Menu

Pomoc czy obojętność?

"Jeśli wasze dziecko, wnuczek miałoby tę wadę, zamknęlibyście jego życie jak starą szufladę?"- to słowa z piosenki zamieszczonej na stronie internetowej poświęconej dziecku z wadą serca, które walczy o życie. Pewnie wiele z Was kliknęło już na stronkę, którą podawałam w chwilkach. Proszę jednak poświęćcie kilka minut i zajrzyjcie tam, aby pomóc Maciusiowi. Wystarczy tylko tam zajrzeć.
A moje pytanie tak jak w tytule, pomoc, czy obojętność, jest waszym udziałem na te i podobne apele?

Pomoc czy obojętność?

cela
 716  12

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Zdrowie pomoc dziecko choroba

Odpowiedzi

agaorto
ja jeśli tylko mam możliwość pomagam. Wszystko bym oddała dzieciom :)
cela
link do stronki o Maćku:
http://www.wada-serca.pl
euphoria29
Zawsze pomagam jesli tylko mogę i nieważne jest czy znam tę osobe czy nie.Krzywda i choroba może dotknąć każdego z nas.Czy jeśli my znaleźlibyśmy się w sytuacji kryzysowej i potrzebowalibyśmy pomocy to chcielibyśmy zostać nie zauważeni?Dziwi mnie obojętnośc ludzi na los innych.
cela
@gochasta ja też odwiedzam codziennie pajacyka, ale nigdy nie byłam na polskim sercu muszę to nadrobić.


@euphoria29 zgadzam się z Tobą w 100%
euphoria29
@cela(kwiatek) Nie widzę innej opcji jak tylko pomagać...życie ludzkie jest takie kruche.(placze)
korek221
dobroć oddana zawsze wraca...dzisiaj ja pomogę jutro ktoś pomoże mnie...
samanita
dopiero teraz weszlam na ta stronke i trzeba pomagac, nie stac mnie zeby wplacic pieniazki, ale takie akcje moim zdanim sa bardzo dobre, zawszektos sie znajdzie i pomorzetak jak mowi korek221 "dobro powraca"
samanita
tak sobie czytam ze chlopczyk juz bedzie niewidomy do konca zycia, smutne...(placze)
agis
Weszłam na strone no i nie mogę przestać płakać (placze)(placze)
koza54
zawsze pomagam jak tylko mogę... smsy, klikanie w linki itd. jak najbardziej...
cela
Dziękuję wszystkim mamom, które weszły na podaną stronkę. Nie jest to ktoś z mojej rodziny czy znajomy, po prostu mieszkamy niedaleko i znam sprawę więc postanowiłam pomóc chociaż w taki sposób. Jeszcze raz dziękuję i mam nadzieję, że Maciusiowi się uda między innymi dzięki pomocy ludzi dobrej woli.
Ewa0528
Weszłam na tą strone boze łzy mi ciekną moja siostra 32 lata temu zmarła na wade serca w szpitalu w krakowie tam gdzie był ten chłopczyk(placze)(placze)(placze) mam nadzieje ze ten chłopczyk bedzie żył ze wszystko bedzie dobrze teraz medycyna ma duzy postep wtedy nie(placze)(placze)(placze) jezeli moge to pomagam
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.