Menu

Polozne - pomocne czy uciazliwe?

Jakie jest wasze zdanie jezeli chodzi o polozne? Czy to chodzi o ciaze, porod czy polog. Waszym zdaniem... sa one potrzebne... mozna sie bez nich obejsc... czy calkowicie zbyteczne?

kasia13_archiwum
 439  9

Odpowiedzi

Edit
Moim zdaniem jak najbardziej potrzebne przynajmniej jeśli chodzi o poród.
kasia13_archiwum
Ja mialam polozne, ktora prowadzila moja ciaze. Do lekarza chodzilam tylko na usg. Byla potem podczas porodu.
Gdyby nie ona, to nie wiem, co by sie stalo. Moja Fatima miala pepowine okrecona wokol szyi i tylko dzieki madrej poloznej zawdzieczam, ze sie nic nie stalo. Po prostu wyciagnela jedna reka Fatime a druga reka jednoczesnie odkrecila pepowine z jej szyjki. To bylo tak szybko, ze nawet lekarka w szoku byla.
Drugim razem wlasnie polozna wylapala, ze rodze, podczas gdy lekarka spokojnie badala mnie dalej. Gdyby nie polozna to moja Yasmina spadlaby na podloge...
Od poloznej dostalam mnostwo ciekawych recept. Np. na naturalne wywolanie porodu, ale i wiele innych, ktore z powodzeniem stosowalam w czasie pologu.
kasia13_archiwum
W szpitalu, ktorym rodzilam... na 7 poloznych... 5 to Polki. Polki sa bardzo dobrymi poloznymi.
Ju25lka
Jak najbardziej pomocna położna - ja sobie nie wyobrażam bez niej!
kasia13_archiwum
Czyli jednak!!! Pytam, bo spotkalam sie z kobietami, ktore jednak twierdza... A poco mi polozna?
Uwazam, ze szczegolnie przy pierwszej ciazy, porodzie, czy pierwszym dziecku, polozna jest nieodzowna. Ale i przy drugim czy trzecim dziecku moze sie przeciez przydac.
Bo te problemy, ktore sie wtedy pokaza, moglismy ich nie miec przy pierwszym dziecku i wychodzi na to, ze znow potrzebujemy pomocy.
Akoo
Tak Tak Położna to bardzo dobry i potrzebny zawód zwłaszcza nam matkom .
Maria25
Mi bardzo pomogła położna, strasznie bałam sie porodu, jak to bedzie wygladało co robic itp, wszystko mi wytłumaczyła.
AnnaZZ
Na pewno przy porodzie są bardzo potrzebne, bo to one głównie wszystko tłumaczą i pomagają, lekarz przychodzi patrzy pomaga jak już coś się dzieje nie tak. Po porodzie jest tak samo, to one tłumaczą wszystko jak zająć się dzieckiem, a lekarz tylko przychodzi zbadać kobietę i dziecko czy wszystko ok i już go nie ma. Ja jestem za położnymi!
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.