Menu

Pomoc czy obojętność

Czy staracie się pomagać w jakiś sposób osobom potrzebującym? Czy zdarza wam się wysłać czasem sms na potrzeby fundacji wspomagających leczenie chorych dzieci, czy starających się sfinansować sprzęt potrzebny do leczenia? Czy bierzecie udział na przykład w akcjach organizowanych na rzecz ofiar trzęsienia ziemi na Haiti czy Chile czy też jesteście obojętne wobec tego typu akcji charytatywnych? Podzielcie się swoją opinią na ten temat.

Ania
 1248  10

Znajdź pytania na ten sam temat:

pomoc akcja charytatywna współczucie serce sms

Odpowiedzi

izolka
NIE JESTEM OBOJETNA WOBEC KRZYWDY INNYM LUDZIA,NIGDY NIEWIEMY CZY MY NIE BEDZIEMY W PODOBNEJ SYTUACJI
Lwiczka
Nie jestem obojetna na pomoc potrzebujacym i staram się to robić. Jednak pracując w miejscu do którego przychodzą klienci i notorycznie ktoś przychodzi z prośba o pomoc czasem czuję się niezręcznie odmawiając. Ale niestety gdybym tak chciala każdemu to zabrakłoby mi pensji i sama musialabym chyba tak chodzić. Poza tym zauwazylam że Ci naprawde potrzebujący mniej jakby prosza a Ci tacy ktorym się nie chce iśc do pracy są "śmielsi" i więcej zyskują. Oczywiście są to tylko moje odczucia.
cytrynka
staram się pomagać potrzebującym ale miałam parę takich sytuacji że pomogłam finansowo komuś(zbierali pieniążki na chore dziecko) a za pół godziny ten ktoś w sklepie pije piwo ( za moje pieniądze). teraz trzy razy zastanawiam czy warto temu komuś pomóc, bo wiem że są i tacy którym naprawę potrzeba a nie tylko naciągacze
smerrfetka
tak pomagam,czasami wysyłam sms,jak i daję parę groszy do urn w sklepach jak stoją,nie raz pukającemu do drzwi dalam ciepły obiad,czy ogólnie coś do zjedzenia.....
koza54
jak tylko mam jak to pomagam.
agulka1982
nie jestem obojetna na krzywdę ludzką...pomagam w miarę możliwości:)
Basia88r
sama potrzebuję pomocy, ale jeśli mogę to i ja pomagam...
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.