Menu

położna po porodzie

witajcie (prezent) chciałam się dowiedzieć jak to jest z tym przychodzeniem położnej po porodzie do domu? czy to jest obowiązkowe? czy jeśli ktoś chce? i jak wygląda procedura?
i jeszcze jedno pytanie do mam, które mieszkają w innym miejscu niż miejsce zameldowania- jak w takim przypadku ma się sprawa z położną?
dzięki za odpowiedzi :) (prezent)(prezent)

elleonora Mamusia
 1375  14

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Opieka nad dzieckiem położna

Odpowiedzi

Zana Mamusia

nie wiem czy obowiązkowe ... moja mnie wkurzała ale to dobry czas i miejsce na zadawanie pytań na spokojnie bez spieszenia się itd ... przy synu miałam gadułę do kwadratu ...heheh ale dzięki niej dowiedziałam się że syn lubi się kąpać ....tylko potrzebuje cieplejszej wody niż ta książkowa ... (grins) ...wcześniej wył mi przy każdej próbie kąpieli

Maffi Mamusia

Mam podobny problem, tylko, że do opieki medycznej mam wymagania, i najpierw muszę obadac tą wsiową połozną z mojego nowego miejsca zamieszkania, może akurat jakas fajna babka...

renata29 SuperMama

Moja położna to totalna porażka.Przychodziła często i zapewniała mnie,że wszystko jest dobrze,dopiero gdy wylądowałam z dzieckiem w szpitalu bo nie przybierał na wadze i był odwodniony załatwiła sobie wagę i przyjeżdżała go ważyć.

daryjka87poznan Mamcia

Moja połozną była kolezanka kilka lat starsza ode mnie, nie zbyt lubiłam ją ale nie miałam wyjscia bo moj rejon podlegał wlasnie jej.

Marta050709 Mamusia

U mnie to wygladalo tak.Zadzwoniła kiedy moze przyjechac,jak tylko weszła to od razu do łazienki umyc rece,a pozniej wziela mala na rece i ogladala ja,pogadala co i jak i poszla.

sheryl Mama

jak zapisujesz dziecko w przychodni, to po jakimś czasie melduje się położna - więc obowiązkowo.

Maffi Mamusia

@sheryl ale ja np dziecko mam zamiar zapisac w przychodni do ktorej ja należałam cale życie, i będe należec dalej, ale przez pierwsze miesiące po porodzie mam zamiar byc u mamy 50 km od tej przychodni- z dzieciątkiem to sobie pojade na wizytę, ale czy położna tam dojedzie?? nie wiem jak to będzie z tym właśnie. ale mam jesszcze czas to się dowiem.

izkalepszy Mama

ja właśnie po porodzie mieszkałam w innym miejscu niż miejsce zameldowania i oczywiście zgłosiłam ten fakt...ale i tak nie przyszła w wyznaczonym terminie bo nie wiedziała gdzie ma przyjść dopiero przyjechała do prawie dwumiesięcznego dziecka i jeszcze chciała mnie uczyć podstawowych czynności przy niemowlaku,popatrzyłam na nią z politowaniem i powiedziałam żeby sobie odpuściła bo przez te dwa miesiące sama się "naumiałam"

kreskah Mamusia

ja z pierwszą córką tak miałam, że zameldowana byłam w innym mieście, ale zapisałam się do przychodni gdzie mieszkałyśmy i stamtąd przychodziła położna. wtedy przy pierwszym dziecku się przydała, dużo rad dała,a i mnie bardzo pomogła, zdjęła szwy (po cc) i potem, kiedy miałam problemy z raną bardzo się o mnie troszczyła. uważam że takie wizyty sa przydatne, zwłaszcza przy pierwszym dziecku, kiedy wszystko takie nowe :)
teraz mieszkamy gdzie indziej i do drugiej córki przyszła inna położna- nie powiem, jeśli chodzi o pielęgnację dziecka to dużo mówi, tylko, że ja już nie potrzebowałam np 30 minutowego wykładu jak przewinąć dziecko czy jak do piersi przystawić i trochę mnie wkurzała, bo zabierała czas na pierdoły, a z kolei szwy zdejmowała chyba pierwszy raz w życiu- bo rozpuszczalne zamiast same końcówki odciąć chciała na siłę wydrzeć z blizny:)

xkasiulax Mamusia

u nas obowiązkowo przychodzi położna:)...j.w tam gdzie podajesz adres przy rejestracji w przychodni tam zjawi się położna do mnie przychodziła do póki nie odpadł pępek i nie zagoiło się ramionko po szczepieniu (prezent)

elleonora Mamusia

Maffi to mamy podobną sytuację. ja też obecnie mieszkam 60 km od miejsca zameldowania i mam zamiar zapisać się do przychodni tutaj, gdzie mieszkam, żeby potem do pediatry nie jeździć te 60 km.
i nie wiem jak to właśnie rozwiązać.

Runka ExpertMama

ja mialam super polozna, przychodzila do mnie zawsze wtedy gdy przyejezdzala kolo naszego domu, czasem 4 razy w tygodniu, bo tak jej sie spodobal moj synek... pozniej jeszcze czasem sie pojawiala jak ten okres patronazowy sie skonczyl. ostatnio wpadla na chrzciny corci szwagra i zamiast zobaczyc co i jak z malutka ona sie zachwycala moim maluchem

Maffi Mamusia

elleonora, wystarczy sie zapisać do nowej, nie powinno być jakiegoś problemu. Ja mam taką sytuacje, że u mamy chce mieszkac tylko przez pierwsze miesiące po porodzie (2-3) a potem już wracam, do miasta z którego pochodzę:) A chce żeby dziecko miało jednego pediatrę a nie raz tu raz tam. I chodzi mi tylko o położną, żeby mnie odwiedziła i to w mojej sprawie ( czy wszystko sie goi jak trzeba), bo z dzidziusiem to sobie chyba poradze:)( jestem pigulą)

Anciacia Mamusia

@Maffi mi położona która do małej przychodziła powiedziała, że do mnie powinna przychodzić nie ona - tylko położna od mojego ginekologa

Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.