Menu

Polubić siebie

Dziewczyny zastanawiam się ine z was może powiedzieć śmiało „Lubię siebie” - bo samoakceptacja, a właściwie jej brak to ostatnio zauważyłam jest jakaś choroba społeczeństwa. Wszyscy się chcą zmieniać, upiększać, polepszać, a ja ostatnio doszłam do wniosku, że nie oto chodzi. Jak polubimy siebie to i inni nas polubia takimi jakie jesteśmy! To działa!

kosia
 465  6

Znajdź pytania na ten sam temat:

samoakceptacja

Odpowiedzi

paula80
kosia masz rację :) Ja chyba też jakoś z za dużą rezerwą podchodzę – zakompleksiona to może nie jestem, ale uważam że wiele rzeczy mogłabym zrobić inaczej, ciągle się jakoś wewnętrznie oskarżam i nie zgadzam sama ze sobą :) Mam oczywiście lepsze dni takie napady, że sobie powtarzam że jestem ok – ale to najczęściej dopiero jak mnie ktoś zainspiruje np. mąż.
Ju25lka
A ja chyba się sama ze sobą dobrze czuję i się lubię – nie jestem jakimś narcyzem, ale chyba po prostu przeszedł mi etap zakompleksienia ze szkoły średniej i zrozumiałam, że jestem jaka jestem i już. Mąż mnie kocha taką jaka jestem, więc dlaczego miałabym chcieć być inna :)
kasia13_archiwum
Lubie siebie.
kasia13_archiwum
@Ju25lka... fajnie to ujelas. Nie potrzebuje sie juz produkowac... ;-) Dokladnie o to mi rowniez chodzilo...
KaczkaDziwaczka
z wyglądem łatwiej jest sobie poradzić niż z charakterem. często mnie gnębią moje niedoskonałości ducha
Agula
Kiedyś miałąm dużo kompleksów, ale gdy teraz o tym pomyśle to były one wyssane z palca. A teraz mogę powiedzieć, że lubię siebie i nic nie chiałabym w sobie zmienić, nawet tych paru wad, które strasznie mnie wkurzają :P
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.