę tam do przychodni prawie od początku ciąży. Trzeba to jakoś wcześniej załatwić? Z kimś się umówić? czy po prostu liczyć na szczeęście?:)

sheryl Mama

Jak chodzisz tam do przychodni, masz tam lekarza prowadzącego to nie powinno być problemu.

Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.